EQ kontra IQ, czyli czy iloraz inteligencji determinuje przyszłość naszych dzieci
Pewnego dnia 6-letni Martin podarował w szkolnym autobusie zabawkę chłopcu ze specjalnymi potrzebami. Zrobił to, ponieważ zauważył, że nikt nie chce siedzieć obok kolegi, który jest bardzo uciążliwy podczas jazdy. Plan Martina się powiódł – zabawka pomogła skupić się roztargnionemu dziecku i zachować spokój. Czego dowodzi ta historia? Tego, że mały Martin może cieszyć się wysokim EQ, znanym także jako inteligencja emocjonalna.