Metoda termiczna

Metoda termiczna to naturalna metoda planowania rodziny i określania płodności kobiety. Opiera się ona na tym, że podstawowa temperatura ciała kobiety (PTC) zmienia się w zależności od dnia cyklu owulacyjnego, a co za tym idzie - w zależności od jej płodności. Naturalne planowanie rodziny za pomocą tej metody może pełnić rolę zarówno naturalnej antykoncepcji, jak i naturalnego wspierania płodności. Termiczna metoda określania płodności wymaga codziennego mierzenia temperatury ciała.

Polecane wideo:

Na jakich założeniach opiera się metoda termiczna?

Termiczna metoda określania płodności wykorzystuje do oceny płodności kobiety tylko temperaturę jej ciała. Opiera się to na fakcie, że podczas owulacji podstawowa temperatura ciała kobiety się podnosi. Mniej więcej w tym czasie przypada największa płodność kobiety. Dzieje się tak wskutek działania progesteronu. Jego poziom się podnosi w fazie płodnej i podwyższa temperaturę ciała kobiety. W cyklu owulacyjnym kobiety występuje faza niższych temperatur i faza wyższych temperatur. W fazie przedowulacyjnej jest to temperatura niska. Podnosi się o kilka dziesiątych stopni Celsjusza w fazie okołoowulacyjnej i poowulacyjnej.

Dni płodne rozpoczynają się 6 dni przed skokiem temperatury i kończą 3 dni po tym skoku. Pozostałe dni cyklu kobiety są niepłodne. Trzeba jednak pamiętać o tym, że plemniki przy sprzyjających warunkach, mogą przetrwać w organizmie kobiety do 5 dni. Jeśli współżycie ma miejsce w dni niepłodne, kiedy niepłodny śluz zaczopuje drogę w głąb macicy, plemniki szybko zginą, bez „wspomagania” ze strony śluzu płodnego. Jeśli jednak uda im się przetrwać do dni płodnych zapłodnienie może mieć miejsce.

Jeśli skok temperatury się nie pojawi, może to oznaczać brak owulacji w danym cyklu. Jeśli natomiast podwyższona temperatura się utrzymuje i nie jest to skutek przeziębienia, może to oznaczać ciążę. Po zapłodnieniu także podnosi się poziom progesteronu.

Jak mierzyć temperaturę w metodzie termicznej?

Podstawowa temperatura ciała musi być mierzona i zapisywana o tej samej porze każdego dnia. Pomiary temperatury wykonuje się najczęściej rano, od razu po przebudzeniu i przed wstaniem z łóżka. Potrzebne są do pomiaru co najmniej trzy godziny wypoczynku. Do mierzenia temperatury potrzebujemy specjalnego termometru owulacyjnego, który jest dokładniejszego niż klasyczny termometr dzięki rozciągniętej skali. Ostatnio stosowane są także termometry owulacyjne, które precyzyjnie mierzą temperaturę i ją zapisują. Nie trzeba wtedy samodzielnie robić wykresu temperatury, bo komputer sam wylicza dni płodne i niepłodne.
Wyniki zapisywane są na krzywej temperatury. Na niej też odnotowujemy krwawienie miesiączkowe i wszystkie czynniki, które mogły mieć wpływ na temperaturę ciała. Są to na przykład:

  • przemęczenie;
  • praca w nocy;
  • bezsenność;
  • silne przeżycia;
  • choroba;
  • alkohol;
  • zmiany strefy czasowej;
  • zmiana klimatu;
  • wysiłek fizyczny.


Taką zaburzoną innymi czynnikami temperaturę ciała należy zakreślić i nie brać pod uwagę w wyliczaniu dni płodnych i niepłodnych.

Komentarze

dyskusje na forum