Moje dziecko? Bez porównania najlepsze!

Dzieci są różne i rozwijają się indywidualnym tempie. Jedne szybciej zaczynają chodzić, inne mówić. I nigdy nie należy porównywać ich do rówieśników. Dlaczego?

Rodzice często to robią, zwłaszcza matki. Obserwują maluchy ze swojego otoczenia, zastanawiając się, czy umiejętności ich dzieci są na tym samym poziomie, co ich rówieśników. Takie zachowanie jednak jest bardzo niekorzystne.

Od pierwszego dnia życia maluchy różnią się między sobą charakterem i temperamentem. Rozwijają się we własnym tempie. I to jedna z fundamentalnych rzeczy, którą rodzic powinien sobie uświadomić wraz z narodzinami dziecka.

Nasza pociecha ma prawo być sobą i rozwijać się w sobie tylko przyporządkowanym tempie. Rolą rodzica jest akceptowanie tego. Każdy sukces i każda porażka to elementy procesu dorastania. Niezbędne, by dziecko przeszło przez wszystkie jego etapy. Akceptacja niepowodzeń, motywowanie do pracy, ale też dostrzeganie nawet z pozoru błahych osiągnięć malucha da mu poczucie bezpieczeństwa.

Problem świata dorosłych

Przedszkolak nie porównuje się z innymi, a nawet jeśli to robi, ma to wymiar dziecięcego przekomarzania się. Rodzice natomiast zwracają uwagę na umiejętności. Dlaczego moje dziecko nie potrafi liczyć do trzech, skoro jego koledzy z grupy nie mają już z tym problemów? Skąd Monika zna cały alfabet po angielsku, podczas gdy moje dziecko ledwo mówi po polsku? I przykładów można tu mnożyć. Pytanie tylko, co z takiego porównywania wynika.

Na pewno nic dobrego. Rodzic marnuje czas na zastanawianie się, dlaczego dziecko koleżanki umie już tak wiele, a jego pociecha ma jeszcze tak dużo problemów. I tym samym może on nie zauważyć talentu własnego dziecka! A stąd już prosta droga do frustracji i niezadowolenia.

Załóżmy bowiem, że czteroletnia Kasia doskonale potrafi się wypowiadać. Robi to wręcz bezbłędnie pod względem gramatycznym, a przy tym ma bardzo bogaty zasób słownictwa. Z kolei jej rówieśniczka Zosia popełnia na tym polu wiele błędów, ale dobrze jej idzie rysowanie. Świadomie dobiera kolory, poprawnie chwyta kredkę i doskonale radzi sobie nawet z najbardziej skomplikowanymi kolorowankami. Mama Zosi jednak tego nie widzi, bo patrząc na swoją córkę przez pryzmat Kasi dostrzega jedynie to, że jej pociecha niewiele mówi. A jaka jest prawda? Może Kasia jest bardziej otwarta, szczera, Zosia natomiast – spokojna i rozważna, a przy tym kiełkuje w niej talent artystyczny. Jeśli jednak Zosia nie zyska akceptacji ze strony rodziców, zdusi go w zarodku.

A Janek w twoim wieku

Porównywanie jest również zalążkiem niezdrowej rywalizacji. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdy rodzice przeciwstawiają sobie rodzeństwo.

Zaczyna ono się kłócić, zazdrościć sobie, a ich relacja zaczyna się osłabiać. Dzieci dorastają w przekonaniu, że ich osiągnięcia nabierają odpowiedniej wartości dopiero w momencie, gdy uda się kogoś pokonać. To niezdrowy rodzaj rywalizacji, który w przyszłości może przyczynić się do problemów w szkole i w pracy.

Jeśli dzieci są do siebie porównywane, odczuwają stres. Wynika on z chęci spełnienia oczekiwań rodzica, nałożonej na niego presji. Chcą dorównać oczekiwaniom mamy i taty, a gdy to się nie udaje, ich poczcie własnej wartości znacznie się obniża.

Rodzicu, dlaczego to robisz?

W zdecydowanej większości przypadków porównujemy się do innych po to, by polepszyć swoje samopoczucie. W psychologii społecznej definiuje się to jako zjawisko porównywania społecznego w dół. O dokonaniach swoich lub swoich bliskich (zwłaszcza dzieci) mówimy wówczas osobie, której na tym polu gorzej się wiedzie. W ten sposób podnosimy swoją samoocenę i poprawiamy swój nastrój. Można również porównywać się z osobami od nas „lepszymi” (porównywanie społeczne w górę).

Oba zjawiska są powszechne, często dochodzi do nich w sposób nieświadomy.

Kocham i akceptuję

Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, wręcz toksycznym, jest chęć kierowania życiem dziecka w taki sposób, by spełniło ono oczekiwania osoby dorosłej. I w takiej sytuacji rodzic często porównuje swoją pociechę z innymi, wytykając jej błędy i niedociągnięcia. Mówiąc córce, że jej koleżanka pięknie tańczy, a ona zupełnie sobie nie radzi na parkiecie, możemy doprowadzić do tego, że dziecko będzie czuło się nie tylko ośmieszone, ale też nieakceptowane. Rodzice bowiem są zawsze wzorem dla małego dziecka. Kilkulatek im właśnie chce zaimponować i zwrócić ich uwagę.

Dorośli i ich chęć kolorowania rzeczywistości

Pozostaje też kwestia niezdrowej rywalizacji w świecie dorosłych. Mamy próbują wykazać, że to ich dziecko jest najgrzeczniejsze, najmądrzejsze, najzdolniejsze. I żeby nie być gołosłownym, nieco kolorują rzeczywistość. Przykład? Pani w przedszkolu powiedziała, że Mikołaj świetnie opanował znajomość kolorów w języku angielskim. A co o Mikołaju mówią na tej podstawie jego rodzice? Nauczycielka w przedszkolu jest zachwycona umiejętnościami Mikołaja. Powiedziała nawet, że dawno nie widziała tak zdolnego trzylatka. O tak, nasz syn ma talent do języków!

Rodzice Mikołaja mogą poczuć się lepiej (porównywanie społeczne w dół), natomiast rodzic, z którym na temat zdolności językowych dzieci rozmawiają, może albo odczuć frustrację, że ich dziecko jest gorsze, bo niewiele po angielsku mówi, albo też (i oby tak właśnie było!) – popatrzeć na wypowiedź opiekunów Mikołaja z dystansem i przymrużeniem oka. 

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Rozwój intelektualny malucha
Rozwój intelektualny malucha

Uzdolniona młodzież

Uzdolniona młodzież

Zdolne dziecko szybko uczy się czytać i pisać. Potrafi wyłonić z czytanego tekstu najistotniejsze elementy. Jeśli chodzi o rozwój kompetencji

Rozwój intelektualny malucha

Jak nauczyć dziecko literek?

Jak nauczyć dziecko literek?

Nauka literek może być przyjemnym dla dziecka zajęciem. Wystarczy wiedzieć, jak go zachęcić do poznawania nowych liter.

Rozwój intelektualny malucha

Pablopavo i Ludziki "Alfabet"

Pablopavo i Ludziki "Alfabet"

Pablopavo i Ludziki "Alfabet" Animowany teledysk zrealizowany w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej "Ojczysty - dodaj do ulubionych" z pewnością wspomoże najmłodszych w nauce alfabetu. Literki w filmie są prezentowane w formie graficznej jak i muzycznej,...

Rozwój intelektualny malucha

Metoda Dennisona

Amerykański pedagog - dr Paul Dennison - to autor kinezjologii edukacyjnej. Metoda Dennisona umożliwia sprawny i prosty rozwój dziecka poprzez (...) się także w odniesieniu do dzieci z dysfunkcjami powstałymi wskutek wad rozwojowych....

Rozwój intelektualny malucha

Dziecko nie mówi

. Mając w pamięci prawidłowy schemat rozwoju mowy u dzieci i obserwując własne dziecko, można wstępnie stwierdzić, czy nasz maluch nie wykazuje opóźnień (...) się w sposób prawidłowy. W głowie zaczynają rodzić się...

Rozwój intelektualny malucha

"Cicha książeczka", czyli zabawka idealna

, które można przekładać, zdejmować, odpinać, mocować, wiązać i łączyć. Maluch może się więc zająć wieszaniem prania, ubieraniem postaci, krojeniem

Rozwój intelektualny malucha

Co powinien umieć trzylatek?

rozwoju dziecko powinno samodzielnie się ubierać i jeść bez pomocy opiekuna. Rodziców interesuje zasób słownictwa i konstrukcja gramatyczna wypowiedzi (...) charakterystyczna dla dziecka 3-letniego. To normalne, że są oni zainteresowani...

Rozwój intelektualny malucha

Wybieramy szkołę językową dla dziecka

Wybieramy szkołę językową dla dziecka

najlepszą decyzję dla swojego malucha. Nie jest bowiem sztuką zapisać pociechę do najdroższej lub najbardziej rozreklamowanej szkoły, ale wybrać (...) taką, która da mu najlepsze perspektywy do rozwoju i doskonalenia...

Rozwój intelektualny malucha

Jak wesprzeć rozwój dziecka?

Jak wesprzeć rozwój dziecka?

Każdy rodzic może wspomóc rozwój intelektualny swojego dziecka za pomocą odpowiednio dobranych gier i zabaw.