Trwa ładowanie...

Myśleli, że to egzema. Miał 8 miesięcy, gdy zachorował na histiocytozę z komórek Langerhansa

Mały chłopiec miał wysypkę. Lekarze nie widzieli w tym nic niepokojącego - dzieci często miewają podobne reakcje alergiczne lub odparzenia. Tym razem jednak diagnoza była błędna. Dziecko cierpiało na histiocytozę z komórek Langerhansa.

Zobacz film: "Była w 15-tym tygodniu ciąży gdy dowiedziała się, że ma raka"

1. Histiocytoza z komórek Langerhansa - diagnostyka

Mama dziecka, 37-letnia Emma, wspomina, że Casper urodził się w terminie, jako zdrowe dziecko, ważąc aż 4,6 kilograma. Zaraził się w niemowlęctwie ospą od starszej siostry. Wyzdrowiał, ale na jego szyi, w pachwinach i na nodze nadal była wysypka, z którą nikt nie mógł się uporać.

Zdaniem lekarza, nie było powodów do niepokoju. Zdiagnozował problem jako egzemę, przepisał maści ze sterydami. Uspokojeni rodzice wrócili do domu. Podczas kolejnej wizyty lekarskiej usłyszeli, że to zwykłe odparzenie od pieluszki, gdyż zmiany skórne dotyczyły nogi i pachwin. Tym razem przepisano maść z antybiotykiem.

Niestety, objawy nie ustąpiły, a u 8-miesięcznego wówczas dziecka pojawiły się wymioty, które trwały przez 12 godzin. Rodzice zabrali chłopczyka do szpitala. Tam rozpoznano bardzo rzadką chorobę - histiocytozę z komórek Langerhansa (LCH).

U około 25-39 proc. pacjentów zmiany chorobowe zauważa się na skórze. Statystycznie choruje jedno dziecko na 100 tys., a więc w skali roku to ok. 50 nowych zachorowań w Wielkiej Brytanii. W Polsce każdego roku chorobę diagnozuje się u ok. 40 małych pacjentów.

2. Histiocytoza z komórek Langerhansa - leczenie

Leczenie zwykle przynosi pozytywne efekty. Tak było w przypadku Caspera, chociaż wdrożona chemioterapia nie była skuteczna. Po 12-tygodniowym cyklu leczenia u dziecka nie było poprawy, natomiast sama chemioterapia bardzo osłabiła małego pacjenta.

Dlatego wybrano inną formę leczenia i podano Dabrafenib - preparat stosowany w walce z czerniakiem. Zazwyczaj ten środek podaje się osobom powyżej 1 r.ż., ale dla 8-miesięcznego Caspera zrobiono wyjątek. Walka z chorobą zakończyła się sukcesem.

Dziś Casper ma 3 lata, nie odnotowano wznowy choroby. Rodzina dziecka stara się jak najwięcej czasu spędzać razem. Chcą nadrobić czas, który upłynął im w szpitalach.

40-letni ojciec dziecka, Nick Southall, jest do dziś wdzięczny lekarzowi, do którego trafili z wymiotującym synkiem. Przypadkiem na ostrym dyżurze był onkolog. To właśnie on rozpoznał objawy histiocytozy z komórek Langerhansa.

LCH może powodować oprócz wysypki m.in. obrzęki, wymioty, duszności, biegunkę, w wielu przypadkach choroba atakuje kości. Przyczyny schorzenia nie są znane, nie zauważono również, aby histiocytoza z komórek Langerhansa miała podłoże genetyczne. 90 proc. pacjentów wraca do pełni zdrowia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.