|
|
| Oceny użytkownika |
| Opieka lekarska | | 5 |
| Opieka pielęgniarska | | 3 |
| Opieka nad dzieckiem | | 3 |
| Komfort sali | | 1 |
| Wyżywienie | | 7 |
|
Średnia 38%
|
|
Jeśli mam powiedzieć kilka słów o oddziale położniczo- gin. w Goleniowie to zaletą jest to, że oddział posiada nowoczesne łóżka na których kobieta może wybrać pozycję do rodzenia. Mam jednak jedną uwagę co do tego - nie widziałam żeby jakiejś kobiecie pozwolono skorzystać z tej wygody... Przebywałam w tamtejszym szpitalu pod koniec sierpnia 2008r. Byłam w 41 tyg. ciąży. lekarze kazali mi rodzić siłami natury choć mam wąskie biodra, dziecko miało pępowinę owiniętą wokół szyi i ważyło (wykaz z usg) 4kg. Dwa razy podawano mi oxy i nic. Sale brzydkie, nie pomalowane, łóżka i szafki stare i skrzypiące, personel bardziej zajęty sobą niż pacjentkami. Koleżanka zaczęła rodzić na korytarzu i nikt jej nie pomógł, na inną podczas porodu położna krzyczała "NIECH PANI SIE NIE DRZE TYLKO PRZE! CHCE PANI ZADUSIĆ TEGO DZIECIAKA?!" a z kolei praktykantka po przebiciu jednej z pań pęcherza z wodami płodowymi szeptała do lekarza, że chyba przebiła cewkę moczową. Po urodzeniu dziecka odwiedzający nie mogą wchodzić na oddział, tylko matka z dzieckiem musi wychodzić na korytarz - absurd! Dodam na koniec że po kilku dniach przebywania w tej rzeźni wypisałam się i pojechałam do Szczecin- Zdroji. Jeszcze tego samego dnia zrobiono mi cesarkę. 
|
|
|