Nauczyciele pokazali zarobki. "Tyle co syn po maturze"

Nauczyciele skarżą się na swoje zarobki i podkreślają, że ich stawki są oburzające. W niektórych przypadkach zarabiają nawet tyle, co studenci, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy.

Nauczyciele pokazali zarobki. Są oburzeniNauczyciele pokazali zarobki. Są oburzeni
Źródło zdjęć: © Facebook, X
Katarzyna Prus

Zarabia tyle, co studentka

Nauczyciele skarżą się na swoją sytuację i publikują w sieci, ile faktycznie zarabiają, pracując w oświacie nawet przez wiele lat.

Przypomnijmy, że średnie wynagrodzenia nauczycieli w 2024 roku są następujące:

  • nauczyciel początkujący: 6353 zł brutto (wzrost o 33 proc., czyli 1576 zł),

  • nauczyciel mianowany: 7453,47 zł brutto (wzrost o 30 proc., czyli 1720,04 zł),

  • nauczyciel dyplomowany: 9523,88 zł brutto (wzrost o 30 proc., czyli 2197,88 zł).

Prezent dla nauczyciela na koniec roku? Zapytaliśmy Polaków, co o tym sądzą

Jedna z nauczycielek nie kryjąc oburzenia, odniosła się do wpisu studentki, która pochwaliła się na platformie X przelewem w wysokości 5270 zł.

Nauczyciele skarżą się na swoje zarobki
Nauczyciele skarżą się na swoje zarobki © Getty Images

"Dziękuję, że po rekordowej podwyżce zarabiam tyle, ile początkujący student. Warto nam to wypominać" - skomentowała nauczycielka.

To wywołało lawinę komentarzy, w których na swoje zarobki skarżą się też pracownicy uczelni, m.in. asystent czy adiunkt po habilitacji.

Swoje wynagrodzenie pokazał też jeden z dyplomowanych nauczycieli z wieloletnim stażem.

"Tu nauczyciel dyplomowany, ponad 25 lat stażu z wychowawstwem 500 brutto i syn po maturze w pracy za minimalną krajową" - pisze jeden z internautów na X.

Dostaną mniej, niż oczekiwali

Tymczasem zgodnie z projektem budżetu państwa, wynagrodzenia nauczycieli w 2025 roku wzrosną o 5 proc. To znacznie mniej niż wnioskowano i zdaniem wielu ekspertów nie rekompensuje rosnących kosztów utrzymania.

Przypomnijmy, że Związek Nauczycielstwa Polskiego oczekiwał, że od 1 stycznia 2025 roku wynagrodzenia nauczycieli wzrosną o 15 proc. Chodziło o potrzebę zbliżenia zarobków nauczycieli do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Z kolei ministra edukacji Barbara Nowacka apelowała, aby wzrost wynagrodzeń nauczycieli wyniósł 10 proc. Ostatecznie w projekcie budżetu na 2025 roku budżecie znalazł się zapis o 5 proc.

- To na pewno nie spowoduje szturmu na szkoły chętnych do pracy jako nauczyciele. Co mamy odpowiadać nauczycielom, którzy mówią: skończę szkołę podstawową i zatrudnię się jako pomoc nauczyciela i zarobię więcej niż nauczyciel początkujący - komentował Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, w rozmowie z PAP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. WP Parenting
  2. X
Źródło artykułu: WP Parenting
Wybrane dla Ciebie