Kilka lat temu psychologowie wstrzymali oddech. Świat obiegła informacja, że ADHD nie istnieje! Rodzice spoglądali na nich z nieufnością, nauczyciele z dezaprobatą kiwali głowami. U progu swojego życia prof. Leon Eisenberg, twórca tego terminu medycznego, w wywiadzie dla niemieckiego pisma „Der Spiegel” miał wyznać, że "ADHD jest cudownym przykładem sfabrykowanej dolegliwości".