"Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia" A. J. Epstein, A. Jacobson , Wydawnictwo IUVI - recenzja

Wyobrażacie sobie czarownicę bez czarnego kota? Od lat czarodzieje są łączeni ze zwierzętami, które albo im pomagają, albo są z nimi silnie związane. W „Harrym Potterze” nawet Dumbledor często korzystał z pomocy feniksa, Gargamel miał swojego Klakiera, Czarodziejka z Księżyca Lunę. A znacie książkę oraz film „Złoty kompas”? Pokazywał on silne powiązanie między zwierzęciem (tzw. dajmonem) a człowiekiem.

Nie bez powodu mówi się też, że pies jest najlepszym przyjacielem, a kot, który przecież chadza własnymi drogami, świetnie dogaduje się z dziećmi i lubi przytulne zapiecki. Nic więc dziwnego, że w naprawdę magicznej książce od Wydawnictwa IUVI „Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia” ponownie poruszany jest związek między czarodziejem (zaufanym), a jego zwierzęciem (chowańcem). Tutaj jednak sprawa jest szersza.

Zwierzęta też są obdarzone mocą, ale tylko wybrane, z konkretnych krain czy rodów i… właściwie są głównymi bohaterami książki, co już jest rzadziej spotykane i niezwykle ciekawe.

"Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia" - IUVI
"Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia" - IUVI

„Gwiazdy przeznaczenia” to pierwszy tom nowej serii „Chowańce”.

Podeszłam z lekkim sceptycyzmem do tej książki, gdyż pomyślałam sobie, że powieść przeznaczona dla dzieci w wieku 6-9 lat z pewnością mnie nie zainteresuje i będę ją czytać bez większego zapału.

Ale nie – rozczarowałam się bardzo pozytywnie i muszę przyznać, że ciężko było mi się oderwać od tej lektury, a teraz? Nie mogę doczekać się kolejnej części!

Opowieść toczy się przede wszystkim wokół kota Aldwyna. To zwykły dachowiec bez rodziny, który kradnie, by zdobyć pożywienie i uciekając przed łowcą nagród Grimsladem trafia do sklepu z chowańcami. Tam też znajduje go chłopiec Jack, który dorósł już do tego, by wybrać sobie towarzysza.

Od razu między Aldwynem i młodym czarodziejem nawiązuje się nić porozumienia i specyficzna więź. Tym sposobem kot zyskuje swego rodzaju rodzinę, której nigdy nie miał, a chłopiec chowańca. Aldwyn pokochał Jacka całym swoim kocim sercem i bardzo ciążyła mu myśl, że nie posiada żadnych magicznych mocy i udaje kogoś, kim nie jest.

Dachowiec zawsze był bardzo szybki, sprytny i spostrzegawczy, ale nie wyróżniał się niczym więcej, a przecież chowaniec powinien być magiczny… Szczególnie dokuczliwe staje się udawanie, gdy Aldwyn trafia do maga Kalstaffa i jego uczniów, gdzie mieszkają już modrosójka Skylar – niezwykle mądra, ale też przemądrzała, mająca moc rzucania iluzji oraz bardzo przyjazna i ciągle głodna rzekotka Gilbert, która miewa kałużowe wizje.

Może wszystko udałoby się ukryć, gdyby nie to, że Kalstaff zostaje zamordowany, a zaufani młodzi czarodzieje wzięci w niewolę przez królową ogarniętą żądzą władzy i unicestwienia przepowiedzianych trzech gwiazd przeznaczenia, które mają uratować krainę Bezkresję. Jack, Dalton i Marianne są chronieni przez 3 doby wyjątkowym zaklęciem Kalstaffa, które rzucił tuż przed śmiercią.

Tylko chowańce mogą uratować swoich zaufanych i pokonać królową Loranellę, a mają naprawdę mało czasu… Historia również jest po ich stronie, choć początkowo sami nie zdają sobie z tego sprawy. Jakim niebezpieczeństwom Aldwyn, Skylar i Gilbert będą musieli stawić czoła? Czego dowiedzą się o sobie i swoim przeznaczeniu w czasie tej emocjonującej podróży? Dowiecie się wszystkiego z fantastycznej książki „Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia” A. J. Epsteina i A. Jacobsona.

Prawda, że już skrót fabuły budzi ciekawość? Książka jest napisana z polotem godnym „Harry’ego Pottera”, językiem zrozumiałym nawet dla 7-8 letnich dzieci. Akcja toczy się wartko i nie pozwala na nudę. Rozdziały nie są długie, a czcionka duża, więc łatwo można dzielić lekturę na kilka wieczorów. Gwarantuję, że zarówno dzieci, jak i dorośli będą zachwyceni, gdyż dialogi tryskają humorem, a narracja wzrusza i trzyma w napięciu. Książka jest też wzbogacona o ołówkowe ilustracje, które są bardzo ładne i pełne życia.

„Gwiazdy przeznaczenia” to książka, która nie tylko przyniesie rozrywkę. Czytelnicy będą mogli zauważyć, jak dużą wartość w życiu niesie rodzina i przyjaźń. Dodatkowo dowiedzą się, że wartość każdego człowieka (i nie tylko) nie wynika z jego bogactw czy pochodzenia, ale z czystego serca, szczerości i wewnętrznej odwagi.

Okazuje się, że zwyczajność i niemagiczność Aldwyna również ma szansę na zdobycie uznania wśród innych, a w niektórych przypadkach proste rozwiązania kota są niezrozumiałe i skomplikowane dla chowańców przyzwyczajonych do magii. Oczywiście nie obyłoby się bez pokazania, że kłamstwo ma krótkie nogi i daleko na nim nie zajedziemy.

Nikt nie jest idealny, każdy ma swoje wady, które jednak nie pozwolą na utratę zaufania wobec siebie i innych. „Gwiazdy przeznaczenia” są więc bardzo prawdziwe. Książka przekazuje wartości znane w naszym ludzkim świecie za pomocą niezwykle ciekawej historii magicznych (i niemagicznych) zwierząt i ludzi.

Polecam wszystkim. Więcej informacji o serii można znaleźc na stronie internetowej.

Alicja Barszcz, 7 miesięcy temu
Komentarze

DYSKUSJE NA FORUM

Artykuły Testy i recenzje
Testy i recenzje

Księżcznika i żaba

Księżcznika i żaba

Czytaj i słuchaj, bardzo ciekawa pozycja dla dzieci, które uczą się czytać

Testy i recenzje

Książeczki do kąpieli od Wydawnictwa Święty Wojciech

Książeczki do kąpieli od Wydawnictwa Święty Wojciech

"Stworzenie świata" Książeczka do kąpieli od Wydawnictwa Święty Wojciech "Stworzenie świata"."Historie biblijne" Książeczka do kąpieli od Wydawnictwa Święty Wojciech "Historie biblijne"."Narodziny Jezusa" Książeczka do kąpieli od Wydawnictwa Święty Wojciech...

Testy i recenzje

"Uparte dzieci" GWP

"Uparte dzieci" GWP

Jak poradzić sobie z trudnym charakterem dziecka? Masz dziecko o mocnym charakterze? Zobacz, jak dopasować swoje metody wychowawcze do cech dziecka i jego predyspozycji.