Bliskość daje poczucie bezpieczeństwa
Zatem opanowanie i wewnętrzna równowaga to coś, co będzie budowało spokój malca. Dodatkowo neurolodzy dziecięcy apelują o bliski kontakt rodziców z dziećmi od pierwszych chwil. Takie maluchy szybciej unoszą główkę, są bardziej otwarte, generalnie szybciej się rozwijają. Oczywiście musi to być kontakt spokojny i bez negatywnych emocji, jak już zostało zaznaczone.
Mówiąc o bliskości, zapewne każdej mamie na myśl przychodzi w pierwszej kolejności noszenie maluszka na rękach. Nie jest to jednakże priorytetem. Czułość i poczucie bezpieczeństwa można dziecku także okazywać podchodząc do jego łóżeczka i dotykając jego rączki, nucąc mu kołysanki, głaszcząc i przytulając. Oczywiście wszystko w poczuciu harmonii, spokoju i ciszy.
Ciepły głos szybciej ukoi maleństwo niż nerwowe kołysanie (płaczącego maluszka) i podenerwowany ton. Noszenie na rękach jest na pewno dobrym rozwiązaniem na kolki. Tu najlepszą pozycją jest trzymanie dziecka na przedramieniu. Malec wówczas "ugniata" sobie brzuszek, co pomaga mu w pozbyciu się dolegliwości. No i jest bliżej ciebie.
Plusy noszenia dziecka na rękach
Bliski kontakt dziecka z rodzicem ma wiele zalet. Noszenie lub zwykłe przytulanie malucha sprawia, że:
- Dziecko jest pogodne,
- Buduje się jego łagodny charakter,
- Zwiększa się jego poczucie bezpieczeństwa,
- Malec ma wielką ufność wobec swoich rodziców.
- Rozwija się jego ciekawość świata,
- Szybciej nabywa zdolności kojarzenia,
- Jest bystre i inteligentne.
Dziecko pozbawione bliskości rodziców:
- Może mieć kłopot z uczuciami, z pokazywaniem ich,
- Posiada mniejsze poczucie własnej wartości,
- Nie jest pewne siebie, ma skłonność do wycofywania się w trudnych okolicznościach,
- Charakteryzuje je niechęć do zmian,
- Ma skłonność do łapania chorób i infekcji,
- Jest często dosyć uległe, nie ma własnego zdania.
Wielu rodziców zastanawia się, jak często i jak długo powinni nosić swoje dziecko na rękach. Nie istnieje jednak złota reguła dla wszystkich. Niektóre dzieci uwielbiają być noszone na rękach i przytulane, ale dla malucha, który potrzebuje trochę więcej "wolności" ciągła bliskość może być wręcz irytująca. Z tego powodu warto obserwować reakcje dziecka. Jeśli dziecko wyciąga rączki w kierunku rodzica i wyraźnie chce być wzięte na ręce, należy zapewnić mu bliski kontakt.