Konduktor wyprosił 12-latka z pociągu. Chłopiec wracał pieszo 5 km do domu, mimo że miał ważny bilet
12 - letni Kacper wracał pociągiem ze szkoły w Wągrowcu, do której ma około 20 km. Posiadał bilet miesięczny, ale nie miał pieczątki na legitymacji, dlatego nosił zaświadczenie o byciu uczniem. Jednakże, konduktorowi to nie wystarczyło i wyprosił go z pociągu. Resztę trasy - 5 km - chłopiec musiał przejść pieszo. Przewoźnik przeprasza za zaistniałą sytuację i zapewnia, że takie zdarzenie to jednorazowa sprawa.