Kierownik sklepu spełnił marzenie chłopca z Downem

Zakupy z dzieckiem czasami przeradzają się w wyprawę na koniec świata. Wie o tym każdy rodzic, który choć raz udał się do hipermarketu ze swoją pociechą. Problem jest jeszcze większy, gdy dziecko nie chce iść na zakupy, jest marudne i ma inne plany. April Jones Rouse również przeżywała tego typu sytuacje, szczególnie, że jej sześcioletni synek Carter, który urodził się z zespołem Downa, nie lubił sklepów.

Zobacz także:

1. Zespół Downa

Zespół Downa jest chorobą genetyczną polegającą na trisomii 21 pary chromosomów. Trisomia oznacza dodatkowy chromosom w parze. Choroba taka objawia się zarówno upośledzeniem umysłowym, jak i towarzyszącymi mu wadami, np. serca. Dzieci, które rodzą się z zespołem Downa, różnią się znacząco od swoich rówieśników. Niestety często są nierozumiane i wytykane palcami. Ich rodzice nierzadko spotykają się z brakiem zrozumienia i negatywnymi komentarzami.

Zobacz film: "Ciekawe gry i zabawy dla całej rodziny"

Jednak to wyjście okazało się inne niż wszystkie. Kiedy podeszli do kasy, Carter zainteresował się laserem skanującym kody produktów. Uśmiech dziecka zauważyła kasjerka Jalessa Waddell, która postanowiła pokazać mu jak dokładnie działa to urządzenie i pozwoliła mu skasować kilka produktów. Szczęście chłopca było wielkie. A miało stać się jeszcze większe.

(Facebook)

2. Wycieczka po sklepie

Zamieszanie przy jednej z kas zobaczył kierownik sklepu, Mike Russo i postanowił sprawdzić jego powód. Gdy podszedł do kasy i spostrzegł bawiącego się Cartera, od razu wszystko zrozumiał. Zaprosił chłopca i jego mamę do swojego biura, gdzie wręczył chłopcu firmową kamizelkę i zaczął oprowadzać go po biurze.

Niezwykła sesja dzieci z zespołem Downa
Niezwykła sesja dzieci z zespołem Downa [5 zdjęć]

Laura Kilgus z USA jest fotografem wykonującym przepiękne zdjęcia dzieciom. Nie byłoby w tym nic zaskakującego,...

zobacz galerię

Postawa zarówno kasjerki, jak i kierownika sklepu zaskoczyła mamę chłopca. Dzięki nim jej syn przeżył jeden z najszczęśliwszych dni w życiu. Serdeczność i ludzkie podejście do Cartera sprawiły, że jego mama opublikowała zdjęcie Cartera z kierownikiem sklepu i kasjerką, by w ten sposób im podziękować za uszczęśliwienie jej syna.

(Facebook)

Niestety nie wszystkie historie kończą się happy endem, większość z nich jednak pokazuje brak tolerancji ze strony społeczeństwa. Zdarza się, że dzieci z zespołem Downem nie są zapraszane na przyjęcia urodzinowe czy zdjęcia klasowe. Rodzice spotykają się z uprzedzeniami i dyskryminacją z powodu choroby dziecka. Dlatego też takie historie przywracają wiarę w ludzi i napawają optymizmem.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!