Naturalna cesarka – alternatywa dla porodu naturalnego?

Dziecko przychodzi na świat powoli i niemalże samodzielnie, odczuwając skurcze. Mama wszystko widzi, ale nic nie czuje. Niemożliwe? Tak właśnie przebiega poród zwany naturalnym cesarskim cięciem. Na czym polega i kiedy można go stosować?

Naturalna cesarka – alternatywa dla porodu naturalnego?Naturalna cesarka – alternatywa dla porodu naturalnego?
Źródło zdjęć: © 123RF
Ewa Rycerz

Cięcie cesarskie nie jest nowoczesną formą porodu. Stosowano ją już w średniowieczu. Takie rozwiązanie ciąży były jednak rzadkie (ze względu na wysoką śmiertelność kobiet) i wykonywano je w ostateczności.

Jedno takie cięcie

Dzisiaj cesarka cieszy się ogromną popularnością wśród ciężarnych. Odsetek porodów zakończonych cięciem wciąż rośnie, choć w praktyce powinno ono być stosowane tylko i wyłącznie w przypadku zagrożenia życia kobiety lub dziecka. W Polsce na świat tą drogą przychodzi średnio jedno na troje dzieci.

Zabieg dla kobiety jest bezbolesny, ponieważ zostaje znieczulona wewnątrzoponowo. Lekarz przecina poziomo mięśnie w okolicy bikini i wyjmuje przez nie płód.

Matka jest jednak całkowicie pozbawiona udziału w tym wydarzeniu. Nie widzi dziecka i nie wie, co się z nim dzieje. Kontakt z nim ma najczęściej dopiero kilka godzin po porodzie, choć w niektórych szpitalach praktykuje się zasadę kontaktu skóra do skóry (STS) tak, jak ma to miejsce po porodzie fizjologicznym.

I właśnie ten brak kontaktu podczas porodu i po nim stał się bodźcem do przeprowadzenia „naturalnej cesarki”.

Na czym polega naturalna cesarka?

Cięcie cesarskie skoncentrowane na rodzinie, na kobiecie, łagodna cesarka – wszystkie te określenia w odniesieniu do tej metody można stosować zamiennie. W skrócie – polega ona na takim wyjęciu dziecka z macicy, by ten moment mogli obserwować rodzice.

Sam moment wydobycia dziecka przebiega łagodnie i spokojnie, w rytmie skurczów macicy. Lekarz najpierw nacina mięśnie, po czym pozwala dziecku samodzielnie wyjść z macicy. Dziecko często się wierci, ale położnik w takich momentach podtrzymuje jego głowę i tułów. Nad wszystkim czuwa oczywiście personel szpitala.

Dzięki takiemu przebiegowi cesarskie cięcie niemalże przypomina poród naturalny. Noworodek doświadcza skurczów macicy, co ma ogromny wpływ na dalszy rozwój. Może też samodzielnie i w naturalnym tylko dla siebie rytmie pozbyć się z układu oddechowego płynu owodniowego oraz nabyć odporności poprzez kontakt z bakteriami obecnymi na skórze matki (STS).

Chwilę po takim porodzie dziecko kładzione jest na piersi mamy, co ułatwia rozpoczęcie karmienia piersią. Poza tym podczas kontaktu STS normuje się temperatura ciała noworodka, jego tętno i oddech. Redukuje się stres.

U matki z kolei następuje produkcja oksytocyny, która pomaga w obkurczaniu macicy.

Naturalna cesarska – nie w Polsce

Choć cesarek wykonuje się w Polsce coraz więcej, metoda cięcia skoncentowanego na rodzinie nadal jest nowością.

Po raz pierwszy przeprowadzili ją ginekolodzy-położnicy w Wielkiej Brytanii. Tam 1 na 4 kobiety rodzi w ten sposób, a aż 13 proc. cesarskich cięć wykonuje się na życzenie pacjentki. Dlatego też postanowiono przetestować cesarkę łagodną.

Metoda „naturalnej cesarki” na pewno wymaga jeszcze udoskonaleń. Trudno jednak przecenić jej pozytywne strony, jak chociażby możliwość uczestnictwa ojca przy porodzie lub natychmiastowy kontakt skóra do skóry.

Wybrane dla Ciebie
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Bezpieczny przyjaciel dziecka. Redakcja testuje lampkę Rabbit & Friends: Miś Duży, Świecący w Ciemności
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Pierwsza taka "karcianka". Moc zabawy dla całej rodziny
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Redakcja testuje wyjątkową lampkę. Miś Chrapuś oddycha wraz z dzieckiem i przyjemnie wycisza
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Śniadaniówki polskich uczniów pod lupą. Woda i kanapki na plus, ale warzywa wciąż w tyle
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Magnetyczna frajda dla maluchów. Sprawdziliśmy klocki SmartMax
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s
Lampka w pokoju dziecka: mały detal, a robi wielką różnicę. Sprawdzamy modele Mary’s
Konkurs "Świat Przyjazny Dziecku" rozstrzygnięty. Kapituła wybrała laureatów XXIV edycji
Konkurs "Świat Przyjazny Dziecku" rozstrzygnięty. Kapituła wybrała laureatów XXIV edycji
"Mózgi są zalewane smartfonową dopaminą". Ważne wyniki badania
"Mózgi są zalewane smartfonową dopaminą". Ważne wyniki badania
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu