Trwa ładowanie...

Dziewczynka prawie umarła. Matka ostrzega

Sophie Lebner przeżyła kilka tygodni po urodzeniu córeczki prawdziwy dramat. Dziecko zostało zarażone wirusem opryszczki. Niegroźna dla dorosłych dolegliwość była śmiertelnie niebezpieczna dla niemowlęcia.

Zobacz film: "Dziwna wysypka na główce dziecka"

spis treści

1. Wirus opryszczki jest śmiertelnie niebezpieczny dla niemowląt

Sofie Lebner, mama 8-tygodniowej Lottie, przeżyła chwile grozy. Pochodząca z Nowej Południowej Walii w Australii kobieta ostrzega innych rodziców przed z pozoru niegroźnym wirusem opryszczki.

Sofie Lebner opublikowała na Facebooku swoją historię z prośbą o udostępnianie.

Dziecko po kontakcie z opryszczką było bliskie śmierci. Pierwsze pół roku życia to czas szczególnie niebezpieczny dla niemowlęcia.

7 pomysłów na wspólne zabawy z niemowlakiem, które korzystnie wpłyną na jego brzuszek
7 pomysłów na wspólne zabawy z niemowlakiem, które korzystnie wpłyną na jego brzuszek [8 zdjęć]

W okresie 1000 pierwszych dni życia dziecka kształtuje się jego układ pokarmowy. To właśnie dlatego w...

zobacz galerię

W tym okresie wirus opryszczki może rozprzestrzenić się na mózg i narządy wewnętrzne, prowadząc do trwałych uszkodzeń, a nawet do zgonu.

W niedzielę dziecko Sofie Lebner miało nieznaczne zmiany w okolicy oka. Kolejne wypryski pojawiły się na dłoni, którą dziecko potarło oczko.

Sophie w pierwszej kolejności skontaktowała się z pielęgniarką, która doradziła wizytę na lokalnym oddziale ratunkowym. Lekarz stwierdził, że stan Lottie nie budzi niepokoju.

Uznał, że wysypka powinna zniknąć za kilka dni. Jednak Sofie obawiała się trwałych uszkodzeń oka. Lekarz zdecydował się więc na skonsultowanie stanu dziecka z pediatrą, który poprosił o zdjęcie oka Lottie.

Od razu padło pytanie o opryszczkę w otoczeniu dziecka. Sophie przyznała, że tata dziecka, Ben, właśnie miał ją na ustach. Dziecku zrobiono badanie krwi, które potwierdziło obecność wirusa.

Lekarz oznajmił, że jeszcze chwila zwłoki i mogłoby być za późno na podjęcie skutecznej terapii. Ojciec nieświadomie zaraził dziecko.

Wkrótce ciało Lottie pokryła czerwona skorupa strupów. Niemowlę stało się marudne i smutne.

Zarażone wirusem opryszczki niemowlę wymagało hospitalizacji
Zarażone wirusem opryszczki niemowlę wymagało hospitalizacji (facebook.com)

Dziecko trafiło do szpitala. Przez 14 dni będzie otrzymywać dożylne leki antywirusowe i antybiotyki.

Leczenie doustne będzie kontynuowane przez kolejne 6 miesięcy. Konieczne będą również regularne badania krwi i kontrole.

Rodzice małej Lottie ostrzegają przed całowaniem niemowląt przez dorosłych zarażonych opryszczką.

Zdecydowali się na upublicznienie swojej historii, ponieważ przyznają, że nikt w ich otoczeniu nie wiedział, jak groźny dla niemowląt może być ten wirus.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.