Co się stanie, gdy zjesz owoce jemioły? Jest silnie trująca dla ludzi i zwierząt
Jemioła to zielony krzew z białymi jagodami, który pasożytuje głównie na drzewach liściastych (topole, brzozy) i iglastej sośnie.
Jest to jeden z symboli świąt Bożego Narodzenia, głównie w USA i Anglii, jednak od kilku lat również w Polsce.
Odpowiednio przygotowana jemioła ma wiele właściwości zdrowotnych i wykorzystywana jest w leczeniu choroby nadciśnieniowej, wieńcowej, a także w zaburzeniach układu krążenia i miażdżycy.
Z jemioły produkowane są również preparaty stosowane w leczeniu chorób nowotworowych i wirusowych.
Jednak jej owoce są bardzo trujące i lepiej trzymać je w miejscu niedostępnym dla dzieci i zwierząt domowych.
Zobacz także: Całowanie pod jemiołą. Tradycja i ochrona zdrowia
Trujące kulki
W owocach jemioły znajduje się substancja toksyczna, która może wywołać działania niepożądane.
- Kiedy dorosły zje jedną kulkę, to może boleć go brzuch. Żeby doszło do zatrucia musiałby zjeść ich przynajmniej kilka, nie jest powiedziane ile. Zawsze jednak lepiej uważać i pilnować, by jagód jemioły nie zjadły dzieci. Semen Viscum czyli substancja trująca, może doprowadzić do biegunek, drgawek, omamów i silnych wymiotów – wyjaśnia botanik Ewelina Czyrk.
Zobacz także: Przedświąteczne zamieszanie
Na kolejnym slajdzie zobaczysz WIDEO
Jemioła może być trująca również dla zwierząt
Kiedy pies lub kot zjedzą kulki jemioły, należy skonsultować się z weterynarzem, głównie ze względu na to, że nie wiemy jakie ilości owoców zjadł nasz pupil.
Roślinę najlepiej trzymać z dala od dzieci i zwierząt.
Podwieszenie jej pod sufitem nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ białe kuleczki opadają od gałązek, a kiedy znajdą się na podłodze, stają się łatwo dostępne.
Zobacz także: Boże Narodzenie w USA
Czy można zrywać jemiołę?
Czy możemy legalnie wyciąć jemiołę w lesie lub w mieście?
W lesie tylko wtedy, gdy uzyskamy zgodę miejscowego leśniczego lub nadleśnictwa. O tę jednak jest niezwykle trudno, ponieważ leśnicy boją się, że przy jej zbiorze ludzie połamią drzewom gałęzie.
Do tego dochodzi ryzyko wypadku, za który w razie czego, odpowie nadleśniczy.
Tak samo ma się rzecz w miastach. Zgodę na wycinkę jemioły powinien wydać Zarząd Dróg Miejskich czy Zieleni Miejskiej lub spółdzielnia mieszkaniowa.
Zobacz także: Dieta mamy karmiącej piersią w Święta Bożego Narodzenia
Całowanie pod jemiołą
Całowanie się pod jemiołą ma podobno przynosić bogactwo i szczęście w miłości.
Skąd wzięła się ta coraz bardziej popularna w Polsce tradycja?
Romantyczne pocałunki pod jemiołą mają długą historię. To Anglicy już w XVII wieku zaczęli wykorzystywać gałązki z białymi kulkami do praktykowania gry towarzyskiej.
W zabawie brały udział pary, które po każdym pocałunku pod jemiołą zrywały z niej jeden owoc. Szczęśliwa para, której przypadła ostatnia biała kuleczka miała spodziewać się daru płodności, czyli dziecka w przyszłym roku.
Skąd pomysł, by łączyć jemiołę z płodnością?
Prawdopodobnie ze względu na podobieństwo pomiędzy ludzkim nasieniem a białawą, lekko przezroczystą zawartością owoców jemioły.
Warto zauważyć, że łacińska nazwa lekko klejącej substancji w owocu to: semen Viscum (trucizna).
Zobacz także: Boże Narodzenie w Szwecji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl