Wstęp dla psów, ale nie dla dzieci. "Wystarczy jedno, żeby popsuć zabawę"
Ten brytyjski lokal nie zmienił swoich zasad od ponad dekady. Zrobiło się o nich głośno dopiero teraz, gdy pewien internauta opublikował w mediach społecznościowych szyld, który go reklamuje. Widzimy na nim napis "dog friendly, child free", czyli "przyjazny psom, wolny od dzieci".