Skorpion i koń Dziąsło (recenzja)

Myśl przewodnia książki: "Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.

1. Istota historii

Ośmioletnia Marta ma najgorzej w szkole. Nie dość, że rodzice, złośliwie zafundowali jej młodszego brata bliźniaka Emila, co już samo w sobie jest przykre, to jeszcze musi chodzić z nim do jednej klasy.

A kiedy na urodziny zamiast wymarzonych prezentów bliźniaki dostają od babci w prezencie szydełkowego konia i skorpiona w paski, rozpoczyna się szalona rywalizacja o to, które zwierzę jest lepsze.

2. Kto wygra zakład?

Która maskotka okaże się bardziej pomocna w życiu i przyrodzie - koń o imieniu Dziąsło czy skorpion Emila?

Wspomniana przez wydawcę szalona rywalizacja z punktu widzenia czytelnika wcale nie jest najważniejsza. To raczej tło, na którym autorka maluje świat tak, jak według niej widzą go 8-letnie dzieci. Czy trafiła w dziesiątkę? Pewności nie mam (może ze strachu?). Jakby nie było, w mej głowie powstało już pewne wyobrażenie, tłumaczące to i owo. I zaręczam, to co opisuje Pani Ewa nijak się ma do tego, co widzi człek w wieku "starczym", tzn. w okolicach trzydziestki (według oceny bohaterki).

3. Pozycja zaklasyfikowana

Książka jest zbiorem króciutkich historyjek, które układają się w całość. Wydają się kręcić dookoła niesprawiedliwości, jakie spadają na 8-letnią, poważną istotę. Aż żal za serce ściska. A jak przeczytałam o braku kwalifikacji nauczycieli?! Brrrrr. A te nasze biedne dzieci muszą się męczyć, dzień za dniem. Współczuję.

"Skorpion i koń Dziąsło" to coś pomiędzy "Mikołajkiem" a "Koszmarnym Karolkiem". Chociaż... w stronę Karolka ciąży zdecydowanie mniej. Jest to książka lekka, łatwa i zabawna. Bez jakichś szczególnych aspiracji dydaktyczno-wychowawczych (takie mam wrażenie), ale i nie "demoralizuje". Chyba…

Nie, na pewno nie, o ile przymkniemy oko na pojawianie się "głupiego" i preferowanie bójek maści wszelkiej, jako "najlepsiejszego" sposobu na spędzanie czasu w szkole i nie tylko.

Książka idealna na wakacje. Dobrze sprawdza się jako materiał do wspólnego czytania w podróży czy na plaży. Dzieciakom w wieku Bliźniąt prawie na pewno przypadnie do gustu, bo przecież jest o rzeczach im bliskich. Rodziców rozbawi. Raczej nie powinni się niepokoić, że ich dzieci na łobuziaków jakich wykreują się po tej lekturze.

Zachęcam do zakupu i relaksu przy czytaniu.

Skorpion i koń Dziąsło
Ewa Nowak
Egmont Polska
Warszawa 2010

Aneta S. Marciniak, ponad rok temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Testy i recenzje
Testy i recenzje

Księżcznika i żaba

Księżcznika i żaba

Czytaj i słuchaj, bardzo ciekawa pozycja dla dzieci, które uczą się czytać

Testy i recenzje

Biblia

Biblia

Biblia dla maluchów wydana jest w twardej oprawie, napisana przystępnym językiem dla dzieci