|
|||||||
| Komunikaty |
| Zdrowie i pielęgnacja (wszystko co wiąże się ze zdrowiem i pielęgnacją) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Post z dnia 10 maja 09
![]() Mam takie pytanie, co zrobić aby paznokcie nie były takie słabe, i jednocześnie rozdwajające się już od połowy do końca płytki po zdjęciu akryli? dzisiaj je zdjełam po ponad 1.5 mc noszeniu pomogłam sobie troche zmywaczem do paznokci ale tak czy inaczej podczas ich zdejmowania schodziły cieniutkie warstewki płytki paznokcia :( Zawsze czekam później aż mi odrosną i odpoczną aby założyć po raz ponowny - w roku mam je może z 3,4 razy (?) Więc jest czas na ich odrost, z pełną odbudowaną płytką. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
do trzech razy sztuka:)
Zarejestrowany: 21-12-2008
Miejscowość: w domu
Posty: 2 996
Nastrój:
944 podziękowań w 691 postach
|
Dobrym sposobem jest smarownie ich odżywką z wapniem, który bardzo wzmacnia paznokcie, mozesz ja kupić w każdej drogerii. Zastanawiam się tylko po co ściągasz te akryle kilka razy w roku - to własnie najbardziej osłabia Twoje naturalne paznokcie, bo jak Ci juz odrosną, to znowu sa matowione, i pozniej znowu je sciagasz (nie wim jak to robisz?) najlepiej by było jakbyś popprostu albo zdecydowała nie zakładać paznokci albo nosić je stale i tylko uzupelniac co ok. 4 tygodnie. Ach i jesli je ściągasz to nie zrywaj, tylko raczej wymocz w acetonie, bo aceton bardzo ładnie rozpuszcza akryl, a ty nie zniszczysz tak swojej nat.płytki. Mam nadzieję, że nie napisałam zbyt chaotycznie i wiesz o co chodzi:) pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Tak tylko, że góra 4 razy do roku ale naprawdę to jest huk ;) ogólnie czekam aż ze spokojem odrosną moje paznokcie, i nie zakładam ich po raz kolejny po tym odrośnięciu, używam odzywek, aby je wzmocnić ;) Akryle nosze mniej więcej 1,5-2 miesiące, nie uzupełnione tylko jedynie "przykryte" lakierem bezbarwnym odrosty. Co do pytania, dlaczego je ściągam. Otóż nie zawsze mam fundusz, na uzupełnienie z tego względu, ze są również inne wydatki, chociażby smyk. A po drugie ceny u nas uzupełniania są adekwatne co nowe... Nie długo chce sama sobie robić tak, ze pytam już "z góry" co i jak ;) No z reguły, używam tyle o ile acetonu podważam ciutke pod tipsa i czekam, aż sam się rozprowadzi i rozpuści, co by delikatnie odszedł od paznokcia ;) Jednakże wielkie dzięki za informacje :) ![]() |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-01-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
2 podziękowań w 2 postach
|
Wiem, ze to jest katorga. Ja raz założyłąm to brzydactwo i to tylko dlatego, ze moja koleżanka robiłą kurs i potrzebowała pary rąk na której mogła poćwiczyć. I potem nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić. Ani to ładne ani wygodne, a potem tylko kłopot z wyglądem tych naturalnych płytek.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|