Powody rezygnacji z macierzyństwa
O małżeństwach, które świadomie rezygnują z dziecka, mówi się, że są egoistami, nie umieją prawdziwie kochać i nie są zdolni do poświęceń. Nierzadko są narażeni na ostracyzm społeczny i brak akceptacji ze strony rodziny, znajomych i przyjaciół. Wychodzi się z założenia, że małżeństwo powinno mieć dziecko, a kobieta jest stworzona po to, by rodzić. Nikomu nie przychodzi na myśl, że można dobrowolnie zrezygnować z blasków i cieni macierzyństwa.
Dla wielu małżeństw posiadanie dziecka jest największym marzeniem. Są oni w stanie zrobić i poświęcić wiele, by dać maluszkowi wszystko to, co najlepsze. Kobiety rezygnują z kariery zawodowej, mężczyźni podejmują dodatkową pracę, by zapewnić godne życie rodzinie. Ich wysiłki wspiera społeczeństwo i funkcjonujące w kulturze przekonania na temat rodziny. Są jednak przypadki, kiedy pary świadomie rezygnują z rodzicielstwa. Swoją decyzję motywują w bardzo różny sposób, chociaż prawdziwe powody mogą być nieuświadomione. Dlaczego panie rezygnują z bycia mamami?
- Poród zmieni moje ciało – wiele kobiet obawia się, że poród naturalny zmieni wygląd miejsc intymnych. Jest to bardzo popularny mit funkcjonujący w społeczeństwie. Nie ma się czego obawiać. Często nawet nie widać blizn po nacięciu krocza.
- Przytyję i nie odzyskam dawnej figury – o tym, czy po ciąży zostaną zbędne kilogramy decyduje wiele czynników: geny, fakt karmienia piersią, tryb życia, dieta itp. Wiele kobiet po ciąży wygląda lepiej niż przed nią! Jeżeli obawiasz się fałdek na brzuchu, zacznij aktywnie spędzać czas wolny – ćwicz w czasie drzemek malucha, chodź na długie spacery albo poproś męża o pomoc przy dziecku i zapisz się na basen, fitness lub siłownię. Nie zaszkodzi też wizyta u dietetyka, który pomoże ułożyć zbilansowaną dietę.
- Będę miała obwisłe piersi – przekonanie, że piersi po ciąży wyglądają mało atrakcyjnie, nie jest do końca słuszne. By mieć piękny i jędrny biust, wystarczy o niego dbać, np. stosując odpowiednio dobrane kosmetyki do pielęgnacji piersi w ciąży i w trakcie karmienia, albo wykonując masaż piersi.
- Stracę niezależność i swobodę – nie da się ukryć, że małe dziecko jest bardzo absorbujące. Niejedna aktywna zawodowo młoda kobieta nie wyobraża sobie siedzenia w domu z noworodkiem 24 godziny na dobę. Macierzyństwo nie oznacza jednak końca spotkań z ludźmi, beztroski i kariery. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale przy dobrej organizacji i wsparciu rodziny da się pogodzić pracę z obowiązkami związanymi z opieką nad maluszkiem. Wbrew pozorom wiele pań rezygnuje z życia towarzyskiego nie dlatego, że wymaga tego od nich macierzyństwo, ale dlatego, że same tego chcą. Po narodzinach dziecka nie widzą świata poza swoją pociechą.
- Seks po ciąży nie jest już taki satysfakcjonujący – spadek libido bezpośrednio po porodzie jest naturalny, gdyż wynika z burzy hormonalnej w ciele kobiety. W okresie połogu wszystko powinno wrócić do normy. Często zdarza się tak, że kobieta dopiero po ciąży jest naprawdę świadoma swojej seksualności, ciała, a wówczas ochota na seks wzrasta i częściej można doświadczać orgazmu.
- Boję się porodu – lęki w ciąży są naturalną reakcją kobiety, która boi się tego, co nieznane i nowe. Czasem jednak obawy przed porodem wynikają z nieprawdziwych mitów, które powielają media.
Najlepszy moment na zajście w ciążę
Chociaż powyższe argumenty mogą brzmieć infantylnie i przez niektórych być odbierane jako wymówki, to dla wielu par stanowią poważne przyczyny, dla których rezygnują z rodzicielstwa. Dużo związków nie chce mieć dzieci faktycznie z obawy przed zmianami, koniecznością redefinicji dotychczasowych priorytetów życiowych. Boją się, że nowy członek rodziny wywróciłby - ich dotychczas w miarę ustabilizowane - życie do góry nogami. Nie chcą burzyć swojego szczęścia i pozostają w układzie 1 + 1.
Niektórzy nie decydują się na dziecko z powodu braku funduszy. Twierdzą, że to duży wydatek, a w sytuacji, kiedy matka musiałaby zostać w domu z maluchem i zrezygnować z posady, budżet domowy stałby się jeszcze mniejszy. Niekiedy panie uzasadniają swoją decyzję tym, że nie znalazły odpowiedniego kandydata na ojca, inne natomiast nie chcą rezygnować ze swoich ambicji i prężnie rozwijającej się kariery zawodowej.
Bez względu na przyczynę rezygnacji z bycia ojcem czy matką, jedno jest pewne – by dziecko prawidłowo się rozwijało, musi być kochane, chciane i akceptowane. Przymuszanie kogoś do rodzicielstwa może przynieść opłakane skutki.