Metoda Billingsów: czym jest, na czym polega i czy jest skuteczna?

Metoda Billingsów to naturalna metoda planowania rodziny. Polega na określaniu dni płodnych za pomocą oceny śluzu szyjkowego. Sprawdzamy, jakie są podstawowe zasady stosowania metody Billingsów i czy jest ona skuteczna.

Metoda BillingsówMetoda Billingsów
Źródło zdjęć: © https://stock.adobe.com/
Agnieszka Gotówka

Czym jest metoda Billingsów i jak działa?

Metoda Billingsów to naturalna metoda zapobiegania ciąży. Opracował w 1964 r. australijski lekarze John Billings, a rozpropagowała jego żona – Evelyn (wspólnie byli pionierami naturalnej metody planowania rodziny). Opiera się na obserwacji zmian śluzu szyjkowego, w przypadku którego zmiana ilości i wyglądu w głównej mierze zależy od stężenia estrogenów i progesteronu, co pozwala na określenie okresu płodności w cyklu miesięcznym.

Monitorowanie wydzieliny szyjkowej w ramach metody Billingsów

Interpretacja zmian w wydzielaniu szyjkowym w kontekście płodności nie jest trudna, o ile zna się podstawy. Wskazuje się, że najczęściej po 2-3 miesiącach kobieta potrafi precyzyjnie określić okresy niepłodności przed- i poowulacyjnej, jak i okres płodności.

Ocenę śluzu szyjkowego rozpoczyna się tuż po zakończeniu miesiączki. Wtedy też trwa okres niepłodności przedowulacyjnej, gdzie kobieta może zauważyć brak wydzielania jakiegokolwiek śluzu (tzw. typ suchy) albo niewielką ilość lepkiej, gęstej i nierozciągliwej wydzieliny.

Im bliżej owulacji, tym śluz zaczyna się zmieniać: staje się lepki, nitkowaty. Kobieta czuje wilgotność w przedsnionku pochwy. Z dnia na dzień będzie ona większa, podobnie jak obficiej będzie wydzielał się śluz (stanie się ciągliwy, przeźroczysty i da się go wyciągnąć w nitkę; bywa też porównywany do białka jaja kurzego). To śluz płodny (estrogenny), sprzyjający zapłodnieniu. Jest niezbędny, by plemniki mogły przetrwać w kwaśnym środowisku pochwy i by ułatwić im drogę do jajeczka. Dostarcza plemnikom substancji odżywczych (m.in. glukozę), chroni przed zabójczym środowiskiem pochwy, a także przyspiesza poruszanie się.

Za szczyt płodności uznaje się ostatni dzień, w którym obserwuje się obecność śluzu płodnego.

Niepłodność poowulacyjna (pojawia się po ok. 3 dniach od szczytu płodności) występuje wtedy, gdy śluz jest lepki i gęsty. Jest wysoce kwaśny i posiada strukturę siateczkową, po to, aby uwięzić i zniszczyć plemniki. Utrzymuje się on aż do wystąpienia kolejnej miesiączki.

Jakie są zalety i ograniczenia metody Billingsów w kontekście planowania rodziny?

Wiesz już, czym jest metoda Billingsów i jak się jej uczyć, czas zatem na kilka słów o tym, jak ją stosować w praktyce. Autorzy tej metody zalecają, by obserwacje prowadzić regularnie, o dowolnej porze dnia, ale zawsze w ten sam sposób. Śluz znajdujący się w okolicy przedsionka pochwy ocenia się po porannej lub wieczornej toalecie.

Wyniki obserwacji zapisuje się na wykresie. Bardzo ważna jest precyzja i systematyczność ich wykonywania (zaleca się np. stosowanie jednolitej postaci zapisów). To dla jednych zaleta, dla innych wada metody Billingsów. Z całą pewnością jest to dobry sposób na obserwację swojego ciała.

Metoda Billingsów pozwala też na określenie czasu wystąpienia owulacji z kilkudniowym wyprzedzeniem. Można ją stosować w każdym okresie życia, również w czasie karmienia piersią i u kobiet nieregularnie miesiączkujących.

Ograniczeniem w jej stosowaniu jest stan zapalny pochwy i szyjki macicy (może zmienić wydzielanie i wygląd śluzu, a tym samym utrudnić jego ocenę).

Trudno też o jednoznaczną odpowiedz, czy metoda Billingsów jest skuteczna. Jest, o ile jednak kobieta rozumie tę metodę i ściśle przestrzega jej założeń.

Jakie są różnice między metodą Billingsów a innymi metodami planowania rodziny?

Metoda Billingsów zakłada obserwację śluzu szyjkowego. To tylko jeden parametr, nie jak w przypadku metody z objawowo-termicznej – trzy.

Wszystkie naturalne metody zapobiegania ciąży łączy jednak jedno: doskonała znajomość swojego ciała przez kobiety i drobiazgowe przestrzeganie zasad.

Czy metoda Billingsów może być stosowana w celu monitorowania płodności?

Metoda Billingsów może służyć zarówno celom antykoncepcyjnym, jak i staraniom o dziecko. Para bowiem wie, na kiedy przypada szczyt owulacji, zatem współżycie w tym czasie znacząco zwiększa szansę na poczęcie.

Wybrane dla Ciebie
Zapomniane imię wraca do łask. Tak zdrabniają je Poznaniacy
Zapomniane imię wraca do łask. Tak zdrabniają je Poznaniacy
Piękne imię, które oznacza ciężką wadę. Noszą je setki tysięcy Polek
Piękne imię, które oznacza ciężką wadę. Noszą je setki tysięcy Polek
Gruźlica u nauczycielki w Mrągowie. 184 dzieci skierowano na testy IGRA
Gruźlica u nauczycielki w Mrągowie. 184 dzieci skierowano na testy IGRA
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s
Konkurs "Świat Przyjazny Dziecku" rozstrzygnięty. Kapituła wybrała laureatów XXIV edycji
Konkurs "Świat Przyjazny Dziecku" rozstrzygnięty. Kapituła wybrała laureatów XXIV edycji
"Mózgi są zalewane smartfonową dopaminą". Ważne wyniki badania
"Mózgi są zalewane smartfonową dopaminą". Ważne wyniki badania
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy