Dąbrowa Górnicza. "Tiktokowa rodzinka" z zarzutami. O dramacie 7-latka wiedzieli od dawna
O tym, jak mogło wyglądać życie chłopca z Dąbrowy Górniczej, który stał się gwiazdą patostreamów, od dawna wiedzieć miało wielu dorosłych. Byli to liczni internauci, moderatorzy TikToka, policja, pracownicy MOPS-u. Dopiero gdy do sieci wypłynął filmik, na którym dziecko wygląda na podduszane, do drzwi rodziny zapukała policja. Czy dramat siedmiolatka można było przerwać wcześniej?