W tym artykule:
Jedynak najważniejszy
Oczywistym faktem jest, że mając tylko jedno dziecko, całą swoją uwagę skupiamy na nim. Często stajemy się jedynymi partnerami do zabawy i rozmów. O ile jedynak dzięki temu może zacząć szybciej mówić i bez oporów podchodzić do świata dorosłych, stając się ulubieńcem nauczycieli, o tyle świat rówieśników pozostaje mu obcy. To dlatego dzieci nie mające rodzeństwa często nie potrafią bawić się z innymi, nie rozumieją potrzeby i konieczności dzielenia się. Jedynak na co dzień nie musi czekać na swoją kolej czy rezygnować z własnej potrzeby na rzecz innych. Zabawki, ubrania, a także rodzice są tylko jego, nie rozumie więc, dlaczego cokolwiek może być ważniejsze niż jego potrzeby. Największym problemem wydaje się egoizm malca, który jest przeświadczony o swej wyjątkowości oraz posiadaniu większych praw niż inni. Rodzice często zastanawiają się, skąd taka postawa - okazuje się, że najczęściej przyczyna leży w nich samych. Mając jedno dziecko, często podkreślają, jak jest cudowne, wspominają każdą chwilę z jego życia i natychmiast nagradzają za choćby najmniejsze działania.
Jak nie zepsuć jedynaka?
Nie ma nic złego w okazywaniu bezwarunkowej akceptacji i miłości własnemu dziecku, warto jednak wziąć pod uwagę, że dziecko do prawidłowego funkcjonowania społecznego potrzebuje także innych ludzi, którzy mogą nie być wobec niego tak tolerancyjni. Żeby jedynak nie miał problemów w grupie rówieśniczej, warto zwrócić uwagę na to, aby w jego życiu towarzyskim jak najwcześniej zaistniały inne dzieci, np. dzieci sąsiadów czy znajomi ze spacerów do piaskownicy. Trzeba także uświadamiać dziecko, że wszyscy zasługują na tyle samo uwagi i są równie ważni, dlatego czasem powinno ono okazać cierpliwość, a nie domagać się natychmiastowego spełniania zachcianek. Dziecko musi także czuć się potrzebne, dlatego warto je angażować w różne prace i czynności domowe. To oswoi je z sytuacją współdziałania, współdzielenia i nauczy swobodnej konwersacji. Warto, aby obok przyjemności jedynak miał także swoje obowiązki i żeby ponosił konsekwencje swoich działań. Ma to swoje uzasadnienie na przyszłość - kiedy w określonej grupie rówieśniczej przypadnie mu jakaś ważna rola, będzie miał poczucie odpowiedzialności za efekt wykonania swoich zadań.
Wychowanie jedynaka niesie więc ze sobą niewątpliwie o wiele więcej ważnych aspektów, nad którymi warto się pochylić, jeśli chcemy wychować szczęśliwego człowieka, radzącego sobie w życiu osobistym i zawodowym.