Nie wiedziała, że wykonuje ostatnie zdjęcie ze swoim synkiem
Destiny i Corey Mantia stanowili bardzo udane i szczęśliwe małżeństwo. Para poznała się na szkolnym meczu piłki nożnej, kiedy Destiny miała 15, a jej przyszły mąż 16 lat. Po uszy zakochani, trzy lata później stanęli na ślubnym kobiercu, formalizując tym samym swój związek. Owocem miłości Destiny i Coreya był synek, któremu nadali imię Parker. Żona na temat męża wyrażała same superlatywy - opowiadała, że jest czuły, zabawny i troskliwy. Małżeństwo miało w planach kupno większego domu oraz wydanie na świat kolejnego potomka. Jednakże szczęście tej rodziny zostało zniszczone... W parę minut życie 21-letniej Destiny wywróciło się do góry nogami… Zobacz także: Zmarł 3 miesiące przed ślubem. Przez chorobę zostawił czwórkę dzieci i przyszłą żonę.