Chłopiec ma 31 palców. Rodzice szukają dla niego pomocy.

Hong Hong ma cztery miesiące i  jest radnosnym dzieckiem. Byłby normalnym chłopcem, gdyby nie fakt, że posiada 11 dodatkowych palców. Taka wada uniemożliwi mu normalne życie.

Chłopiec urodził się w styczniu w chińskiej prowincji Hunan. U obu rączek ma w sumie 15 palców, natomiast u nóżek – 16. Nie ma natomiast żadnego kciuka, u obu rąk ma dwie połączone ze sobą dłonie.

youtube.com
youtube.com

Zobacz film: "Jak zaaranżować pokój dla niemowlaka?"

Lekarze zdiagnozowali u niemowlęcia polidaktylizm. To – według amerykańskiej organizacji Children's Healthcare –  dość często występująca wada wrodzona, która pojawia się u jednego na 1000 noworodków. Dzieci mają zazwyczaj po jednym dodatkowym palcu u ręki bądź nogi. W większości przypadków wada usuwana jest chirurgicznie.

Hong Hong wadę odziedziczył po matce, która ma sześć palców u każdej ręki. Jest ona na tyle złożona, że wymaga bardziej skomplikowanego niż u innych dzieci toku leczenia – ze względu na wymóg rekonstrukcji dłoni, bez czego malec nie będzie w stanie w przyszłości chwytać przedmiotów.

Niestety, rodziców chłopca nie stać na leczenie, które może pochłonąć nawet 200 tys. juanów (ok. 100 tys. złotych). Prowadzą zbiórkę pieniędzy na ten cel.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!