„Klub Przyjaciół Myszki Miki. Dookoła klubowego świata” – recenzja płyty DVD

"Klub Przyjaciół Myszki Miki" nie jest zwyczajną bajką dla dzieci, która opowiada jakąś pouczającą i przyjemną historię. Każdy z odcinków „Klubu Przyjaciół Myszki Miki” jest interaktywny. Co to oznacza? Angażuje i zachęca widzów do udziału w przygodzie.

"Klub Przyjaciół Myszki Miki. Dookoła klubowego świata"
"Klub Przyjaciół Myszki Miki. Dookoła klubowego świata"

Myszka Miki, Minnie, Kaczor Donald, Daisy, Goofy i Pluto wraz z przyjaciółmi takimi jak Profesor Von Drake, Chip i Dale czy też Pit zapraszają na wspólną przygodę w pięciu odcinkach serialu „Klub Przyjaciół Myszki Miki” na DVD:

  • Dookoła klubowego świata
  • Donald i fasola
  • Goofy na Marsie
  • Pomocne dłonie
  • Pluto i mały dinozaur

Nam, dorosłym, może się to wydawać infantylne, ale dla dzieci to wspaniałe rozwiązanie. Mogłam obserwować reakcję swojej czteroletniej córki, więc wiem, co piszę.

Wspólnie z Myszką Miki i jej przyjaciółmi wołała Cośka, który pomagał swoimi mysimi sprzętami w rozwiązywaniu skomplikowanych zadań, razem z Myszką Miki krzyczała „Hocki klocki Myszka Miki”, by przywołać Klub na powierzchnię ziemi. Aż byłam zaskoczona jej zaangażowaniem, gdy z zapałem odpowiadała „Tak” na zapytanie o to, czy pomoże np. w złapaniu małego dinozaura. To naprawdę niesamowite, że twórcom serialu udało się podejść w ten sposób do tematu i tak dotrzeć do małych dzieci.

Myślę, że poszczególne odcinki przypominają troszkę grę komputerową. Zawsze jest zadanie główne, w którego wykonaniu należy rozwiązać kilka pomniejszych zadań. Do ich realizacji bardzo przydają się sprzęty przynoszone przez Cośka wraz z Tajemniczym Mysim Sprzętem. Dzieci są zachęcane do wspólnego liczenia, machania rękami, tańczenia. Postacie zwracają się prosto do ekranu, co potęguje wrażenie normalnej rozmowy widza z bohaterami.

Serial ma też silne właściwości edukacyjne. Już w pierwszym odcinku na płycie, czyli w „Dookoła klubowego świata” wraz z Myszką Miki, Minnie i Plutem dziecko poznaje najbardziej charakterystyczne miejsca świata, takie jak Wieża Eiffla w Paryżu, Kanał Grande w Wenecji, piramidy w Egipcie czy Wielki Mur Chiński.

Kolejny odcinek „Donald i fasola” pokazuje małemu widzowi, że nawet Olbrzym może potrzebować przytulenia. Widzimy też, że nie można podejmować decyzji pod wpływem impulsu, bo potem możemy tego żałować.

W „Goofy na Marsie” dzieci poznają planety oraz księżyc pokazany w zabawy sposób jako chrapiąca główka, która przestaje chrapać, gdy otrzymuje smoczek.

Dla mnie bardzo ciekawym okazał się odcinek „Pomocne dłonie”. Opowiada o zepsutej machinie, która zdecydowanie uprzyjemniała życie Mikiemu i jego przyjaciołom. Zostały one stworzone przez Profesora Von Drake, a gdy się zepsuły Miki nawet nie wiedział, w jaki sposób może otworzyć drzwi. Niestety widzimy tutaj ogromną zależność bohaterów od pomocnych dłoni, co uświadamia nam, rodzicom, że nie możemy we wszystkim wyręczać naszych dzieci.

Z kolei w „Pluto i mały dinozaur” poznajemy jaskiniowca Pita i Dino, którzy przypadkiem dostają się do Klubu Myszki Miki przy pomocy maszyny Profesora.

W każdym z odcinków najważniejsze jest wspólne działanie i przyjaźń, która łączy bohaterów. Pomagają oni sobie nawzajem, nigdy nie zostawiając się w potrzebie. Przyjaźń jest więc szczególną wartością całego serialu. To na niej należy się skupiać, a u naszych dzieci rozwój społeczny, nawiązywanie kontaktów i umiejętność współdziałania powinny grać ogromną rolę. Zwróćmy na to uwagę również my.

Alicja Barszcz, 5 miesięcy temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM