Czym jest bliźniak pasożytniczy?

Najpierw toczą między sobą zaciętą walkę o "stworzenie". Jeśli wynikiem początkowej rywalizacji jest remis – wojna trwa dalej. I choć wynik często wydaje się oczywisty, bo wygrywa przecież silniejszy, to dochodzi do sytuacji nieprzewidywalnej – słabsze rodzeństwo zostaje wchłonięte przez silniejsze. Mówimy wtedy o bliźniaku pasożytniczym, zwanym także "fetus in fetu", czyli płód w płodzie.

1. Prawie jak nowotwór

Gdy Ibai przyszedł na świat, jego rodzice nie posiadali się z radości. Ukochany syn szybko stał się oczkiem w głowie. Chłopczyk rósł, a razem z nim – coraz większy stawał się jego brat bliźniak. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby owy bliźniak nie znajdował się w organizmie brata.

Historia miała miejsce kilka lat temu w Hiszpanii. Chłopiec skarżył się na bóle i złe samopoczucie. Po wielu badaniach lekarze stwierdzili, że w ciele dziecka rośnie drugi płód – bez głowy, serca i mózgu. Ibai wchłonął go jeszcze w okresie płodowym, a teraz ten teraz odwdzięczał mu się i niszczył organizm brata od środka. Potrzeba było natychmiastowej operacji i przeszczepu aż pięciu narządów jednocześnie. Operację przeprowadzono w Madrycie. Udała się.

Zobacz film: "Ciekawe gry i zabawy dla całej rodziny"

Innych przykładów daleko szukać nie trzeba. W Polsce znany był przypadek kobiety, która w okresie manopauzy zaobserwowała u siebie rosnący guz. Nie podejrzewała niczego złego, dlatego przez długi czas ukrywała go pod ubraniami. Do czasu, aż guz osiągnął rozmiary niewielkiego arbuza.

"Niegroźny nowotwór" – postawili diagnozę lekarze. Ale musieli przecierać oczy ze zdziwienia, gdy podczas operacji prawda okazała się zupełnie inna. W guzie odkryto czaszkę porośniętą włosami, a także fragmenty ciała przypominające ręce i dłonie z długimi paznokciami.

Z kolei w Indiach znany jest przypadek chłopca Deepako Paswaan Kumara, który przez sześć lat żył z bliźniakiem, który umiejscowił się w jego brzuchu. Chłopiec przeszedł operację i teraz cieszy się zdrowiem.

2. Bliźniak-pasożyt

W każdym z tych przypadków mamy do czynienia z tak zwanym bliźniakiem pasożytniczym - swoistą formą bliźniaka syjamskego. W przypadku bliźniąt syjamskich, dochodzi do zaburzeń genetycznych i nieprawidłowego podziału komórek na wczesnym etapie ciąży mnogiej. Jeśli owy podział jest symetryczny, każdy z płodów – choć są ze sobą złączone i miewają wspólne narządy – rozwja się równocześnie.

Jeśli natomiast do podziału komórek dojdzie niesymetrycznie, jeden z bliźniaków w końcu przestanie się rozwijać, a drugi będzie rósł. Mniejszy stanie się w końcu od większego zależny i żył będzie tylko i wyłącznie dzięki niemu. Dlatego nazywa się go "bliźniakiem pasożytniczym".

Zdarza się jednak, że już na początkowym etapie ciąży bliźniaczej dochodzi do tak zwanego zatrzymanego poronienia. Jest ono wynikiem zespołu wad wrodzonych, jakie pojawiają się u płodu. Taki "zatrzymany płód" zostaje wchłonięty przez płód bliźniaczy. Jak twierdzą na łamach czasopisma "New Scientist" naukowcy – takie zatrzymane poronienia zdarzają się nawet raz na dwadzieścia porodów. W tym przypadku także mówimy o bliźniaku pasożytniczym.

Naukowo rzecz ujmując, fetus in fetu jest postacią monozygotycznej ciąży wielopłodowej. Jak podają specjaliści, powstaje w wyniku nierównomiernego podziału komórek, które ulegają swoistemu wchłonięciu do organizmu bardziej rozwiniętego płodu.

W takiej sytuacji dochodzi zazwyczaj do samoistnego poronienia. W przypadku jednak, gdy silniejsze dziecko wchłonie słabsze, rodzi się z bliźniakiem we własnym ciele.

Ukryty bliźniak zachowuje się jak pasożyt, szkodząc organizmowi swojego żywiciela. Często rośnie razem z nim, pobiera substancje odżywcze, zdarza się, że wywołuje wady wrodzone, np. mózgowe porażenie dziecięce lub nowotwory.

Zmiany wywołane przez bliźniaka-pasożyta nie zawsze bezpośrednio zagrażają życiu. W wielu przypadkach dochodzi do teratomy, czyli pozaotrzewnowego potworniaka, czyli rodzaju zmiany nowotworowej. Można ją jednak łatwo i szybko usunąć.  

Istnieje jednak także ryzyko, że wchłonięty płód zacznie mutować, a to daje wiąże się już ze śmiertelnym niebezpieczeństwem dla żywiciela.

3. Wykrywalność bliźniąt-pasożytów

Peter Pharaoh, profesor z Uniwersytetu w Liverpoolu, twierdzi, że zatrzymane poronienia są wykrywane rzadko. Przyczyną jest zbyt późny czas wykonywania badań diagnostycznych w ciąży. Robione są one zwykle w drugim lub trzecim trymestrze.

Profesor podejrzewa, że tylko w 2012 roku na 133 mln dzieci, które przyszły na świat, 7 mln miało w życiu płodowym rodzeństwo bliźniacze.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!