Kobiety: też jesteśmy zmęczone, dlatego nie chcemy seksu

"Sorry kochanie, nie pójdę dzisiaj z tobą do łóżka. (...) Nie pójdę i nie będę nawet szukać wymówki.(...) Ona [wymówka - przyp. red.] tu jest wszędzie, a ty leżysz i czekasz – król życia, pan kanapy, potężny władca pilota od dekodera – zamiast szybko ze mną ogarnąć co trzeba i wskoczyć razem pod prysznic, gdzie możemy zacząć łóżkowe rytuały" – pisze blogerka "Matka tylko jedna". Swoim wpisem przekazuje to, czego rzesze mam nie mówią głośno: panowie, nie tylko my - kobiety - jesteśmy odpowiedzialne za udane pożycie małżeńskie.

1. Kontrowersyjny wpis

Blogerka swój wpis oparła na dziesiątkach maili, jakie do niej przychodzą. Kobiety piszą, że mężczyźni oczekują od nich bycia atrakcyjnymi, niemalże zawsze gotowymi na namiętne igraszki w łóżku. Tymczasem oni sami – wedle relacji pań - niewiele z siebie dają, jedynie oczekując pełnej gotowości do seksu.

Zobacz film: "Biały szum trzykrotnie skraca czas potrzebny niemowlęciu do zaśnięcia"

"Na moją skrzynkę przychodzi coraz więcej wiadomości dotyczących tego problemu i jestem autentycznie skonfundowana, że narasta on aż do takiej rangi. I że tak ciężko wyjaśnić sobie to małe nieporozumienie" – pisze blogerka.

Przeczytaj także:

Wpis poruszył zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Wywołał sporą dyskusję. Wiele kobiet potwierdza, że dokładnie tak się czują. Widzą, że ich mężowie czy partnerzy oczekują od nich zaangażowania w życiu seksualnym, gdy tymczasem one są przytłoczone obowiązkami.

- Niestety, pranie samo się nie zrobi, a robię je wieczorem, wtedy mam tańszą taryfę. Później – samo się nie rozwiesi, naczynia po całym dniu same też się nie pozmywają. Jak ja mam się wyluzować i spędzić z mężem namiętny wieczór, gdy mam tyle rzeczy do zrobienia? - pyta Natalia z Gdańska. - A wystarczyłaby niewielka pomoc.

- Zupełnie nie rozumiem toku rozumowania tej kobiety. Nie może po prostu z mężem porozmawiać? Powiedzieć mu, jakie ma oczekiwania i że trudno jest jej wczuć się w klimat, gdy pada na pysk ze zmęczenia? Z drugiej strony, czy naprawdę sterylnie czysta kuchnia jest dla niej więcej warta niż dobry seks? - ripostuje Elwira.

2. Mężczyźni: seks to nie obowiązek

Co na to mężczyźni? Oni sami problemu nie widzą. - Wali feminizmem na kilometr. To ja się pytam: skąd się biorą na portalach randkowych kobiety w kwiecie? Nie mają dzieci? Nie sprzątają? Nie męczą się? - zastanawia się Paweł.

Jego zdaniem natury nie można oszukać. - Jak ktoś kogoś kocha i coś do niego czuje, to zawsze do tego dochodzi pociąg seksualny i nie ma wymówek. Jeżeli ktoś tłumaczy się zmęczeniem, to lepiej niech się zastanowi, co czuje do drugiej osoby. Bo seks ma być formą odpoczynku. Można mieć potrzebę odespania lub brak ochoty z racji jakiegoś dużego stresu. Ale jeżeli sytuacja się ciągle powtarza, to gdzie uczucia?

- Gdy na świecie pojawia się dziecko, styl życia kobiety i mężczyzny zmienia się. Podczas gdy ona w dzień zajmuje się domem, a nocą budzącym się dzieckiem, on pracuje tylko za dnia. To rodzi w kobiecie poczucie zmęczenia i frustracji. Naprawdę w takich przypadkach ostatnią rzeczą, o której myśli kobieta, jest seks - mówi WP parenting Małgorzata Ohme, psycholog.

- Okazuje się, że grą wstępną dla niej nie będzie już pocałunek, ale np. kąpiel czy herbata. Panie potrzebują po prostu przestrzeni do odpoczynku. To wyzwala w nich energię. Mądry mężczyzna będzie wiedział, że tę grę trzeba przeformułować, ponieważ kobieta oczekuje, by się nią zaopiekować - radzi ekspertka.

Z kolei psycholog Anna Suligowska dodaje, że traktowanie kobiet przez mężczyzn jest także kwestią dojrzałości emocjonalnej i nie można wszystkich mężczyzn wrzucić do jednego worka.

- Owszem są tacy, którzy myślą tylko o sobie, ale znam również takich, którym nic nie można zarzucić - zaznacza psycholog.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!