Recenzja serii książeczek "Kraina uważności" Agnieszki Pawłowskiej - Wydawnictwo Poznańskie

Z pewnością każdy z nas intuicyjnie zdaje sobie sprawę z tego, co oznacza być człowiekiem uważnym. Jednak czy wiemy, że tę uważność można ćwiczyć i rozwijać ją, że trening uważności pomoże nam stać się człowiekiem szczęśliwszym i spokojniejszym?

Seria „Kraina uważności” od Wydawnictwa Poznańskiego to 5 książeczek, z których każda traktuje o uważności, ale z innej perspektywy. Wbrew pozorom nie są to pozycje tylko dla dzieci, gdyż ja – jako przecież osoba dorosła – również dowiedziałam się z nich czegoś nowego i wartościowego. Zacznijmy może jednak od zewnątrz…

Każda z książeczek jest kwadratowa, ma 48 stron, twardą oprawę i kolorowe, wyraziste i emanujące siłą ilustracje Kingi Kałużnej. Każda okładka jest innego koloru tęczy i tak mamy : zieleń, błękit, róż (czerwień), żółć (pomarańcz) i fiolet. Każda książka dotyczy innego bohatera i innej sfery życia, w której można ćwiczyć uważność.

A czym jest ta cała uważność? To umiejętność dostrzegania w świecie tego, czego nie widać na pierwszy rzut oka, to zdolność zauważania szczegółów, na które z reguły nie zwraca się uwagi, to również sprawność polegająca na odprężaniu się, relaksowaniu i pokonywaniu trudności. Uważność dostępna jest dla każdego – młodszego i starszego, a książeczki od Wydawnictwa Poznańskiego przedstawiają w zrozumiały nawet dla 3-latka sposób, jak ćwiczyć ją w życiu codziennym podczas zabawy, jedzenia, tworzenia czy uprawiania sportu. Każdy z nas jest przecież indywidualnością o innych potrzebach i zdolnościach, więc na różnym poziomie powinien uczyć się uważności i doskonalić ją w odpowiedni dla siebie sposób.

„Lew Staszek i siła uważności” dotyczy gniewu i złości, które pojawiają się przecież nie tylko u dzieci, ale również u osób dorosłych. Nad naszymi głowami codziennie pojawiają się chmury, które ciężko rozgonić… Złościmy się, gdy nam coś nie wychodzi, gdy inni nie zgadzają się z nami, gdy nasze plany muszą ulec modyfikacji. Lew Staszek i jego mądry ojciec wskazują nad drogę do odzyskania spokoju – siła uważności sprawia, że rozgoryczenie mija, a my stajemy się bardziej zrównoważeni i otwarci na piękno świata.

„Tygrysek Erwinek i energia uważności” jest idealną propozycją dla małych sportowców, pełnych energii i chęci wygrywania. Ruch i codzienne wyzwania pozwalają na odkrycie swoich możliwości fizycznych, ale też ograniczeń. Pamiętajmy, że życie nie jest pasmem sukcesów, że możliwe są też porażki, ale najważniejsze jest to, by mieć z kim dzielić się swoimi emocjami – zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi. Odsuwanie się na bok i samotność nie leży w naturze żadnej istoty żywej, dlatego Erwinek uczy każdego czytelnika, jak czerpać radość nie tylko ze sportu, ale również z kontaktów z przyjaciółmi, właśnie poprzez trening uważności.

„Kotka Wiktoria i magia uważności” jest kolejną pozycją z serii „Kraina uważności” i została adresowana przede wszystkim do artystów, którzy mają bujną wyobraźnię i marzą o wyjątkowości, gubiąc wartość dnia codziennego. Wiktoria przestaje czerpać radość z życia, gdyż myśli, że znacznie ciekawiej jest tam, gdzie jej nie ma (jak często sama mam takie myśli!). Dzięki swojej mamie uczy się jednak uważniej spoglądać na otoczenie i dostrzega, że na drzewie, obok którego codziennie przechodzi, jest gniazdo ptaszków, a niebieskie kwiaty mają różne odcienie. Wyjątkowość świata i jego piękno są więc na wyciągnięcie ręki – wystarczy uważniej patrzeć.

„Szczurek Rysio i smak uważności” to książeczka o uważnym jedzeniu. Pokazuje, w jaki sposób zwracać uwagę na to, co jemy i rozkoszować się każdym kęsem zdrowego jedzenia a nie śmieciowych fast foodów, chipsów czy słodkich przekąsek. Do jedzenia należy uruchomić nie tylko zmysł smaku, ale również węchu, dotyku, a nawet słuchu! Tylko wtedy dostrzeżemy pełnię oraz odczujemy przyjemność ze smakowania oraz dzielenia się z innymi posiłkiem.

„Nietoperzyca Kaja i piękno uważności” uczy małego (i dużego) czytelnika, że różnorodność nie jest zła – wręcz przeciwnie! To, że każdy z nas jest inny, jest dobre i wyjątkowe. Akceptacja własnej odmienności jest kluczem do zadowolenia z życia. To uważność pozwala dostrzec swoją wartość, zyskać siłę i spokój potrzebne do tego, by poczuć się wolnym i szczęśliwym. To bardzo ważne przede wszystkim dla dzieci, które zawsze szukają akceptacji – nie tylko w swoim środowisku, np. szkolnym, ale też w domu w oczach rodziny. Uważność pomaga pogodzić się ze swoją odmiennością oraz pokonać nieśmiałość.

Mamy więc 5 książek, a każda opisuje inną historię i inną postać, ale wszystkie łączą się ze sobą i uzupełniają. Opisane w nich techniki możemy wprowadzać w życie osobno, razem, na zmianę i dowolnie je konfigurować. Najważniejsze jest to, by czasami zatrzymać się, wziąć głęboki wdech i wydech, posmakować powietrza, uspokoić umysł i skoncentrować się… na sobie i na drugim człowieku. Nauczymy się tego my – dorośli – i pokażemy naszym dzieciom, jak to działa. Nas tego nie nauczono wcześniej, ale nasze dzieci już otrzymają tę możliwość, więc nie przegapmy jej i pomóżmy tym najmłodszym czerpać radość z życia oraz dostrzegać niezauważone…

Alicja Barszcz, 5 miesięcy temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM