Napoje i fast foody - fakty i mity
Czym gasić pragnienie?
Dla dzieci i zdrowych dorosłych najlepsze są wody mineralne zawierające co najmniej 1000mg składników mineralnych w jednym litrze, czyli średniozmineralizowane. Ważna jest ilość m. in. magnezu, wapnia, potasu, wodorowęglanów. Przy dziennym zapotrzebowaniu na magnez wynoszącym około 300mg, korzystne są wody zawierające więcej niż 50mg magnezu na litr. Zapotrzebowanie na wapń waha się między 800-1200mg na dobę, korzystne są wody zawierające ponad 150mg tego pierwiastka w litrze. Mogą one stanowić (oprócz mleka i nabiału) cenne źródło wapnia, zwłaszcza dla szybko rosnących dzieci, kobiet w ciąży i karmiących mam. Zalecany (biorąc pod uwagę najlepsze wykorzystanie w organizmie), stosunek zawartości wapnia do magnezu w wodach mineralnych wynosi 2:1.
Wody niegazowane czy z bąbelkami – które zdrowsze?
W zdrowym odżywianiu dobrym źródłem wody są też warzywa, owoce i soki z nich wyciskane. Zalecane w diecie dzieci i młodzieży 3-4 porcje produktów mlecznych to kolejny zdrowy sposób nawadniania organizmu. Warto też jadać zupy, które oprócz dostarczania wody zmniejszają ilość kalorii zjedzonych w drugim daniu.
Napoje energetyzujące, zawierają w swym składzie m.in. kofeinę, taurynę, karmel oraz duże ilości cukru. Kofeina działa pobudzająco, przyspiesza tętno i podnosi ciśnienie krwi, a spożywana często może uzależniać. W jednej puszce Red Bulla jest 80mg kofeiny i 35g węglowodanów. Napoje te są przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, w niewielkich ilościach i nie za często. Z racji swej kaloryczności nie są zalecane u osób z nadwagą.
Napoje izotoniczne mają taki skład minerałów, witamin i węglowodanów, który uzupełnia tylko niedobory powstałe przy dużym wysiłku fizycznym (jazda na rowerze, ćwiczenia na siłowni). Nie grożą przedawkowaniem. Mogą być pomocne w upalne dni, gdy z potem traci się dużo wody i minerałów.
Fast-food – szybko, dużo, tłusto, słodko
Rodzice małych dzieci są ekspertami żywieniowymi. Wnikliwie studiują zalecenia żywieniowe, kupują słoiczki ze zdrowym jedzeniem, zaopiniowane przez Instytut Matki i Dziecka, podają witaminy. Na wiele
Żyjemy w świecie fast-foodów. Czy nam się to podoba, czy nie, nasze dzieci są bombardowane reklamami „zdrowych” przekąsek, codziennie przechodzą obok restauracji typu KFC i Pizza Hut, a przed seansem w kinie kupują wielkie porcje popcornu i coli. Mało tego, my sami, jako rodzice, organizujemy przyjęcia urodzinowe naszych pociech w restauracjach typu McDonalds. Nasze dzieci jedzą śmieci!
Fast-food to rodzaj posiłku – szybko przygotowanego i podanego, szybko zjedzonego i… szybko niszczącego nasze zdrowie. Pozornie są tanie, ale skutki takiego jedzenia dużo kosztują nasz organizm. Wystarczy przypomnieć fi lm „Supersize Me”, którego autor odżywiał się przez miesiąc wyłącznie fast-foodami z McDonalds’a i ograniczył niemal do zera aktywność fi zyczną. W efekcie przytył 11kg, zaczął mieć problemy z wątrobą, a jego poziom glukozy i cholesterolu wzrósł niebezpiecznie.
Co zawierają produkty fast-food? Niezdrowy tłuszcz typu trans w dużych ilościach, nadmiar soli, cukier i niebezpieczne substancje o symbolu E. I OGROMNE ilości kalorii.
Czego nie zawierają produkty fast-food? Błonnika, witamin, cennych minerałów, przeciwutleniaczy i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dlaczego więc po nie sięgamy? Dlaczego karmimy nimi nasze dzieci? Bo są smaczne (smak i zapach pochodzą ze sztucznych aromatów), reklamowane, tanie i łatwo dostępne, a zestawy dla dzieci kuszą zabawkami made in China. W wielu barach szybkiej obsługi pojawiły się co prawda surowe warzywa i sałatki, jednak najczęściej z dodatkiem wysokokalorycznych sosów. Kuszące jabłka w jednym rozmiarze i kolorze nie mają żadnego zapachu i smaku. Podsumowując, posiłki typu fast-food nie zaliczają się do zdrowego stylu życia i nie ma dla nich miejsca w piramidzie zdrowego żywienia. Jednak ze względu na ich wszechobecność i atrakcyjność można zaliczyć je do grupy spożywanej okazyjnie, czyli 1-2 razy w miesiącu. Całkowity
zakaz mógłby odnieść przeciwny skutek.
Przykładowe produkty z popularnych sieci fast-food:
Małe frytki (100g) – 300kcal
Duże frytki (190g) – 570kcal
Hamburger – 250-300kcal
Coca-cola (250ml) – 100kcal
Big Mac – 540kcal
Chipsy (100g) – 550kcal
Ciastko jabłkowe (100g) – 338kcal
Muffi nki (100g) – 217kcal
Shake czekoladowy (400g) – 520kcal
Pizza (1 kawałek-100g) – 300kcal
Na szczęście, do żywności typu fast-food zaliczają się również dania chińskie, wietnamskie, tajskie i coraz popularniejsze bary sałatkowe. Podawana tam żywność jest zdrowsza, bardziej urozmaicona, a porcje nie mają rozmiaru XXL!
Puste kalorie
Są kolorowe, pięknie pachną, kuszą fantazyjnymi kształtami i smakują. Napoje gazowane, soki z kartonu, słodkie batoniki, lizaki, żelki, chipsy… Kupujemy je naszym dzieciom bez chwili namysłu, naiwnie wierząc reklamowym sloganom: soki pełne zdrowia, zawierające witaminę C, wzbogacone wapniem, dla zdrowia twego dziecka. Tymczasem reklamowane serki dla dzieci są sztucznie wzbogacane w ten pierwiastek, a przy tym bardzo słodkie i kaloryczne. W przeciwieństwie do nich mleko i twarożek są naturalnym źródłem wapnia, w dodatku znacznie lepiej przyswajalnego. Soki „bez dodatku cukru” są słodzone syropem kukurydzianym tak samo tuczącym i niezdrowym jak cukier. Litrowa butelka napoju typu cola dostarcza ponad 400 kcal i zawiera 16 łyżeczek cukru! Żeby je spalić potrzeba 1,5-godzinnego spaceru, albo 50 minut jazdy na rowerze. Zawarty w coli kwas fosforowy ogranicza na dodatek wchłanianie wapnia, pierwiastka niezbędnego dla rosnącego organizmu.
,,Puste kalorie” to określenie żywności pozbawionej wartości odżywczej, która jest PEŁNA niezdrowego tłuszczu i cukru. Batony, chipsy, lizaki i żelki swój smak, zapach, i kolor zawdzięczają sztucznym barwnikom, konserwantom i chemicznym substancjom smakowym. Pięknie opakowane, ułożone na półkach w zasięgu wzroku lub przy kasie, reklamowane przed dobranocką, kuszą nasze dzieci. Ulegając ich zachciankom tak naprawdę fundujemy im nadwagę, próchnicę, zwiększamy ryzyko
cukrzycy i miażdżycy. Zastanówmy się, czy warto?
Produkty light
Żywność light teoretycznie zawiera mniej kalorii niż zwykły produkt. Wydawać by się mogło, że jest to idealna żywność dla osób walczących z nadmiarem kilogramów. W krajach Unii Europejskiej, w tym również w Polsce, obowiązują rozporządzenia określające defi nicję produktu light. Jest to produkt, w którym ilość danego składnika została obniżona o 30% lub więcej, w stosunku do zwykłego produktu. Niestety producenci żywności, często nie spełniając tych warunków, nazywają swoje wyroby: fi tness, lekkie, fi t i nadal reklamują je jako zdrowsze i niskoenergetyczne. Żeby ograniczyć ilość kalorii w produkcie, najczęściej zmniejsza się ilość tłuszczu i/lub cukru. Tłuszcz zastępuje się zagęstnikami, wysokokalorycznym mlekiem w proszku albo po prostu zwiększając ilość cukru. W efekcie kaloryczność takiego produktu jest często tylko nieznacznie niższa lub taka sama jak zwykłej żywności. Np. zwykły jogurt 2% tłuszczu ma 60 kcal, a jogurt light 50 kcal (plus dodane pektyny, zagęstniki
i skrobia).
Zmniejszając ilość cukru w żywności typu light, zastępuje się go substancjami słodzącymi takimi jak aspartam, acesulfam K lub sorbitol. Są one dodawane do napojów bezalkoholowych, deserów, lodów. Nadal nie wiadomo czy są one bezpieczne dla zdrowia, na pewno mogą powodować biegunki i alergie. Na pewno ich bardzo słodki smak utrudnia nam ograniczenie ich spożycia. I jeszcze jedno, jedząc produkt z napisem light łatwiej zapomnieć o kontrolowaniu wielkości zjedzonej porcji, bo „przecież light nie może tuczyć!” Przykładowo w czekoladzie light cukier jest zastępowany słodzikiem, ale ilość tłuszczu nadal jest bardzo wysoka, a produkt ten jest nadal wysokokaloryczny.
Indeks glikemiczny (IG)
Zjedzenie posiłku w skład którego wchodzą węglowodany, prowadzi do wzrostu poziomu glukozy we krwi. Odpowiedzią na to jest wyrzut insuliny, hormonu biorącego udział w magazynowaniu nadmiaru
poziom glukozy po spożyciu danego pokarmu, tym wyższy jest jego IG. Punktem odniesienia jest indeks glikemiczny glukozy, który wynosi 100. Najzdrowsze są produkty o IG do 50. Po ich zjedzeniu poziom glukozy wolno wzrasta i powoli się obniża, nie osiągając przy tym wysokich wartości. Pokarmy o niskim IG zaspokajają głód na dłużej i ograniczają apetyt przed kolejnym posiłkiem.
Tabela VII.1. przedstawia IG niektórych produktów spożywczych:
| Niski indeks | IG | Wysoki indeks | IG |
| Warzywa zielone | <20 | Groszek zielony | 68 |
| Pomidory | <20 | Kukurydza | 78 |
| Papryka | <20 | Marchew gotowana | 50 |
| Cukinia | <20 | Ziemniaki gotowane | 70 |
| Kalafior | <20 | Frytki | 95 |
| Marchewka surowa | <20 | Bób gotowany | 80 |
| Wiśnie | 22 | Winogrona | 62 |
| Truskawki | 40 | Banany | 52 |
| Pomarańcza | 42 | Arbuz | 72 |
| Jabłka | 38 | Rodzynki | 64 |
| Sok pomidorowy | 38 | Sok ananasowy | 66 |
| Sok jabłkowy niesłodzony | 40 | Coca - cola | 63 |
| Sok pomarańczowy | 50 | ||
| Chleb pełnoziarnisty | 50 | Bagietka francuska | 95 |
| Płatki zbożowe | 40 | Croissant | 67 |
| Spaghetti al dente | 45 | Chleb pszenny | 70 |
| Ryż długi Basmati | 50 | Hamburger – bułka | 85 |
| Kasza gryczana | 54 | Płatki cornflakes | 81 |
| Pumpernikiel | 40 | Płatki Chocapic | 84 |
| Kasza jęczmienna | 36 | Popcorn | 70 |
| Zupa pomidorowa | 38 | Naleśniki | 85 |
| Zupa Minestrone | 39 | ||
| Orzeszki ziemne | 14 | Baton Mars | 65 |
| Krem Nutella | 33 | Herbatniki | 70 |
| Gorzka czekolada | 22 | Żelki | 78 |
| Jogurt naturalny | 36 | Lody | 61 |
| Mleko pełne | 27 | Mleko skondensowane | 61 |
Nie tylko wartość IG decyduje o szybkości trawienia i wchłaniania cukrów. Im więcej błonnika w danym produkcie, tym trudniej enzymom trawiennym dotrzeć do węglowodanów. Dlatego owoc w całości, jest lepszy niż pokrojony, ten z kolei lepszy niż utraty, który jest lepszy niż sok. Poza tym wypicie szklanki soku trwa kilka sekund, a zjedzenie jabłka kilka minut. Również tłuszcze i białka spowalniają proces trawienia węglowodanów. Kromka chleba z odrobiną tłuszczu (oliwą, margaryną roślinną) jest lepsza niż sam chleb. A makaron zjedzony z serem mniej podniesie poziom glukozy we krwi niż sam makaron. Wśród owoców najwyższy IG mają banany, winogrona, arbuzy i ananasy.
Z warzyw niekorzystne są ziemniaki, buraki, kukurydza, dynia i bób. Wszystkie produkty z białej mąki mają wysoki IG. Białe pieczywo, rozgotowany ryż lub ziemniaki szybciej podnoszą poziom glukozy
we krwi niż cukier z cukierniczki. Na wysokość IG wpływa również sposób przygotowania posiłku. Rozdrabnianie, gotowanie, a zwłaszcza rozgotowywanie potraw znacząco podnosi ich IG, np. surowa marchew ma IG 16, a gotowana prawie 50. IG powinien być jednym z kryteriów wyboru pożywienia dopełniającym ogólne zalecenia żywieniowe dotyczące białek, tłuszczy i wartości energetycznej diety.
Artykuły Dziecięce choroby
Erytrofobia to lęk przed czerwienieniem się. Jest to stosunkowo rzadka fobia, która może jednak poważnie utrudniać normalne funkcjonowanie.
Meningokoki to bakterie, które mogą wywołać poważną infekcję. Jakie są objawy choroby meningokokowej? Czy można się przeciw niej zaszczepić?
Tężyczka jest objawem hipokalcemii - niedoboru wapnia w organizmie. Jakie są przyczyny hipokalcemii? Jak wygląda leczenie tej przypadłości?
Fobia społeczna bywa inaczej określana jako lęk społeczny, socjofobia lub nerwica społeczna. W skrajnych przypadkach może prowadzić do izolacji społecznej. Jak się objawia i jak ją leczyć?
Listerioza to choroba odzwierzęca. Laseczki listerii mogą dostać się do surowych warzyw, surowego mięsa oraz niepasteryzowanego mleka. Szczególnie uważać powinny osoby z osłabioną odpornością.
Artykuł sponsorowany Alergia stała się epidemią XXI wieku, zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych, w których już ponad 1/3 ludzi choruje na choroby alergiczne. Badania przeprowadzone w Polsce ...

Istnieje wiele odmian wegetarianizmu. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że większość z nich nie jest zalecana dzieciom i nastolatkom jako model zdrowego żywienia. Potrzeby żywieniowe szybko ...
Każda dieta, a zwłaszcza dieta stosowana u dzieci i młodzieży, powinna być dobierana indywidualnie. Potrzeby żywieniowe rosnącego dziecka zależą od wieku, płci, aktywności fizycznej, występowania ...

Jeśli twoje dziecko zawsze zjada śniadanie, do szkoły dostaje zapakowane drugie śniadanie, po zajęciach je obiad w domu a wieczorem kolację, to możesz być pewna, że robisz wszystko aby rosło zdrowe.
Urozmaicenie, czyli przygotowywanie posiłków zawierających produkty z każdego piętra piramidy, na przykład müsli z mlekiem (zboża + nabiał). W każdej grupie produktów spożywczych znajdują się ...

Jesteś tym, co jesz, a raczej Twoje zdrowie zależy od tego, co i ile zjesz.Czy naprawdę zastanawiasz się nad tym, przygotowując posiłek dla Twojego dziecka? Może, niestety, należysz do osób, które ...

Wirusowe zapalenie gardła u dzieci wywołuje ból lub drapanie w gardle. Leczenie przeciwwirusowe nie jest w takich wypadkach dostępne, a antybiotyki są nieskuteczne. Leczenie jest objawowe.
Ból ucha u dziecka najczęściej pojawia się, gdy obecne jest ciało obce w uchu, zalegający korek woszczynowy lub występuje zapalenie ucha. Zawsze z dzieckiem należy zgłosić się do laryngologa.
Bóle kości i stawów u dzieci to najczęściej bóle przeciążeniowe lub bóle wzrostowe. Nie są one groźne. Warto jednak skonsultować się w pediatrą, aby wykluczyć choroby, mogące powodować ból kości.
Choroby migdałków u dzieci to najczęściej ostre lub przewlekłe zapalenie migdałków lub przerost migdałków. Główne ich przyczyny to infekcja bakteryjna lub wirusowa. Najczęściej towarzyszące ...
Szkarlatyna to inaczej płonica. Jest to bakteryjna choroba zakaźna, o charakterystycznym przebiegu i objawach. Występuje tylko u dzieci i nieleczona może doprowadzić do ciężkich powikłań.
Toksoplazmoza atakuje wszystkich bez wyjątku. Szczególnie groźna jest wtedy, gdy jej ofiarą padnie kobieta ciężarna. Chorobę wywołuje pasożytniczy pierwotniak Toxoplasma gondii, żyjący w ...
Zespół Downa to zespół cech charakterystycznych, spowodowanych obecnością w każdej komórce organizmu dodatkowego chromosomu 21 (jest to tzw. Trisomia 21, która dotyczy ponad 90% przypadków). Cechy ...
Każde dziecko, wcześniej czy później zetknie się z infekcją, a większość w okresie wzrostu złapie ich co najmniej kilka w roku. Dotyczy to zwłaszcza pierwszych lat życia, kiedy układ odpornościowy ...


