Czy zauważyłeś "złote oczy" na fotografiach twojego dziecka? To może być nowotwór

Martwisz się, że zdjęcie nie wyszło, bo dziecko ma na nim czerwone albo złote oczy? Chociaż takie zjawisko zwykle nie jest niczym niepokojącym, to objaw warto skonsultować z okulistą, ponieważ  w niektórych przypadkach ujawnia poważną chorobę. To niesamowite, że zwykła fotografia może pomóc w wykryciu niebezpiecznego nowotworu – siatkówczaka, który należy do najczęściej diagnozowanych guzów w obrębie gałki ocznej u dzieci. Jak to się objawia?

1. Niewinne odkrycie

Kiedy Megan Webber przeglądała rodzinne zdjęcia, które zrobiła podczas wakacji, spotkała się z typowymi problemami, jakie mogą pojawiać się przy fotografiach wykonanych cyfrowym aparatem – niektóre zdjęcia były rozmazane, inne ciemne, a parę z nich potrzebowało retuszu czerwonych oczu.

Kilka fotografii pokazało coś zupełnie innego: w lewym oku jej syna, Benjamina, odbijał się złoty blask.

Zobacz film: "Kiedy rozpocząć trening czystości?"

Początkowo matka chłopca zignorowała to, sądząc, że to po prostu niefortunnie odbijającego się światło. Wszystko zmieniło się, kiedy zdjęcie zobaczyła siostra kobiety. Opowiedziała jej o programie telewizyjnym, w którym pokazywano, że takie zmiany na fotografiach mogą świadczyć o nowotworze w oku.

2. Zaskakująca diagnoza

Mama Benjamina postanowiła sprawdzić niepokojące domysły swojej siostry. Najpierw udała się z synem do pediatry, ale ten nie stwierdził niczego niepokojącego i polecił udać się do specjalisty. Państwo Weber byli w szoku, gdy po konsultacji z okulistą okazało się, że ich dziecko jest niemal nie widzi na lewe oko – chłopiec nie mógł przeczytać żadnej litery na tablicy w gabinecie. Benjamin nigdy wcześniej nie wykazywał problemów ze wzrokiem i nie skarżył się na dolegliwości oczu. Rodzice zdziwili się, że tak nagle pogorszył mu się wzrok.

Pogłębiona diagnoza wykazała, że chłopiec cierpi na groźny nowotwór – siatkówczaka. Okazuje się, że w 80 proc. przypadków pierwsi odkrywają chorobę właśnie rodzice, których niepokoi tzw. „złote oko” dziecka na fotografii.

3. Czerwone oczy na zdjęciu

Kiedy wykonujemy zdjęcie, lampa błyskowa świeci na siatkówkę oka i często daje źrenicy czerwone zabarwienie, a na fotografii pojawiają się w związku z tym „czerwone oczy” - jest to znak, że siatkówki są drożne i zdrowe. Chociaż czerwone oczy na zdjęciu w większości nie wykazują nic niepokojącego, to w niektórych przypadkach może to być błąd refrakcji, a więc załamywania promieni świetlnych, które przechodzą przez struktury oka. Oznacza to, że narząd nie działa prawidłowo i nie załamuje światła, przez co obraz może być niewyraźny. Jest to symptom krótkowzroczności, dalekowzroczności lub astygmatyzmu.

4. Złote oko

Jeśli dziecko patrzy na wprost i refleks w jednym oku jest czerwony, a w drugim przyjmuje inne zabarwienie (najczęściej złote, ale może być także białe, żółte lub czarne), to może być to sygnał, że w organizmie dziecka dzieje się coś niepokojącego.

Tzw. „biała źrenica” może być objawem stanu zapalnego w oku, a nawet nowotworu gałki ocznej wieku dziecięcego. Zjawisko to nosi nazwę „białego refleksu źrenicznego” lub leukokorii i bywa oznaką bardzo niebezpiecznych chorób oczu, takich jak np. zaćma, odwarstwienie siatkówki, infekcje wewnątrz oka czy siatkówczak, który jest najczęstszym wewnątrzgałkowym nowotworem u dzieci.

Objaw czerwonych czy złotych oczu na zdjęciu nie musi od razu świadczyć o niebezpiecznej chorobie, ale warto – dla zdrowia dziecka i własnego spokoju – skontaktować się z okulistą. W 95 proc. przypadków odpowiednio wcześnie wykryty nowotwór oka jest wyleczalny.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!