Szybka akcja ratunkowa i szczęśliwe zakończenie
Według lokalnych mediów dziecko wsunęło rękę do otworu filtra, który nie był osłonięty. W wyniku działania ssącego powstało podciśnienie, które unieruchomiło chłopca w wodzie. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.
Próby uwolnienia dziecka początkowo nie przynosiły efektu, konieczne było wypompowanie wody z basenu oraz rozkopanie fragmentu instalacji. Ratownicy zadbali o komfort psychiczny chłopca, zakładając mu kask ochronny i nauszniki dźwiękochłonne.
Po około 30 minutach udało się go bezpiecznie wydobyć. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, gdzie poddano je badaniom. Na szczęście nie doznało poważnych obrażeń.
WIDEO"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Seria niebezpiecznych incydentów
Lokalne władze rozpoczęły dochodzenie mające ustalić, czy doszło do zaniedbań ze strony hotelu. Zarząd placówki zapewnia, że wszystkie procedury zostały wdrożone natychmiast, a priorytetem było bezpieczeństwo gościa.
"Zespół hotelu natychmiast uruchomił procedury alarmowe i współpracował z ratownikami. Rodzina dziecka wyraziła wdzięczność za szybką reakcję" – przekazał rzecznik obiektu w rozmowie z brytyjskimi mediami.
Zapowiedziano również weryfikację zabezpieczeń przy basenie.
To już kolejny niepokojący incydent z udziałem brytyjskich turystów na hiszpańskich wyspach. Kilka dni wcześniej 8-letni chłopiec doznał poważnych obrażeń mózgu po upadku z trzeciego piętra hotelu na Ibizie.
W innym przypadku, 24-letni mężczyzna wypadł z pierwszego piętra hotelu na Costa del Sol i trafił do szpitala w stanie krytycznym.
Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Bombers de Mallorca