Specjaliści ostrzegają przed "wirtualnym autyzmem"

Dzieci, które spędzają dużo czasu w internecie korzystając z portali społecznościowych, mają (podobnie jak dzieci z autyzmem) problem z odczytywaniem emocji innych ludzi. Dodatkowo mają większe problemy z nawiązywaniem znajomości w realnym świecie.

Naukowcy uważają, że nadmierne korzystanie z social mediów przez dzieci, skutkuje "wirtualnym autyzmem"Naukowcy uważają, że nadmierne korzystanie z social mediów przez dzieci, skutkuje "wirtualnym autyzmem"
Źródło zdjęć: © 123rf

Dzieci w sieci

Australijscy psychologowie z Uniwersytetu Sunshine Coast uważają, że portale społecznościowe mają negatywny wpływ na psychikę dzieci i nastolatków. Zrealizowali badanie, polegające w dużej mierze na obserwacji dzieci i młodzieży, korzystających intensywnie z internetowych portali społecznościowych.

Po zakończeniu swoich badań stwierdzili, że zamiłowanie do wirtualnego życia może być powodem sporych problemów. Według nich, nadmierne przywiązanie do internetu, a konkretnie do portali społecznościowych, może wywołać pojawienie się zachowań, które są typowe np. dla osób z autyzmem. Dr Racheal Sharman powiedziała dla radia ABC Brisbane - "Znaleźliśmy zależność pomiędzy czasem spędzanym na Facebooku, a zdolnością do prawidłowego rozpoznawania emocji".

"Wirtualny autyzm"

Uczeni do swojej pracy zaangażowali 200 osób. W grupie tej były osoby, które wychowywały się bez korzystania z mediów społecznościowych oraz takie, które świetnie poruszały się w świecie tego typu portali, zwłaszcza Facebooka oraz Twettera.

Pornografia w telefonie. Jak chronić dzieci?

Zobacz także:

Wyniki badań pokazały, że ta druga grupa osób miała dużo większe problemy z nawiązaniem relacji i znajomości w rzeczywistym świecie, niż osoby starsze, z pierwszej grupy. Zjawisko to zostało już nazwane, a dokonali tego naukowcy z Francji. Określili oni tego typu zanik umiejętności interpersonalnych "wirtualnym autyzmem".

Internet dla dzieci?

Debata nad zgubnymi skutkami nadmiernego korzystania z internetu przez dzieci trwa już od dawna. Istnieją już nawet takie miejsca, jak chociażby stan Colorado w USA, gdzie planuje się wprowadzić przepisy zabraniające sprzedaży smartfonów osobom mającym mniej niż 13 lat.

Są jednak grupy, które nie uważają tego typu praktyk za właściwe. Dla przykładu, 3/4 rodziców w Anglii twierdzi, że smartfony i tablety są bardzo pomocne dzieciom w nauce.

Podobnego zdania jest brytyjska instytucja zajmująca się wykrywaniem i neutralizowaniem cyberprzestępstw o nazwie GCHQ. Stwierdzają oni, że "młodzież wychowana na internetowych gadżetach może uchronić kraj, w którym brakuje specjalistów w dziedzinie IT i bezpieczeństwa w sieci".

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Portale społecznościowe rzeczywiście mogą źle wpływać na psychikę dzieci? A może jest to sztucznie wykreowany problem?

Źródła

  1. newsweek.pl
Wybrane dla Ciebie