Pokaż kategorie Parenting.pl
Pokaż kategorie

Co powinna jeść mama karmiąca piersią

Redakcja parenting.pl, ponad rok temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Skret jaderka

~Zaniepokojona Mama • ostatni post 3 miesiące temu

1
Artykuły Karmienie piersią
Karmienie piersią

Karmienie piersią może uratować życie 800 tysiącom dzieci rocznie

Karmienie piersią może uratować życie 800 tysiącom dzieci rocznie

Karmienie piersią a życie niemowląt Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) apeluje - karmienie piersią dzieci do 2. roku życia może zapobiec rocznie aż 800 tys. zgonów wśród noworodków oraz 20 tys. śmierci kobiet z powodu raka piersi. Dodatkowo może zwiększyć inteligencję dziecka i zmniejszyć ryzyko rozwoju cukrzycy i otyłości. Naukowcy z Uniwersytetu Federalnego w Brazylii wyniki swoich badań dotyczących karmienia piersią opublikowali w czasopiśmie medycznym „The Lancet".Karmienie piersią a występowanie chorób u dzieci Jak podkreślają naukowcy, korzyści z karmienia piersią są znaczące dla kobiet i dzieci żyjących w krajach zarówno wysoko, jak i tych średnio oraz słabo rozwiniętych. Rocznie można zapobiec aż 800 tys. zgonów niemowlaków poniżej 6. miesiąca życia. Dodatkowo, zwiększając liczbę kobiet karmiących piersią, można aż o połowę zmniejszyć częstotliwość występowania u maluchów chorób biegunkowych oraz o jedną trzecią - infekcji dróg oddechowych. Warto podkreślić, że są to obecnie choroby będące główną przyczyną śmierci dzieci poniżej 5. roku życia.Dzieci karmione piersią Zwiększenie popularności karmienia piersią wśród świeżo upieczonych mam ma również ogromne znaczenie w krajach wysoko rozwiniętych - zmniejsza umieralność dzieci, gdyż obniża o 36 proc. liczbę przypadków nagłych zgonów z powodu śmierci łóżeczkowej oraz o 60 proc. wystąpienie chorób jelitowych wśród wcześniaków. Dodatkowo dzieci karmione piersią znacznie lepiej wypadają w testach na inteligencję oraz są mniej narażone na nadwagę i otyłość, a także na rozwój cukrzycy w wieku dorosłym. Zalety karmienia piersią dla matek U matek, które karmią piersią, zmniejsza się ryzyko rozwoju raka piersi czy raka jajnika. Szacuje się, że zwiększenie liczby matek karmiących piersią mogłoby spowodować spadek zgonów na te choroby o 20 tys. rocznie. To jednak nie wszystko - matki karmiące naturalnie znacznie rzadziej odczuwają uciążliwe dolegliwości związane z okresem połogu, szybciej pozbywają się nadprogramowych kilogramów „zdobytych" podczas ciąży, rzadziej chorują na depresję poporodową oraz osteoporozę w wieku podeszłym. Eksperci twierdzą również, że jeśli karmiły przez więcej niż 12 miesięcy, rzadziej zapadają na cukrzycę, nadciśnienie czy chorobę niedokrwienną serca.Karmienie piersią a gospodarka Naukowcy twierdzą również, że karmienie piersią przyczynia się do wzmocnienia gospodarki. Jak to możliwe? Przede wszystkim jest to związane ze zmniejszeniem kosztów leczenia typowych chorób wieku dziecięcego takich jak: zapalenie płuc, biegunka czy astma. Według autorów badań z powodu niskiej liczby karmionych piersią dzieci, w 2012 roku świat stracił 300 mld dolarów, czyli prawie 0,5 globalnego PKB. Dodatkowo naukowcy na drodze wieloletnich badań potwierdzili, że osoby, które nie były karmione piersią w dzieciństwie, w przyszłości osiągają niższe dochody. Dlaczego karmienie piersią nie jest popularne? Naukowcy nie kryją swojego zaskoczenia w związku z tym, że wiele państw nie wspiera kobiet karmiących piersią. W krajach ubogich tylko 37 proc. matek karmi swoje dzieci piersią do 6. miesiąca życia. Słaba edukacja, brak odpowiedniego doradztwa oraz wspierającego systemu opieki zdrowotnej, a także agresywny marketing pokarmów zastępczych - to zdaniem badaczy główne przyczyny niskiej popularności karmienia piersią.

Karmienie piersią

Antykoncepcja a karmienie piersią

Antykoncepcja a karmienie piersią

Słowo „antykoncepcja" samo w sobie jest gorącym tematem, a jak dorzucimy do niego „hormonalna" i „podczas laktacji" mamy zagwarantowaną burzliwą dyskusję.

Karmienie piersią

Prawidłowe karmienie piersią

Prawidłowe karmienie piersią

Prawidłowy rozwój i wzrost niemowlęcia zapewnia mu karmienie piersią do końca 6. miesiąca jego życia. Ten czas jednak jest dość ruchomy (...) i dziecka i matki, i nie należy dostosowywać go do książkowych schematów. W pierwszych miesiącach życia dziecka jego karmienie powinno być dość

Karmienie piersią

Odbijanie powietrza po karmieniu

Odbijanie powietrza po karmieniu

Żeby karmienie piersią przebiegało prawidłowo potrzebne jest współdziałanie zarówno matki, jak i dziecka. Istotną rolę odgrywa tutaj odruch (...) przez matki jako zanik pokarmu. Jeśli dojdzie do takiego zjawiska często wiąże się to z powstawaniem trudnych do rozwiązania problemów z karmieniem piersią

Karmienie piersią

Niemowlę nie chce mleka...

Niemowlę nie chce mleka...

dziecka, kiedy początkowo nie było z tym problemów. Istnieje kilka przyczyn problemów z karmieniem niemowlęcia piersią.

Karmienie piersią

Antykoncepcja hormonalna a karmienie piersią

Antykoncepcja hormonalna a karmienie piersią

dyskusję. W zależności od przekonań jednostki, grupy czy lekarza znajdziemy skrajnie różne oceny, rady i porady. Kobieta, która urodziła i karmi piersią nie ma ani dużego, ani łatwego wyboru, jeżeli chce w najbliższej przyszłości uniknąć kolejnej ciąży. Należy zaznaczyć, że karmienie nie jest rozwiązaniem dla wszystkich. Karmienie piersią a niepłodność laktacyjna Tzw. niepłodność laktacyjna, związana z wysokim poziomem prolaktyny w organizmie kobiety, występuje wyłącznie przy restrykcyjnym spełnieniu kilku warunków, takich jak karmienie wyłącznie piersią, brak przerw dłuższych niż 6 godzin, karmienie minimum 100 minut dziennie itp. Niewiele potrzeba, by te warunki złamać. WHO podaje, że o faktycznej bezpłodności możemy mówić tylko w okresie 3 tygodni po porodzie. Lekarze twierdzą, że dla dobra organizmu kobiety nie jest wskazane ponowne zajście w ciążę tuż po poprzedniej. Mimo że jest to stan fizjologiczny, to silnie obciąża organizm. Optymalne więc były by odstępy 2-, 3-letnie pomiędzy kolejnymi ciążami. Zakładając, że karmienie dziecka nie jest metodą antykoncepcji o zadowalającej skuteczności, kobieta może wybrać: metody naturalne, metody mechaniczne i metody hormonalne. Wszystkie wzbudzają kontrowersje i wszystkie mają zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Tu jednak chcemy przedstawić możliwości, jakie daje antykoncepcja hormonalna. Czy można stosować antykoncepcję hormonalną podczas karmienia piersią? Najważniejszą informacją, od której należy zacząć jest to, że kobiety karmiące naturalnie, nie mogą stosować antykoncepcji hormonalnej zawierającej estrogen. Wpływa on niekorzystnie na laktację, zmniejszając ją. Na dodatek, w dużych ilościach przenika do pokarmu, a co za tym idzie, jest dostarczany dziecku. To może wywrzeć szkodliwy wpływ na jego rozwój. Od lat w Polsce mamy dostępne leki zawierające tylko jeden hormon, pochodną progesteronu, tzw. progestagen. Nie wpływa on na laktację, a jego przenikanie do mleka jest tak znikome, że prawdopodobnie nie wpływa na dziecko. Muszę jednak napisać, że nawet wśród lekarzy pojawiają się odmienne opinie. Nikt nie da gwarancji bezpieczeństwa, a są tacy, którzy twierdzą, iż przyjmowanie (w czasie ciąży bądź w ogóle) tabletek hormonalnych, może skutkować niepłodnością u córek. Tutaj każda pani musi samodzielnie, w zgodzie ze sobą podjąć decyzję. Niezbędna też będzie (jak zawsze przy antykoncepcji hormonalnej) wizyta u ginekologa i dokładna analiza stanu zdrowia. Środki hormonalne, dopuszczalne w trakcie karmienia piersią Mini pigułka zawierająca progestagen III generacji. Wskaźnik Perla 0,4 - 0,5. W wyniku stosowania tej tabletki śluz szyjki macicy ulega zagęszczeniu, co utrudnia plemnikom dotarcie do komórki jajowej i jej zapłodnienie. Zmniejsza się prawdopodobieństwo owulacji, niekiedy zostaje ona zahamowana. Przyjmowanie: opakowanie zawiera listek z 28 pigułkami, które należy przyjmować codziennie o tej samej porze. Przy noworodku może to stanowić problem. Odstępstwo w czasie przekraczające choćby 3 godziny, obniża skuteczność leku i jest wskazaniem do zastosowania dodatkowej metody antykoncepcji. Lek przyjmuje się bez 7-dniowej przerwy. Skutki uboczne: poza typowymi przy stosowaniu hormonalnych leków antykoncepcyjnych (np. przyrost masy ciała, spadek libido, drażliwość), może dojść do pojawienia się plamienia, krwawienia i zaburzenia cyklu miesięcznego. Uważnie powinny je stosować kobiety skłonne do depresji. Powrót do płodności następuje po zaprzestaniu zażywania tabletek. Hormonalny zastrzyk domięśniowy, zawiera pochodną progesteronu. Preparat ten hamuje jajeczkowanie. Hamuje rozrost błony śluzowej macicy. Zaburza miesiączkowanie, a u 25 - 50% kobiet w ciągu roku dochodzi do całkowitego zaniku miesiączki. Wskaźnik Perla 0,3. Przyjmowanie: zastrzyk wykonuje lekarz, raz na 3 miesiące (co 12 tygodni). W tym okresie następuje systematyczne uwalnianie hormonu. Jest to metoda antykoncepcji omijająca przewód pokarmowy. Jest alternatywą dla kobiet, które nie mogą korzystać z doustnych hormonów. Stosowanie można rozpocząć już 6 tygodni po porodzie. Skutki uboczne: w ciągu pierwszych 3 miesięcy występują nieregularne krwawienia, plamienia, niekiedy utrzymują się przez dłuższy czas. Jest to dość uciążliwe. Niektóre kobiety odczuwają mdłości, tkliwość piersi, przygnębienie. Powrót do płodności: Działanie zastrzyku ze względu na sposób aplikacji ma charakter długotrwały. Nie da się „odstawić" leku z dnia na dzień. Preparat w tkankach utrzymuje się 9 miesięcy od zastrzyku. Na powrót do pełnej płodności organizm może potrzebować roku. Wkładka wewnątrzmaciczna zawierająca hormon systematycznie uwalniany w niewielkich ilościach, miejscowo do macicy. W wyniku jej stosowania dochodzi do znacznego zagęszczenia śluzu szyjki macicy, co utrudnia plemnikom dostęp do macicy. Hamuje przyrost błony śluzowej macicy zmniejszając obfitość miesiączek, a niekiedy już po 3 miesiącach może spowodować ich czasowy zanik. Ogranicza ruchliwość plemników oraz ich zdolność do zapłodnienia komórki jajowej. U niektórych kobiet może doprowadzić do zahamowania owulacji. Wskaźnik Perla 0,1. Stosowanie: wkładkę domaciczną może założyć jedynie lekarz ginekolog. Jej skuteczność przewidziana jest na okres 5 lat. Można usunąć ją wcześniej. Przed założeniem należy wykluczyć ciążę oraz choroby przenoszone drogą płciową. Konieczne jest również wyleczenie ewentualnych infekcji dróg rodnych. Kobiecie w wieku rozrodczym wkładkę zakłada się w ciągu pierwszych 7 dni cyklu (czyli od 1 dnia miesiączki). Po porodzie jej założenie jest możliwe dopiero po 6 tygodniach. Skutki uboczne: na ogół występują w pierwszych miesiącach stosowania, by później ustąpić. Najczęściej spotykane to: obrzęki brzuszne, stany depresyjne, bóle podbrzusza, zapalenie szyjki macicy oraz sporadycznie wypadnięcie wkładki, przebicie ścianki macicy, torbiele jajników, ciąża pozamaciczna. Ze względu na te charakterystyczne działania uboczne zaleca się stosowanie wszelkich wkładek domacicznych u kobiet po ich ostatniej z zaplanowanych ciąży. Powrót do płodności: Ponieważ wkładka nie zakłóca cyklu, zajście w ciążę możliwe jest nawet w pierwszym dniu"Miesiącu Cyklu" po jej usunięciu.

Karmienie piersią

Karmienie piersią po cesarce

Karmienie piersią po cesarce wydaje się wielu kobietom, jeśli nie niemożliwe, to bardzo trudne. Kobieta, która urodziła dziecko, niezależnie od rodzaju porodu, będzie miała pokarm. I to pokarm w odpowiednim składzie i ilości dla jej dziecka. W przypadku cesarki pierwsze przystawienie dziecka (...) , jeśli cesarka była przeprowadzana pod narkozą, trzeba z karmieniem poczekać dłużej. Opóźnienie karmienia piersią może być mniej stymulujące do produkcji pokarmu, niż karmienie piersią od razu po urodzeniu dziecka, ale nie znaczy, że będzie nieskuteczne czy nieudane. Młode mamy powinny pamiętać, że tzw. siara, która wydobywa się z piersi od razu po porodzie jest jak najbardziej dobrym i zalecanym pokarmem dla dziecka. Zawiera wszystko to, czego maleństwu potrzeba, po tym wielkim wydarzeniu. Jak karmić po cesarskim cięciu? Kobieta po porodzie naturalnym zwykle nie ma problemu, aby samodzielnie przyjąć najwygodniejszą pozycję do karmienia dziecka. Mamy po cesarce zazwyczaj muszą przez jakiś czas leżeć ze względu na szwy na brzuchu. Ale one także mogą karmić swoje dziecko piersią. Można poprosić kogoś bliskiego lub położną o pomoc w ułożeniu się. Najwygodniejszą pozycją w przypadku mam po cesarskim cięciu będzie pozycja półleżąca, podparta poduszkami. Trzeba uważać na świeżą ranę pooperacyjną, dlatego wiele mam wypróbowuje wtedy pozycję "spod pachy", tak, aby dziecko nie leżało im na brzuchu. Można także leżeć wygodnie na boku, obok dziecka. Wiele matek po cesarce zauważa, że ich maluch nie chce ssać piersi po takim porodzie. Zdarza się to także maluchom urodzonym siłami natury, ale na pewno z czasem przejdzie. Nie można się tylko wtedy denerwować, bo nerwy zaburzają laktację. Z cierpliwością przystawiamy dziecko do piersi i spokojnie czekamy. Można także zmienić pozycję do karmienia piersią, bo może dziecku jest po prostu niewygodnie w takim ułożeniu. Jeśli przyszła mama martwi się o to, jak będzie wyglądało karmienie piersią po urodzeniu dziecka, może zgłosić się po pomoc do doradcy laktacyjnego. Taka osoba wyjaśni i pokaże jak powinno ono wyglądać. Może także służyć radą i pomocą po urodzeniu się maleństwa. Takie wsparcie może uspokoić młodą mamę i równocześnie pozytywnie wpłynąć na laktację.

Karmienie piersią

Żywienie karmiącej mamy

Żywienie karmiącej mamy powinno być przede wszystkim zdrowe i zróżnicowane. Owszem, istnieją pewne produkty, których trzeba raczej unikać, np. naszpikowane konserwantami wysoko przetworzone jedzenie czy produkty z puszki, nie wspominając o kawie i alkoholu. Jednak nie radzimy za bardzo ograniczać menu. Nierzadko mamy unikają mleka, cytrusów czy orzechów, bo te produkty często uczulają. Nie ma jednak potrzeby stosować diety eliminacyjnej na wszelki wypadek i tym samym pozbawiać się wielu witamin i składników odżywczych. Co jeść w czasie karmienia piersią? Dieta dla karmiącej matki nie dobiega szczególnie od zwykłych zaleceń zdrowej diety. Karmienie piersią wymaga dbania o to, by codzienne menu było zróżnicowane i zdrowe. Podstawą diety powinny być warzywa, na drugim miejscu są owoce. Zawierają wiele cennych witamin w postaci łatwiej wchłanianej do organizmu niż suplementy diety. Kolejnym ważnym punktem dotyczącym żywienia karmiącej mamy są produkty zbożowe, z pełnego przemiału (pełnoziarniste i ciemne odmiany pieczywa, ryżu, mąki). Zawierają duże ilości błonnika zapobiegającego zaparciom. Są także bogate w minerały. Korzystne są także różne rodzaje kasz. Kolejną ważną grupą produktów jest nabiał. To cenne źródło wapnia - dzięki niemu kości dziecka będą się zdrowo rozwijały. Dla matki karmiącej ważne jest chude mięso i mięso czerwone - źródła żelaza i witamin z grupy B. Nie powinna zapominać także o rybach, zawierających kwasy tłuszczowe Omega-A. Dobrze jest serwować je 2-3 razy w tygodniu. Korzystnie wpływają na rozwój układu nerwowego maluszka. Nie unikajmy żadnej grupy produktów po urodzeniu dziecka, ale starajmy się pamiętać, jak wygląda nasze menu. Jeśli maluszka boli brzuch, będzie miało biegunkę i będzie marudne - łatwiej stwierdzimy, co wywołało taki stan. Poszczególne produkty odstawiamy dopiero, jeśli okaże się, że dziecko jest alergikiem. Dieta karmiącej mamypowinna także zawierać odpowiednią ilość płynów, czyli około 2 litrów dziennie. Może to być woda, soki naturalne, najlepiej niesłodzone a także herbatki ziołowe lub owocowe. Raczej odradza się mocną herbatę i kawę. Kofeina nie posłuży dziecku, a nie ma wątpliwości, że się do malucha przedostanie. Zakazy w czasie karmienia piersią Alkohol podczas karmienia piersią jest zakazany w każdej ilości. Niewiadomo jeszcze, jaka ilość może być bezpieczna dla malucha. Wiadomo tylko, że alkohol nie ma problemu z dostaniem się do pokarmu matki i to bardzo szybko po wypiciu. Drinki odstawmy więc na późniejszy termin, kiedy dziecko nie będzie potrzebowało mleka matki. Równie niewskazana jest kawa i mocna herbata, a także napoje energetyzujące. Odchudzanie po ciąży trzeba także odłożyć na czas po karmieniu piersią. Zapotrzebowanie energetyczne dla karmiącej mamy jest podobne do tego, jakie miała w czasie ciąży. Zależy ono oczywiście od trybu życia, jej wzrostu i wagi. Gwałtowne odchudzanie prowadzi do rozbijania komórek tłuszczu, które magazynują wiele toksycznych substancji. Ich uwolnienie prowadzi do przedostawania się toksyn do pokarmu i organizmu dziecka.

Karmienie piersią

Co czuje kobieta karmiąca piersią?

Co powinna czuć matka karmiąca? Nieustanny zachwyt i radość. Spełnienie. Pozytywne i koniecznie wzniosłe emocje. Karmiąc swe dziecko, z wyrazem uduchowionej dojrzałości na twarzy, miłością w oczach, powinna tworzyć żywy obraz matki karmiącej, znany z dzieł wielkich malarzy lub z plakatów poradni laktacyjnych. Figa z makiem! Znaczna część matek karmiących (i w ogóle matek) doświadcza zdecydowanie bogatszej palety uczuć i niekoniecznie wszystkie mają pozytywny wydźwięk. Ich siła zależy od temperamentu, filozofii życiowej, otoczenia, pobudek, jakie kierowały nią przy podejmowaniu decyzji o karmieniu piersią. Dlaczego kobiety karmią piersią? Niektóre mamy zmagają się nie tylko z wpisanymi w „cycowanie” standardowymi przeżyciami, ale również z własną niechęcią do tej metody. Karmią piersią, bo tak trzeba. Szczerze tego nie lubią, a jednak poświęcają się, zmuszają, żeby nikt nie zarzucił im bycia złą matką. Na dodatek cierpią i złoszczą się w milczeniu, bo kto je zrozumie? Matki karmiące z powołania też boją się przyznawać do negatywnych emocji. Ba, czasem nawet nie pozwalają sobie na nie. Wypierają je ze świadomości. No bo, jak to? Kochająca matka nie może odczuwać zniechęcenia, nie może karmić i jednocześnie odliczać minuty do końca. Nigdy (...) . Jak pójdzie do pracy i skończy karmienie, to usłyszy, że z niej egoistyczna karierowiczka, a nie matka. Ci, co chwilę wcześniej kazali karmić piersią