Inteligentny i samotny

Osoby z wyższym IQ nie mają wielu znajomych. I wcale nie czują się z tym źle. Do takich wniosków doszli psychologowie ewolucyjni z Londynu.

Inteligentni i samotniInteligentni i samotni
Źródło zdjęć: © 123RF
Agnieszka Gotówka

Definicja ludzkiego szczęścia

Satoshi Kanazawa i Norman Li przeanalizowali wyniki swoich badań, które prowadzili od wielu lat na grupie 15 tysięcy młodych ludzi (w wieku od 18. do 28. roku życia). Naukowcy na podstawie szczegółowych analiz wysnuli wiele ciekawych wniosków, rzucając nowe światło na definicję ludzkiego szczęścia. Wyniki swojej pracy badawczej opublikowali na łamach prestiżowego pisma „British Journal of Psychology”.

Punktem wyjścia dla badaczy było stwierdzenie, że źródeł ludzkiego szczęścia poszukiwać należy w prehistorii. Psychologowie uważali, że to co dawało radość naszym praprzodkom, można odnaleźć we współczesnym świecie.

I w ten sposób właśnie dowiedziono, że bardziej usatysfakcjonowani z życia są ludzie mieszkający na wsi. Znaczenie ma tu bowiem gęstość zaludnienia. Im większa aglomeracja, tym mieszkańcom miasta trudniej odnaleźć szczęście i żyć pełnią życia.

Inteligencja dziecka
Inteligencja dziecka © 123RF

Im mniej, tym lepiej?

Badacze wzięli na warsztat również interakcje społeczne. Brytyjscy naukowcy uważają, że im większa liczba przyjaciół i znajomych, tym człowiek jest szczęśliwszy.

Zależność ta jednak nie dotyczy osób z ponadprzeciętnym ilorazem inteligencji. Geniusze bowiem lepiej funkcjonują w samotności. Nie lubią spotykać się z przyjaciółmi, trudno im również podtrzymywać znajomości i przyjaźnie. Z czego to wynika?

Przyjaźń w dobie Facebooka

Dawniej ludzie żyli w niewielkich społecznościach. Kontakt z drugim człowiekiem był prosty, nieskomplikowany, i co najważniejsze – pomagał przetrwać (wspólne polowania, walka z nieprzyjacielem). Nowoczesność nieco te relacje osłabiła.

Z jednej strony świat się skurczył, bo rozmowa z bliskim żyjącym na drugim końcu świata nie stanowi żadnego problemu, ale relacje te są często powierzchowne, nietrwałe.

Współcześnie żyjący człowiek może się o tym przekonać w chwili, gdy potrzebuje pomocy. W sytuacji choroby czy życiowych niepowodzeń lista kolegów i koleżanek często ulega diametralnemu skróceniu.

Nie dotyczy to jednak ludzi inteligentnych. Badacze interpretują wyniki swoich badań jednoznacznie: osoby z wyższym IQ potrzebują mniej wsparcia od drugiego człowieka, sami radzą sobie ze swoimi problemami, a ponadto wcale nie mają dużej liczby znajomych i przyjaciół. Jest ich niewielu, ale za to są odpowiednio dobrani.

Wnioskami brytyjskich uczonych zainteresował się świat nauki. Tworzone są nowe teorie w tym zakresie. Carol Graham z Brookings Institution uważa, że osoby niezwykle inteligentne nie mają wielu przyjaciół, bo stanowią oni przeszkodę w realizacji celów.

Ludzie z wysokim IQ wolą spędzać czas na pracy, edukacji lub – mówiąc górnolotnie – na odkrywaniu świata. Osoby postronne mogą im w tym przeszkadzać i zaburzać poczucie szczęścia, jakie w ten sposób osiągają.

Istnieje też inne wytłumaczenie tej teorii. Osób wyróżniających się wysokim ilorazem inteligencji na całym świecie jest bardzo mało (szacuje się, że stanowią 2 proc. ludzkości). Często są niezrozumiali, nie zawsze społeczeństwo ich akceptuje.

Niezwykle inteligentne jednostki czują się wyobcowane choćby dlatego, że postrzegają świat i otaczającą ich rzeczywistość w zupełnie inny sposób. Trudno im znaleźć osobę, która myśli tak samo. Wolą żyć w samotności niż funkcjonować wśród ludzi, z którymi nie łączy ich żadna nić porozumienia.

Potencjał w inteligentnych introwertykach dostrzegają nieśmiało przedsiębiorstwa. Adam Grant, profesor szkoły biznesu na Pennsylvania University zauważył, że szef-samotnik widzi więcej, potrafi podjąć dobre decyzje, a ponadto świetnie motywuje swoich pracowników.

Czas zatem nieco inaczej spojrzeć na ludzi, którzy świadomie wybierają samotne życie, pamiętając przy tym, że wielkie dzieła i naukowe teorie w zdecydowanej większości przypadków rodzą się w ciszy i spokoju.

Wybrane dla Ciebie
Dwuletnia Leni ma demencję. "Zespół Sanfilippo jest niewyobrażalnie okrutny"
Dwuletnia Leni ma demencję. "Zespół Sanfilippo jest niewyobrażalnie okrutny"
To imię królów, papieży i wielkich twórców. W Polsce wciąż nie wychodzi z mody
To imię królów, papieży i wielkich twórców. W Polsce wciąż nie wychodzi z mody
Tak naprawdę nazywała się Violetta Villas. W 2025 r. nikt tak nie nazwał córki
Tak naprawdę nazywała się Violetta Villas. W 2025 r. nikt tak nie nazwał córki
Chroni także chłopców. Ryzyko nowotworów spada o połowę
Chroni także chłopców. Ryzyko nowotworów spada o połowę
Objawy zmyliły lekarzy. To był nowotwór wątroby
Objawy zmyliły lekarzy. To był nowotwór wątroby
Przyznało się 60 proc. badanych. Zadziwiające wnioski z raportu dot. komunii
Przyznało się 60 proc. badanych. Zadziwiające wnioski z raportu dot. komunii
Najlepsza gra dla dziecka? Ekspert: Jest jeden haczyk
Najlepsza gra dla dziecka? Ekspert: Jest jeden haczyk
Imię geniuszy i królów. Nosi je ponad 460 tys. Polaków
Imię geniuszy i królów. Nosi je ponad 460 tys. Polaków
Po mamie, czy po tacie? Oto po kim dziedziczymy inteligencję
Po mamie, czy po tacie? Oto po kim dziedziczymy inteligencję
Czy dziecko powinno spać z rodzicami? Pediatrzy wyjaśniają raz na zawsze
Czy dziecko powinno spać z rodzicami? Pediatrzy wyjaśniają raz na zawsze
Imię składające się z jednej litery. W Polsce noszą je dwie kobiety
Imię składające się z jednej litery. W Polsce noszą je dwie kobiety
Nowe podręczniki i zmiany w nauczaniu. Nauczyciele mają wątpliwości
Nowe podręczniki i zmiany w nauczaniu. Nauczyciele mają wątpliwości