Dwulatek sika z balkonu. Rodzice nie widzą w tym problemu
O problemach sąsiedzkich można by napisać wiele tomów mrożącej krew w żyłach powieści. Niektóre z nich są błahe - zbyt głośne tupanie czy krzyki. Jednak kiedy dochodzi do regularnego zakłócania życia mieszkańców, ich relacje mogą się poważnie skomplikować. Tak też jest w przypadku mężczyzny, który ma problem z.. dwuletnim sąsiadem.