Joanna Keszka: "lubię seks" to znaczy "jestem selektywna, wiem co lubię". A nie "lubię i chcę ciebie, śliniący się matole"
Przestańmy udawać, że seks nie sprawia nam przyjemności. Mówmy głośno o tym, że lubimy seks, czasami bardziej niż mężczyźni. I uczmy się, jak czerpać zadowolenie z seksu, a nie tylko przeżywać orgazmy po cichu i jedynie dbać o zadowolenie partnera. Kobieta, która lubi seks, nie jest rozwiązłą, jest świadomą swojej seksualności – a to duża różnica. O seksualności kobiet, przepisie na udany seks w związku rozmawiamy z Joanną Keszka, autorką najodważniejszej polskiej książki o seksie pt. "Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie".