Kiedy zaszłam w ciążę, pierwszą myślą było wybranie imienia dla dziecka. Spędziliśmy z mężem kilka dni, przeglądając kalendarze i Internet, zwracaliśmy też uwagę na znaczenie imion. Dla córki wybraliśmy Maja, a dla syna Oskar. Kiedy urodziła się Maja, nie sądziłam, że gdy będę ją wołać przy piaskownicy na naszym osiedlu, obejrzą się trzy inne dziewczynki - mówi Ewelina, mama 11 miesięcznej Mai.