Nauka jedzenia

W sprawach jedzenia nie da się wypracować ogólnych, a zarazem dobrych dla wszystkich, reguł. W drugiej połowie pierwszego roku życia karmienie jest już zazwyczaj dobrze uregulowane, a dziecko ujawnia swoje cechy charakteru przez zmienność apetytu i reakcję na różnego rodzaju zmiany wprowadzane do rytuału podawania jedzenia.

Kiedy zacząć naukę jedzenia?

Półrocznemu dziecku powoli przestaje wystarczać samo mleko. Chociaż jeszcze przez długi czas będzie podstawą jego diety, układ pokarmowy malca jest już na tyle dojrzały, że można zacząć wprowadzać inne pokarmy. Półroczny brzdąc jest z reguły otwarty na nowości kulinarne, a dodatkowo u dzieci w tym wieku zanika odruch wypychania językiem pokarmów o innej niż płynna konsystencji. Dzięki temu półroczny maluch łatwiej poradzi sobie z przełykaniem marchewki czy ziemniaka.
 

Polecane wideo:

Dziecku warto ułatwić na początku zadanie i nowości kulinarne podawać mu roztarte na papkowatą konsystencję. Podajemy je łyżeczką, którą delikatnie wsuwamy do buzi dziecka.

Pokarm umieszczamy na języku malucha i obserwujemy jego reakcję. Dziecko może zgarnąć językiem to, co mu podaliśmy i wypluć z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że taka forma podania jest dla niego zbyt gładka i wysuwa się z buzi podczas prób przemieszczenia w jamie ustnej. Po drugie dlatego, że maluszek może nie akceptować nowego smaku, który bez wątpienia jest odmienny od mleka mamy. Spróbuj ponownie w taki sam sposób podać dziecku jedzenie - jeżeli i tym razem papkowata konsystencja nie będzie dla dziecka atrakcyjna, warto zastanowić się nad formą bardziej stałą.

Gładkie papki można zastąpić zupkami o grudkowatej konsystencji, tak żeby maluch miał szansę poczuć, jak to jest rozgnieść pokarm własnymi dziąsłami lub rozgryźć pierwszymi ząbkami. Taka zmiana konsystencji jest bardzo ważna i lepiej z nią nie zwlekać. Im dłużej maluch będzie jadł papki, tym trudniej będzie mu się z nimi pożegnać.

Jem tylko to, co lubię!

Naucz dziecko samodzielnego jedzenia!

W drugiej połowie pierwszego roku życia karmienie jest już zazwyczaj dobrze uregulowane, a dziecko ujawnia swoje cechy charakteru przez zmienność apetytu...

Mniej więcej ośmiomiesięczne dziecko, które umie już siedzieć bez podparcia, odkryje radosny świat nowinek kulinarnych, kiedy położysz przed nim na talerzu małe kawałki owoców lub ugotowanych na miękko warzyw. Samodzielne branie do rączek kolorowego jedzenia, które można zjeść, rozgnieść albo pokruszyć w palcach, sprawi szkrabowi wiele radości. Nie złość się na dziecko, kiedy chętniej rozgniata marchewkę w dłoniach albo rozrzuca chrupki po podłodze, zamiast jeść. Warto wiedzieć, że w tym czasie maluch rozwija swoją koordynację wzrokowo-ruchową i ćwiczy zdolności manualne. A przy tym od czasu do czasu korzysta z walorów smakowych przygotowanych przez ciebie smakołyków. Obserwuj swoje dziecko i zapamiętuj, czym chętniej się bawi, a co częściej wkłada do buzi, rozgryza i połyka. Tak bowiem rodzą się jego preferencje w kwestii jedzenia.

Jeśli twój maluszek usiłuje złapać łyżeczkę, którą go karmisz, i interesuje się tym, co jest na talerzu, to znak, że może już zacząć uczyć się jeść sam. Posiłki będą co prawda trwały dłużej i maluch może się brudzić, ale zalety wynikające z osiągnięcia tej ważnej umiejętności są ogromne.

Stopniowanie trudności

Rodzicom bywa trudno zrozumieć, że celem wychowania dziecka jest nauczenie je samodzielności. Jeśli dziecko samo przejawia taką potrzebę, należy je w tym wspierać, jeśli jednak jest nieśmiałe i lękliwe, należy je subtelnie do niej zachęcać. Jeśli maluch po coś sięga, niech postara się sam to zdobyć, nie należy mu od początku wszystkiego ułatwiać.

  • Podawaj smykowi jak najwcześniej różnego rodzaju warzywa, nawet takie jak: dynia, por, brokuły, groszek, bakłażany, cukinia itd. Nie zwlekaj z wprowadzaniem poszczególnych jarzyn zbyt długo, by do maksimum wykorzystać ciekawość malca i jego otwartość na nowe smaki. W myśl zasady: im później poda się jakieś warzywo, tym trudniej oswoić dziecko z jego smakiem.
  • Choć karmienie butelką jest wygodne, nie ulegaj pokusie, by półrocznemu malcowi podawać zupkę przez smoczek. Jedzenie łyżeczką pozwoli szybciej opanować ruchy ust, które są niezbędne do samodzielnego spożywania posiłków. Ten sposób karmienia wymusza na dziecku zamykanie buzi, aby mogło zgarnąć jedzenie, a to rozwija i wzmacnia mięśnie ust. Zapobiega też ślinieniu się. Umiejętność sprawnego otwierania i zamykania buzi ułatwia dziecku wymawianie głosek „m”, „p”, „b” i pomaga w prawidłowym rozwoju mowy.
  • Aby maluch uczył się prawidłowo zgarniać jedzenie z łyżeczki, powinna być ona podobna do tych, których używają dorośli, tylko trochę mniejsza. Powinna mieć zaokrąglone brzegi, wygodny uchwyt, który nie może być ustawiony pod nietypowym kątem. Na początku wybieraj łyżeczki z plastiku – są bezpieczniejsze do nauki, bo nie urażą delikatnej buzi dziecka.
  • Jeśli karmisz piersią, nie podawaj dziecku picia w butelce, ale od razu w kubeczku. Siedmiomiesięczny maluch, który ma coraz lepszą kontrolę nad swoim ciałem, a jego ruchy są bardziej precyzyjne, sam poradzi sobie z piciem z kubeczka. Na początku wykorzystuj do tego tzw. kubek-niekapek, który jest wygodny dla niespełna rocznego dziecka, bo pozwala na naturalne wykorzystanie odruchu ssania. Następnie możesz zastosować kubek z dzióbkiem.

Dziecko najlepiej rozwija się w przyjaznych warunkach. Nie należy go zmuszać do siadania na nocnik, chodzenia czy jedzenia, a raczej stymulować w stronę potrzeb, które naturalnie się w nim rozwijają. Na pewno nie należy dziecka poganiać ani krytykować, gdy pierwsze próby samodzielności nie okażą się udane.

mgr Anna Czupryniak

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.
Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Jak wybrać naczynia odpowiednie dla twojego dziecka?

oraz do wystąpienia nadpobudliwości u dzieci. Produkty marki Fisher-Price są lekkie i poręczne, dzięki czemu pomagają maluchom w nauce samodzielnego (...) (zwłaszcza te porcelanowe i szklane). Niewskazane jest także...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Pomysły na posiłki dla dziecka podczas podróży

z oferty marki Fisher-Price, zwłaszcza Podróżny Pojemniczek dla dzieci od szóstego miesiąca życia, który ma dwie wygodne przegródki na jedzenie (...) , które chcą być samodzielne podczas posiłków, oraz różowy lub niebieski...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Jak zachęcić dziecko do jedzenia?

do zdrowego jedzenia. Brak apetytu u dziecka Czasami brak apetytu u dziecka jest konsekwencją przebytej choroby. Żeby malucha zachęcić do jedzenia (...) , możesz spróbować go zaciekawić. Karmienie malucha będzie...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Jak nauczyć dziecko prawidłowego zachowania przy stole?

przydają się przez całe życie, dlatego czas poświęcony na ich naukę nigdy nie jest stracony. Bądź przykładem dla dziecka Smutne, ale prawdziwe (...) innych mało eleganckich nawyków: garbienia się na krześle, mówienia z ustami...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Ile dziecko powinno jeść?

Ile dziecko powinno jeść?

się inaczej i potrzebuje różnej ilości jedzenia. Czasem zamiast na ilości spożywanego przez dzieci jedzenia rodzice powinni się skupić na wartości (...) i chętnie zjadały przygotowane przez mamy porcje jedzenia....

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Owoce dla dzieci

Owoce dla dzieci

- niezwykle rzadko wywołują reakcje alergiczne, są bogate w błonnik i lekkostrawne. Dzika róża - ważny składnik diety dziecka ze względu na wysoką

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Nauka samodzielnego jedzenia

Nauka samodzielnego jedzenia

Nauka samodzielnego jedzenia to dla rodziców ogromne wyzwanie. Zanim dziecko nauczy się samodzielnie jeść, przygotuj się na kotlety lądujące (...) w... kieszonce. Nie zrażaj się i nie...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Kiedy zacząć z dzieckiem naukę samodzielnego jedzenia?

nauki samodzielnego jedzenia nie jest dobrym pomysłem, ponieważ oswaja malucha z uczuciem bierności. Ponadto nie sprzyja jego rozwojowi motorycznemu (...) i odbiera dziecku ważny powód...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Kiedy zacząć uczyć dziecko jeść sztućcami?

, co jest związane z jedzeniem, bardzo wcześnie. Inne potrzebują czasu, by dojrzeć do nauki samodzielnego jedzenia - nie warto wciskać im plastikowych (...) uchwyt, a ich wygląd zachęca...

Ważny temat - Jestem duży, jem jak dorosły. Czyli o nauce samodzielnego jedzenia.

Gdy dziecko nie chce jeść

krzywdę maluchom, na siłę wmuszając w nie jedzenie. Gdy dziecko nie chce jeść obiadków, może warto uszanować jego zdanie. W końcu ono samo czuje, ile (...) się szczuplejsza. Jednak brak apetytu u dziecka nie musi oznaczać poważnej choroby....