Kinga i jak ją rozgryźć (recenzja)

Wielkie to szczęście, że istnieją tacy autorzy literatury dziecięcej jak Melania Kapelusz. Stworzyła ona barwną postać dziewczynki, którą cechuje bogata wyobraźnia, poczucie humoru i ogromna ciekawość świata. Kinga - bo tak ma na imię tytułowa bohaterka – wzbudziła moją ogromną sympatię. Sposób postrzegania przez nią świata jest po prostu urzekający. Jej dylematy i rozważania pozwoliły mi przypomnieć sobie, jak to jest być dzieckiem.

Uważam, że to świetna książka/audiobook dla dzieci, ale również dla ich rodziców. Wsłuchanie się w "problemy" świata dziecięcego otwiera oczy i uczy większej wyrozumiałości w odnoszeniu się do szalonych pomysłów naszych pociech. Kingi po prostu nie da się nie lubić!

Druga część przygód Kingi to zabawny i pełen humoru audiobook, który niewątpliwie ma duże szanse stać się ulubioną literaturą Waszych dzieci. Tytułowa bohaterka tym razem wyjeżdża nad morze z rodzicami. W czasie wakacji czeka ją wiele niespodzianek. Jedna z nich jest naprawdę zaskakująca - Kinga będzie miała młodszego brata.

Młodsze rodzeństwo to duża odpowiedzialność i wiele wyrzeczeń.

Zmiany, jakie czekają Kingę w związku z pojawieniem się nowego domownika, trochę ja przerażają. Na szczęście na wakacjach poznaje Romka, który wspiera ją w tych trudnych chwilach. Jego doświadczenie w tej kwestii jest o tyle pomocne, ze sam posiada młodszą siostrę - Melanię. Wpierając się nawzajem, próbują wspólnie stawić czoło wakacyjnej rzeczywistości i miło spędzić czas. Szybko stają się najlepszymi przyjaciółmi i przeżywają wiele wspaniałych przygód. Zdarza im się tez nabroić, ale na szczęście w pobliżu zawsze znajdują się bardzo wyrozumiali rodzice, którzy spokojnie sprowadzają na ziemię rozbrykaną dwójkę.

„Kinga i jak ją rozgryźć” to książka naprawdę godna polecenia. Zarówno pierwsza jak i druga cześć cechuje się ogromna dawką humoru i świetnych dialogów. Warto też podkreślić, że książkę czyta Anna Apostolakis, co dodaje kolejnego atutu tym opowiadaniom. To ponad godzina świetnej zabawy. Jeżeli jesteście ciekawi, jakie przygody czekają dwójkę małych przyjaciół, jak zakończy się ich wakacyjna znajomość oraz czy Kinga pomału przyzwyczai się do myśli o nowym braciszku... musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę/audiobooka.

Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Zakupy dla przedszkolaka
Zakupy dla przedszkolaka

Łóżeczko dla niemowlaka marki Caramella

Łóżeczko dla niemowlaka marki Caramella

Subtelny róż sprawia, że łóżeczko Caramella jest idealne dla małej królewny. Dodatki z kolekcji morskiej marki Caramella nadają łóżeczku typowo chłopięcy charakter.

Zakupy dla przedszkolaka

Wyprawka dla przedszkolaka

przedszkola mają różne wymagania, dlatego też przed zakupem wyprawki dla przedszkolaka warto się z nimi zapoznać. Niekiedy część przyborów szkolnych (...) Wyprawka dla przedszkolaka to wszystkie te przedmioty...

Zakupy dla przedszkolaka

Gry dla przedszkolaka

Gry dla przedszkolaka to doskonały sposób na urozmaicenie mu czasu. Prawidłowy rozwój dzieci ma na celu pobudzanie ich do myślenia i aktywności (...) fizycznej. Zabawy przedszkolaka służą więc nie tylko rozrywce, ale...

Zakupy dla przedszkolaka

Playhouse Disney-Wyprawa na Marsa (recenzja)

Lato z Playhouse na DVD obfituje w niesamowite przygody. Po Super Bohaterach z Tośką na czele i Wielkim Wyścigu Mańka, przyszedł czas na Myszkę Miki i jej klubowych przyjaciół. Tym razem czeka na nich nieziemska zabawa. Dosłownie nieziemska. Miki...

Zakupy dla przedszkolaka

Zemsta Budzika opowiastki domowe (recenzja)

"Zemsta Budzika. Opowiastki domowe" Kazimierz Szymeczko. Czyta Joanna Pach. Kazimierz Szymeczko to 45-letni polonista i bibliotekarz, który więcej satysfakcji czerpie z pracy w bibliotece niż z wbijania młodzieży do głów zasad gramatyki. Tak przynajmniej...

Zakupy dla przedszkolaka

Albert Le Blanc (recenzja)

W króciutkim opowiadaniu o Albercie Le Blanc - dodajmy od razu, że jest to miś o bardzo smutnym wyglądzie - mamy współczucie i żal, zadumę i radość. Emocji, jakie odnajdziemy na kilkunastu zaledwie stronach, wystarczyłoby zatem na opasłe tomisko...