Chcą usunięcia plakatów antyaborcyjnych z przestrzeni publicznej. "Moje dziecko trzęsło się ze strachu"
Nie da się opisać słowami, co czuje 12-letni Franek, gdy mija te billboardy na ulicach. Paniczny strach – to za mało powiedziane. Na plakatach znajdują się porozrywane i zakrwawione szczątki ludzkich płodów, i to ten widok tak paraliżuje chłopca. Dlatego jego mama postanowiła walczyć, by więcej tego typu obrazów jej syn nie ujrzał.
Źródło zdjęć: © Agnieszka Kossowska