Poporodowy ból krocza

Poporodowy ból krocza pojawia się u wszystkich kobiet rodzących siłami natury. Na ból krocza po porodzie szczególnie narażone są rodzące, u których konieczne było nacinanie krocza, zszywanie krocza, poród kleszczowy lub inne ingerencje wspomagające przebieg porodu. Poporodowe bóle krocza są jak najbardziej naturalne i normalne - mocno naciągnięte tkanki powracają powoli do swojego poprzedniego stanu, co może im zająć od kilkunastu dni (jeśli nie wystąpiły żadne powikłania porodowe) do kilku miesięcy (jeśli nastąpiło duże pęknięcie krocza).

Polecane wideo:

Ból krocza po porodzie

Ból krocza po porodzie zasadniczo pojawia się u każdej kobiety, która rodziła przez pochwę. Matki, u których przeprowadzono cesarskie cięcie mają nieco inne dolegliwości po porodzie. Poród siłami natury bez użycia kleszczy, nacinania krocza lub pęknięcia krocza i jego zszywania wywołuje stosunkowo najmniej bólu w tych okolicach. Nacięcie lub niewielkie pęknięcie krocza potrzebuje około 10 dni na wygojenie, a szwy ściągane są po 5-6 dniach (w przypadku bardzo niewielkiego pęknięcia skóry w okolicach krocza zszywanie może nie być konieczne).

Sposoby na poporodowy ból krocza

Nie trzeba cierpieć w milczeniu; istnieją skuteczne i bezpieczne sposoby na ból krocza po porodzie. Podstawową sprawą jest higiena w połogu, gdyż tzw. odchody poporodowe mogą doprowadzić do różnego rodzaju infekcji, co pogorszy dyskomfort po porodzie. Przez jakiś czas trzeba stosować duże podpaski lub pieluchy dla dorosłych. Dobrym rozwiązaniem są także pieluchomajtki, szczególnie na samym początku połogu. Kiedy tylko odchody poporodowe zmniejszą swoją ilość, już po 1-2 dniach, można nosić podpaski, które pozwolą oddychać gojącej się skórze.

Podmywanie się letnią wodą przed każdą zmianą podpaski i po skorzystaniu z łazienki jest bardzo ważne. Równie istotne jest dokładne osuszanie obolałych miejsc. Najlepiej to robić jednorazowymi, papierowymi ręcznikami lub suszarką, ciepłym, ale nie gorącym strumieniem powietrza. Zawsze należy mieć wtedy czyste ręce. Po podmyciu można także stosować chłodne lub letnie wywary z ziół, takich jak rumianek, nagietek lub arnika. Z tych ziół można sobie robić także nasiadówki po zdjęciu szwów.

Ulgę przyniosą okłady z lodu. Należy przy tym pamiętać, by nie przykładać lodu bezpośrednio do skóry, bo wywoła to więcej szkody niż pożytku - stosuje się także metodę "10 minut przykładania i 10 minut przerwy". Lód można przykładać przez szmatkę, musi być czysta, wygotowana i wyprasowana. Specjalne zimno-ciepłe okłady można także nabyć w aptece. Dobrze sprawdza się także przebywanie raz na jakiś czas bez okładów, majtek i podpasek, aby zapewnić obolałej tkance dopływ powietrza. Najlepiej położyć się na ręczniku, z ugiętymi w kolanach nogami. W czasie połogu można także brać środki przeciwbólowe niezagrażające dziecku, co najlepiej skonsultować z lekarzem.

Wspomaganie natury w doprowadzeniu ciała po porodzie do poprzedniego stanu na pewno przyspieszy ten proces i uczyni go bezpieczniejszym. Wszelkie objawy związane z porodem znikną całkowicie po kilku miesiącach. Jeśli jednak ból po porodzie jest nie do wytrzymania, lepiej zgłosić się do lekarza.

Komentarze

dyskusje na forum