Kirk Douglas ma już 102 lata! Cztery pokolenia Douglasów

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones mają powody do zadowolenia. Udało im się zebrać całą rodzinę, składająca się z czterech pokoleń, przy jednym stole. Ten posiłek musiał być wyjątkowy. Najstarszy członek rodziny, Kirk Douglas, ma 102 lata!

Kirk Douglas ma 102 lata. Cztery pokolenia rodziny Michaela DouglasaKirk Douglas ma 102 lata. Cztery pokolenia rodziny Michaela Douglasa
Źródło zdjęć: © Instagram
Dorota Mielcarek

Rodzina Michaela Douglasa

Rodzinny lunch z całą rodziną to dla Michaela Douglasa i Catherine Zety-Jones niemałe wyzwanie. Przekonali się o tym kilka dni temu, zapraszając cztery pokolenia swojej rodziny do domu, aby wspólnie zjeść posiłek. Przy jednym stole zasiedli wszyscy członkowie rodziny – najstarszy z nich, Kirk Douglas ma aż 102 lata, a najmłodsza Lua zaledwie 20 miesięcy. Kirkowi towarzyszyła żona, Anne (102 l.).

To musiał być długi stół! Michael Douglas, który ma 74 lata, i Catherine Zeta-Jones, która w tym roku obchodzi swoje 49. urodziny, wciąż powtarzają, że dbanie o rodzinę jest najważniejsze. Jak widać, dają dobry przykład wszystkim skłóconym rodzinom.

Piękna rodzina podzieliła się zdjęciem w mediach społecznościowych, w których możemy przeczytać skrajne komentarze. Jedni zachwycają się, że rodzina trzyma się razem, inni są oburzeni, że po tylu aferach w rodzinie Douglasów publikują wizerunek Camerona, który spędził 7 lat w więzieniu. Jak widać, rodzina trzyma się razem i nikogo nie skreśla.

Nadchodzi nowe pokolenie. Korzysta z internetu rzadziej niż my 

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones z rodziną
Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones z rodziną

Michael Douglas odniósł się do komentarzy, pisząc: "Moja rodzina zawsze trzyma się razem".

Relacje w rodzinie

Rodzina Douglasów udowadnia, że nad relacjami w rodzinie należy pracować. Relacje z dziećmi mogą być skomplikowane. Bywa, że po rozwodzie rodziców lub śmierci jednego z nich do życia dziecka wprowadzana jest nowa osoba. Relacje z macochą lub ojczymem mogą nie należeć do idealnych.

Bycie zastępczym ojcem lub matką nie jest łatwe i wiąże się z wieloma lękami. Ojczym czy macocha martwią się, czy dziecko ich zaakceptuje i czy będą potrafili pokochać je i wspierać w każdej sytuacji. Z drugiej strony, dziecko często się buntuje, bo nie chce "nowego rodzica".

Sytuacja nie jest łatwa, jednak można się do niej dostosować i pracować nad relacją. Najważniejsze jest, aby nie skreślać żadnego członka rodziny i pamiętać, że każdy z nas popełnia błędy, ale zasługuje na drugą szansę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie