KappAhl - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Zakupy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Zakupy (promocje , ciekawe oferty sklepów, porady co warto kupić )

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-10-09, 20:52   #1 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 355
Nastrój:
905 podziękowań w 638 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie KappAhl

Chciałam was zapytać o wasze opinie o tym sklepie.
Do tej pory kupowałam tam głównie rzeczy dla dzieci, od niedawna udało mi się znaleźć tam kilka ciekawych rzeczy dla siebie.
Ostatnio jednak moje odczucia zmieniły się o 180 stopni co do tego sklepu.
Posiadam kartę stałego klienta i oczywiście dostaję smsy przy okazji promocji.
Sweter który sobie wybrałam miał oberwany guzik i dziurę w tym miejscu....
Zgłosiłam to przy kasie i dostałam tylko informację, że mogą mi tego nie sprzedać wcale albo skorzystam z promocji (zniżki jaką mam w smsie od nich).
Na rabat z racji wady liczyć nie mogłam.
Nie chciałam, aby dali mi 50 % rabatu, mogli go nie dawać w ogole, ale podejście "zlewacza" mnie oslupiło.
Liczyłam, ze firmie zależy na dobrej relacji z klientami.
Może za dużo wymagam:(
Robię też zakupy w Niemczech kiedy jestem u mojej siostry- tam Klient jest szanowany, liczy się z jego zdaniem i oczekiwaniami.
Być może za dużo wymagam od sklepów w Polsce i od obsługo klienta.
Taki mój mały wywód ;)
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 21:04   #2 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

jesli chodzi o sam sklep i asortyment,to tak jak w kazdym innym mozna cos upatrzec

nie wiem czemu zdziwila Cie reakcja sprzedawcy-skoro wadliwy produkt,znaczy nie do sprzedazy(byc moze "poki Co")
takiego produktu nie mozna juz zareklamowac,oddac jak sie klient rozmysli
(chyba juz teraz coraz mniej sklepow w Pl ma "po odejsciu od kasy reklamacji nie przyjmujemy" )

ja kupilam dwa razy cos wlasnie wadliwego,na wlasne ryzyko
(typu zaciagniete oczko-ktore bez trudu mozna naprawic)
byly one juz z obnizona,banalna cena,z karteczka inf. co jest z rzecza nie tak,noi babka przy kasie powiedziala,ze nie moge tego zwrocic,zareklamowac-miejsce akcji Szwecja
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 21:27   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 6-06-2009
Posty: 391
142 podziękowań w 123 postach
Domyślnie

a mnie się wydaje ze wszystko zależy od podejścia sprzedającego!
sama swego czasu pracowałam w h&m w W-wie i ze swojego doświadzenia wiem ze takie rzeczy są umowne.

Swego czasu zdarzyło mi się kupić w sklepie LINDEX sukienke ubrudzoną na maxa (jedyny egzemplarz w moim rozm. a strasznie chciałam ją mieć) dostałam rabat i na rachunku ekspedientka dopisała ze jak plamy nie zejda po praniu moge ja oddać!!!
__________________
tysia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 04-10-09, 21:30   #4 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 355
Nastrój:
905 podziękowań w 638 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie

Kupując w Tatum sweterek, zauważyłam przy kasie, że jest zaciągnięty (a był już ostatni)
miła Pani sprzedawczyni dała mi zniżkę, przepraszając.
Oczywiście nie musiałam kupować ani tam ani tu- chodzi mi tylko o samo stanowisko sprzedawcy który jest wizytówką firmy ;)
Nie ma guzika, trudno przyszyjemy i wywiesimy a ty babo idz sobie do domu ;)


Może właśnie za często mam do czynienia ze sklepami i sprzedawcami, którzy są mili i wyrozumiali dla klientów -tu trafiłam na pana, który chyba miał zły dzień
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 21:37   #5 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
tysia napisała Zobacz post
a mnie się wydaje ze wszystko zależy od podejścia sprzedającego!
to przede wszystkim

mnie denerwuja tacy sprzedawcy,co wlasnie mysla ze to oni sa wazni,
a nie klient

pozostajac w krytyce

nie cierpie,jak mi sprzedawca na "dzien dobry" z grzecznym usmiechem mowi:
"w czym moge pomoc"


Tysia co z plama
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 21:39   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 6-06-2009
Posty: 391
142 podziękowań w 123 postach
Domyślnie

ja lubie te *sieciowe* sklepy bo tam sprzedający dostaje stałą określoną pensje i ma głeboko w nosie czy towar schodzi czy nie, a takie małe prywatne sklepy czesto płacą pracownikom ruchome pieniążki w zależności od utargu.
Pamiętam jak w czasach szkoły średniej kupiłam spodnie w jakimś takim małym sklepiku i umówiłam się z babką ze jak zmienie zdanie to tego samego dnia bede mogla je oddac, i tak chcialam zrobic w sumie po ok 4 godzinach wróciłam do sklepu a tam niespodzianka! kobieta gupa pali że takiej rozmowy nie było!
Musiałam się nieźle napocić zeby postawić na swoim
__________________
tysia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 21:41   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 6-06-2009
Posty: 391
142 podziękowań w 123 postach
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post


Tysia co z plama

wszystko zeszło sukienka była podeptana
__________________
tysia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 22:13   #8 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 108
Nastrój:
9 319 podziękowań w 5 299 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post

nie cierpie,jak mi sprzedawca na "dzien dobry" z grzecznym usmiechem mowi:
"w czym moge pomoc"
Hehe pracowałam w YR i tam (tak uczyli Nas na szkoleniach) musiałyśmy dać klientce ok 3 minut, a potem wkraczać do akcji Oczywiście od razu jak weszła musiało być "dzień dobry"... Ja z kolei nie cierpiałam bab , które nie odpowidały... Wtedy specjalnie, głośniej mówiłam drugi raz... I takiej już nie dałam np próbek... A jak przyszła klientka, która już na samym wejściu krzyczała do nas "dzień dobry" to aż miło się doradzało i w ogóle, i próbek od razu dostała całą stertę i jeszcze diagnostykę skóry jej zaproponowałam ,albo jakiś gadżecik Także "my" sprzedający również chcielibyśmy żeby klienci byli nieco milsi... A już w ogóle nienawidzę typowych "gwiazd" , które wchodzą właśnie jak do obory , zero uśmiechu i każą się traktować jak królowe... Najśmieszniejsze jest to, że większość takich klientek myśli , że sprzedawca w galerii to jakiś nieuk po podstawówce, któremu tylko taka praca chyba została A większość ma magistrów ,albo kończy studia.
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 22:23   #9 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

ja zawsze mowie/odpowiadam ladnie "dzien dobry":)
i tez ladnie "do widzenia"-no chyba ze cos mi sprzedawca nie spasuje
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-10-09, 22:29   #10 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Małgosiu to co powiesz o sytuacji w której znalazłam się z dziećmi ostatnio.
S szukał koszulek na wieszaku w sklepie Scotch&Soda. Ja oczywiście biegałam za dziećmi, bo jak każdy wie (ten kto ma dzieci) one nie usiedzą, nie ustoją w jednym miejscu.
W pewnym momencie podchodzi do mnie Pani i mówi: Proszę wyjść ze sklepu z dziećmi bo mamy licznik wejść i wyjśc a dzieci biegają i już kilkakrotnie wyłapała je fotokomórka.
Powiedziałam jej, że ma problem w takim razie. S odłożył koszulki i wyszlismy
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Zakupy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:43.