Krzyczała z bólu. Rodzice podjęli kontrowersyjną decyzję

Robyn Grogitsky-Ramirez jest mamą Luny, dziewczynki zmagającej się z wielotorbielowatą encefalomalacją – rzadką, szybko postępującą chorobą, która powoduje wodogłowie torbielowate i epilepsję.

Na Instagramie dzieli się codziennymi wyzwaniami i edukuje na temat leczenia tej choroby.

Zobacz także: Wodogłowie pokrwotoczne

1 z 5Luna jest wcześniakiem

Luna cierpi na rzadką chorobę
Luna cierpi na rzadką chorobę © Instagram

Luna Elva Ramirez przyszła na świat wcześniej niż oczekiwano. Wkrótce okazało się, że dziewczynka cierpi na rzadką chorobę, która sprawia, że dziecku zbiera się płyn w mózgu.

Choroba sprawiła, że dziewczynka cierpiała z powodu potwornego, nieustającego bólu. Potrzebowała nawet kroplówki z morfiną, która uśmierzała dolegliwości. Jej mama twierdzi, że gdyby nie operacja, Luna wkrótce by umarła.

"Tego bólu nie dało się powstrzymać. Spała prawie bez przerwy lub nie spała wcale, non-stop krzycząc z bólu. Stale traciła na wadze... Baliśmy się, że jej dni są policzone" - mówiła mama dziewczynki.

2 z 5Dziewczynka przeszła kilka operacji

Luna przeszła kilka operacji
Luna przeszła kilka operacji © Instagram

Odkąd Luna przeszła operację ratującą życie, polegającą na założeniu zastawki w mózgu w celu odprowadzenia nadmiaru płynu jej stan znacznie się poprawił.

Jak twierdzi jej mama, Luna nie odczuwa już bólu głowy i odstawiła wszystkie leki, z wyjątkiem tego, który stosuje się na napady padaczkowe.

Zobacz także: Padaczka u dzieci

3 z 5Dziewczynka zaczyna się rozwijać

Kobieta jest krytykowana za wybory dotyczące leczenia córki
Kobieta jest krytykowana za wybory dotyczące leczenia córki © Instagram

Robyn twierdzi, że tkanka mózgowa córki nadal się rozrasta i regeneruje, dzięki czemu Luna nabywa wiele utraconych wcześniej umiejętności.

Dziewczynka przeszła jeszcze jedną operację, która pozwoliła jej przyjmować żywność doustnie. Po serii zabiegów mama Luny zrezygnowała z pomocy lekarzy.

Zamiast pomocy farmakologicznej, kobieta zaczęła "leczyć" córkę paramedycznymi metodami - żywymi olejami, kryształami i modlitwą. Kobieta wierzy, że dzięki temu jej córka będzie mogła w przyszłości dalej się rozwijać.

4 z 5Robyn jest krytykowana za wybory dotyczące leczenia córki

Luna jest leczona alternatywnie
Luna jest leczona alternatywnie © Instagram

Robyn jest krytykowana przez wielu obserwatorów, lekarzy, a także dziennikarzy, którzy twierdzą, że kobieta działa na niekorzyść córki.

Ta jednak zdaje się nie reagować na słowa krytyków i kontynuuje leczenie dziecka własnymi metodami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

5 z 5Luna i jej bracia

Obraz
© Instagram

Ostatnio na świat przyszedł drugi brat Luny - Oaken. Ma zaledwie pięć miesięcy i jest bardzo spokojnym chłopcem. Luna lubi spędzać z nim czas, a cała rodzina chętnie organizuje wspólne wyjazdy, np. w góry.

Niestety, dziewczynka niedawno złamała nogę i będzie wymagać rehabilitacji. W tym celu jej mama założyła internetową zbiórkę pieniędzy.

- Musimy zabrać ją do specjalistów poza miastem i poddać intensywnej terapii, aby pomóc jej poczuć się lepiej i postawić ją znów na nogi. Wyjazdy poza stan i turnusy są bardzo drogie, dlatego stworzyłam zbiórkę - wyjaśniła w jednym z najnowszych wpisów mama Luny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie