Szkoła pożegnała Wiktora. "Ukończyłeś swoją sztafetę w niebie"
Wiktor z Rogalinka, 16-latek zmagający się z chłoniakiem Burkitta, zmarł mimo tego, że szybko udało się zgromadzić pieniądze na jego leczenie. "Niezwykle zaangażowany w szkolne działania, aktywny, energiczny, podejmujący czasem na pozór niemożliwe wyzwania. Takim go pamiętamy" - tymi słowami pożegnano go w szkole podstawowej, do której uczęszczał.