Tak się w Polsce rodzi po ludzku? Blogerka opisuje swój traumatyczny poród
"Jestem w stanie zrozumieć wiele. Przepracowanie, stres, frustrację. Ale nigdy nie zrozumiem sadyzmu. (...) Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, w której można było wyrządzić mi większą krzywdę. Od tamtych ludzi zależało życie moje i mojego długo wyczekiwanego dziecka. Mimo to próbowano zlekceważyć zalecenia ginekologa. Próbowano mi wmówić histerię i lenistwo i – mimo ustalonej daty cesarskiego cięcia i niepodważalnej dokumentacji medycznej – zmusić mnie do naturalnego rodzenia" - Tak o swoim porodzie pisze Joanna Pachla, autorka bloga wyrwanezkontekstu.pl. Ta historia szokuje i zmusza do ponownego zastanowienia się nad kondycją polskich oddziałów położniczych.