Dziecko w samochodzie

Wyjazdy to czas spędzony wspólnie z rodziną i z dziećmi. Powinien to być zatem czas bardzo dobrze przygotowany, przynoszący każdemu wiele przyjemności i powodów do wspomnień. Aby tak się stało, postaraj zawczasu przygotować się do wyprawy, spakuj wszystkie niezbędne rzeczy.

Bardzo dobrze sprawdza się lista, którą robi się już kilka dni wcześniej, dopisując do niej kolejne pozycje, w miarę, jak sobie o nich przypominamy. Tym sposobem nie zapominacie o niczym, o czym moglibyście zapomnieć pakując się, np. w dniu wyjazdu.

Jak podróżować z dzieckiem?

Czy dziecko może być zbyt małe na podróżowanie samochodem? Niekoniecznie. Wiele osób podkreśla wręcz, że dalekie wyjazdy z noworodkiem są łatwiejsze niż...

1. Jak przewozić dziecko w samochodzie?

Przygotowując się do podróży z maluchem w samochodzie musicie pamiętać o najważniejszym: dziecko podróżuje w foteliku samochodowym. Montuje się go zgodnie z zaleceniami producenta. Najlepsze i najbezpieczniejsze miejsce dla dziecka znajduje się na tylnym siedzeniu. Niektóre typy fotelików można montować również z przodu, upewnijcie się jednak, czy poduszka powietrzna znajdująca się po stronie pasażera nie wyklucza takiego ustawienia fotelika.

Tylko dziecko w foteliku jest bezpieczne w czasie podróży. Jeszcze przed podróżą powinniście zdecydować o rozmieszczeniu wszystkich pasażerów w samochodzie. Wiele dzieci nie lubi siedzieć samo z tyłu, zdecydowanie woli towarzystwo.

Najlepiej by było, aby ktoś mógł im towarzyszyć siedząc obok. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Czasem przecież dziecko podróżuje tylko z jednym z rodziców. Warto mieć wtedy pod ręką ulubione zabawki dziecka, płyty z muzyką (najlepiej dziecięcą lub relaksacyjną), które grając w samochodzie bardzo kojąco wpływają na dzieci.

W naszym aucie bardzo dobrze spisywało się dodatkowe lusterko wsteczne ustawione tak, abym miała małego na oku. W zależności od wieku dziecka jego potrzeby w podróży są zróżnicowane. Jest też wiele maluszków, które lepiej czują się siedząc same w swoim królestwie z tyłu samochodu, oglądając mijające drzewa czy zabudowania, albo po prostu śpiąc. My mieliśmy to szczęście, że nasze dzieci, jako niemowlaki w podróży głównie spały.

2. Przerwa w podróży

Postoje to jedna z najważniejszych rzeczy w planowaniu podróży. Dlatego wasza wyprawa z dziećmi trwać będzie dłużej. Nie tylko kierowca potrzebuje rozprostować nogi. Dzieci także powinny zmienić swoją pozycję w podróży.

Dla młodszego dziecka warto zabrać kocyk lub specjalną matę, na której będzie mogło poleżeć i swobodnie pomachać nóżkami, starszemu przyda się trochę ruchu na świeżym powietrzu.

Niemowlęta wymagają też nakarmienia i przewinięcia, starsze dzieci potrzebują skorzystać z toalety czy zjeść ciepłe danie. Mogą też być znudzone dłuższą jazdą, warto zatem rozejrzeć się za jakimś placem zabaw. Coraz częściej można je spotkać przy stacjach benzynowych czy parkingach samochodowych.

Oczywiście inwencja nasza jest uzależniona od pory roku, w której podróżujemy. Jeśli jest to zima, dobrym pomysłem będzie postój w zamkniętym pomieszczeniu, restauracji, stacji benzynowej z kącikiem gastronomicznym i miejscem dla przewinięcia niemowląt, czy wspomnianym placem zabaw.

Kiedy podróżujemy latem, niekiedy wystarczy las albo parking przy drodze, by dziecko wyzwoliło nadmiar energii. Jeśli tylko pozwolimy dziecku na kilkunastominutowe pobieganie i zabawę, będzie ono spokojniejsze podczas kolejnego etapu podróży. Najważniejsze, aby miało sucho i nie było głodne, kiedy będziecie ruszać w dalszą drogę.

3. Zabawa w czasie jazdy samochodem

Aby nasza podróż z dzieckiem przebiegała spokojnie, warto pomyśleć nad umileniem wycieczki. Spróbujmy zainteresować czymś dziecko. Liczenie krów, a zimą choinek. Podziwianie krajobrazów. Uczenie dziecka nowych wierszyków, piosenek, rozmawianie czy słuchanie muzyki bądź bajki. To właśnie takim maluszkom, które uwielbiają słuchać muzyki czy bajek, warto zabrać na drogę zestaw ulubionych płyt.

W samochodzie mogą się też przydać ulubione zabawki dziecka. Jeśli maluch siedzi z tyłu sam, a rodzice z przodu, istnieje ryzyko, że taka zabawka spadnie gdzieś na ziemię, a dziecko zacznie głośno i stanowczo domagać jej z powrotem, uniemożliwiając dalszą spokojną jazdę. Nie zawsze jest możliwość zatrzymania się czy wykonania stosownych akrobacji na przednim siedzeniu.

Dobrze zatem sprawdzają się zabawki dające się przymocować do fotelika czy specjalne maty mocowane do siedzenia. Dziecko ma w zasięgu ręki i nóżek wiele zabawowych możliwości. Na szczęście producenci zabawek myślą o rodzinach podróżujących, wprowadzając na rynek coraz ciekawsze rozwiązania zabaw dla najmłodszych na czas podróży.

Na wypadek, gdyby dziecko stało się znudzone i rozdrażnione, warto mieć ze sobą jakąś przegryzkę lub napój. Wiele dzieci daje się udobruchać paluszkami czy chrupkami kukurydzianymi.

4. Długa podróż samochodem

Kiedy znacie już upodobania waszego dziecka i jego rytm dnia, możecie wybrać taki czas na wyjazd, aby dla dziecka była to pora drzemki. Większość dzieci zasypia w samochodzie, co znacznie upraszcza podróż. Jest też wiele takich dzieci, dla których jazda samochodem to nic przyjemnego. Takie dzieci głównie płaczą, marudzą i są niespokojne, kiedy wkładamy je do fotelika.

Czasem zdarza się też tak, że nawet maluch, który zawsze lubił jazdę samochodem, zupełnie niespodziewanie zaczyna źle znosić unieruchomienie w foteliku. Wtedy warto pomyśleć, czy nie podróżować nocą. W takim wypadku można dziecko wieczorem normalnie nakarmić, zachować stosowne rytuały i zamiast do łóżka zanieść do samochodu.

W wielu przypadkach to się sprawdza. Trzeba jednak pamiętać, że takie rozwiązanie ma także minusy - kierowca jest bardziej zmęczony, a poza tym trzeba zachować dużo większą ostrożność. W naszym przypadku podróżowanie nocą zdało egzamin, kiedy wyjeżdżaliśmy za granicę, a do pokonania mieliśmy tysiące kilometrów.

Można też wybrać nieco zmodyfikowany wariant, czyli wyruszyć o świcie. Widoczność jest już wtedy lepsza, wcześniej można było się trochę wyspać, a dziecko, które jeszcze w półśnie trafi do fotelika, prawdopodobnie będzie dosypiać, może nawet przez pierwsze kilka godzin.

Mając przed sobą długą trasę, koniecznie zaplanujcie wcześniej (zarezerwujcie) miejsca w hotelach czy motelach. To bardzo ważne w przypadku małych dzieci i niesamowicie istotne dla kierowcy.

Dla pasażera bardzo dobre będą specjalne zagłówki, poduszki na kręgi szyjne. Polecam!

5. Choroba lokomocyjna

Podczas podróży bardzo przydatne są rolety przeciwsłoneczne czy specjalne nakładki osłaniające na szyby. Zabezpieczają one dziecko przed działaniem promieni słonecznych, a także wpływają na zmniejszenie objawów choroby lokomocyjnej. Jeśli maluch cierpi na taką chorobę, koniecznie zabierzcie zalecane leki, które jej przeciwdziałają. Zadbajcie też o odpowiednie menu przed, i w trakcie podróży.

Znając swoje dziecko i jego upodobania, w większości wypadków możecie zaplanować trasę tak, by wspólna podróż samochodem była jak najmniej uciążliwa i męcząca. I pamiętajcie: nigdy nie zostawiajcie dziecka samego w samochodzie! Nigdy też nie odpinajcie go z fotelika w czasie jazdy! Pamiętajcie drodzy rodzice, podczas jazdy wszyscy powinny siedzieć na swoich miejscach zapięci pasami. To nie tylko dla naszego bezpieczeństwa, ale i współtowarzyszy podróży.

Szerokiej drogi i miłych wyjazdów.

Małgorzata Lejman, 1 tydzień temu

Wycieczki

Komentarze