ZOZ Szpital Powiatowy w Mikołowie - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Recenzje, testy, opinie > Szpitale położnicze > woj. śląskie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Skomentuj
 
LinkBack Narzędzia recenzji Wygląd

ZOZ Szpital Powiatowy w Mikołowie

Oddział Ginekologiczno - Położniczy

Autor Izabelin
19-12-08
Ocena użytkowników
Opieka lekarska
54.3%54.3%54.3%
5.43
Opieka pielęgniarska
87.1%87.1%87.1%
8.71
Opieka nad dzieckiem
65.7%65.7%65.7%
6.57
Komfort sali
71.4%71.4%71.4%
7.14
Wyżywienie
51.4%51.4%51.4%
5.14
średnia 66% z 7 ocen
Dane kontaktowe
Adres strony internetowej
zozmikolow.com.pl/aktual.php
Adres
ul. Waryńskiego 2

43-190 Mikołów
Telefon do kancelarii
(032) 226 08 60
Domyślnie ZOZ Szpital Powiatowy w Mikołowie

W tym wątku zamieszczamy opinie i uwagi na temat Oddziału Ginekologiczno – Położniczego ZOZ Szpitala Powiatowego w Mikołowie

Każdy użytkownik może albo wystawić tylko oceny, albo dodatkowo zostawić pisemny komentarz.

W przypadku komentarzy, prosilibyśmy stosować następujący układ:

Podsumowanie zalet: [tutaj najważniejsze zalety]

Podsumowanie wad: [tutaj najważniejsze wady]

[Tutaj pełna opinia]
 
Dodane przez agawo32 w dniu 18-11-09, 21:34
Oceny użytkownika
Opieka lekarska
10%10%10%
1
Opieka pielęgniarska
20%20%20%
2
Opieka nad dzieckiem
30%30%30%
3
Komfort sali
30%30%30%
3
Wyżywienie
10%10%10%
1
Średnia 20%
Domyślnie

Rodziałam w tym szpitalu 2 razy.
Pierwszy raz 2 lata temu i nie mogłam narzekać na opiekę lekarzy czy położnej , może dlatego ze córcia była ułożona pośladkowo i umówiona byłam na cc.
Teraz , przeżyliśmy najgorsze chwile w tym szpitalu , waga dziecka żle oceniona przed samym porodem i to nie 200 czy 300 gram , o całe 1200 , akcja porodowa zatrzymana , cały czas kazali mi przeć ,malutka utknęła w kanale rodnym i po 2, 5 godzinach łaskawie zrobiono mi cc , mała urodziła się z zamartwicą , dostała tylko 5 pnkw skali apgar , , ma złe odruchy słabe napięcie i tak od września jeździmy od lekarza do lekarza , nie polecam tego szpitala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pan szanowny ordynator jest przeciwnikiem cesarek , rodzic po ludzku to na pewno nie w Mikołowie!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #1 (permalink)  
Dodane przez nnn w dniu 20-11-10, 17:40
Oceny użytkownika
Opieka lekarska
10%10%10%
1
Opieka pielęgniarska
100%100%100%
10
Opieka nad dzieckiem
100%100%100%
10
Komfort sali
70%70%70%
7
Wyżywienie
30%30%30%
3
Średnia 62%
Domyślnie

Szpital w Mikołowie i przyjazna porodówka to wielka pomyłka lekarze nie są ginekologami tylko rzeźnikami traktują kobiety jak bydło i eksperymentują ile jeszcze mogą wytrzymać. Żona dostała bóle w niedziele coraz gorzej z dnia na dzień się czuła w czwartek pojechała na oddział została zbadana przez jednego z lekarzy, który zrobił jej masaż macicy doprowadził do tego, że żona zaczęła krwawić. Ordynator Dyrda jak badał żonę przestraszył się mimo to w sobotę wypuścił do domu. W nocy z wtorku na środę żona dostała bóle rano pojechaliśmy prosto do szpitala, lekarze zbadali i stwierdzili, iż stan dziecka i żony jest prawidłowy, że bóle mocne, co około 10 min a słabsze, co 5 min i rozwarcie na palec i dalej się nie powiększało to nic nie znaczy. Nie starali się w żaden sposób żonie pomóc by przyśpieszyć akcje porodową. Po całym dniu męki w szpitalu, co chwile żona chodziła na ktg, które pokazywało częstotliwość skurczy. Około 20 żona dostała zaszczyk, który miał pobudzić lub opóźnić poród. Zostałem wyproszony od żony. Całą noc żona miała skurcze, bez jakiejkolwiek pomocy ze strony lekarzy męczyła się, dopiero o 7 rano, gdy stwierdzono 6 cm rozwarcia, została wzięta na porodówkę po ponad 24 godzinnej męce, w skurczach. Żona leżała na porodówce lekarz prowadzący i ordynator chodził i czekał niewiadomo, na co zamiast pomóc. Żona dostała znieczulenie w kręgosłup 3 razy podczas porodu, ponieważ już nie miała siły po takiej męce. Około 12 ordynator łaskawie zjawił się przy żonie jak żona nie miała już siły i groziła, śmierc żonie i dziecku. W ostatniej chwili przekazał nam, że żona musi mieć cesarkę lub kleszczami dziecko wyciągną, po czym oznajmił, że sala do cesarki będzie za 15-20 minut wolna. Zdecydowaliśmy żeby pomógł dziecku, żonę rozcięli tak, że dziś po 2 tygodniach dalej nie potrafi chodzić a dziecko, wyciągnęli sine, gdyby nie lekarz pediatra i szybka pomoc dziecku to nie wiadomo jak by się to skończyło. Żona i dziecko spędzili 10 dni w szpitalu oboje na antybiotykach. Jeżeli tak ma wyglądać porodówka to lepiej zwierzęta się traktuje. Żona i dziecko do szpitala poszła zdrowa a teraz nie wiadomo ile badań i wizyt u lekarzy czeka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2 (permalink)  
Dodane przez Freedom84 w dniu 26-07-11, 21:27
Oceny użytkownika
Opieka lekarska
80%80%80%
8
Opieka pielęgniarska
100%100%100%
10
Opieka nad dzieckiem
100%100%100%
10
Komfort sali
80%80%80%
8
Wyżywienie
40%40%40%
4
Średnia 80%
Domyślnie

Ja rodziłam w Mikołowie, jestem zadowolona, poród szybki bez komplikacji. Położne super, pielęgniarki również. Lekarza swojego prowadzącego miałam w tym szpitalu ale nie było konieczności żeby był przy porodzie, była położna a pod koniec pediatra i lekarz do szycia. Na pewno będę tam rodzić drugi raz. I wiem że podejście do cesarek się zmieniło, robią je częściej, na pewno częściej niż w Tychach ( sama jestem zwolenniczką porodów siłami natury). POLECAM SZPITAL.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3 (permalink)  
Dodane przez Annebell w dniu 13-09-11, 23:29
Oceny użytkownika
Opieka lekarska
80%80%80%
8
Opieka pielęgniarska
90%90%90%
9
Opieka nad dzieckiem
60%60%60%
6
Komfort sali
90%90%90%
9
Wyżywienie
70%70%70%
7
Średnia 78%
Domyślnie

rodziłam tam 2 razy, w październiku 2009 i czerwcu 2011, obie cc
za pierwszym razem wcześniak z zapaleniem płuc - bardzo szybko zareagowali, maleństwo odesłali na oiom w Zabrzu
opieka położnych super - profesjonalne i życzliwe, na lekarzy też nie narzekam, choć inne pacjentki wspominały, że badanie przez ordynatora do najdelikatniejszych nie należy (mnie badał inny lekarz)
przy drugim porodzie było trochę taśmowo ale w tym dniu było chyba jeszcze 5 czy 6 cc, od rana niemal co godzinę, nic dziwnego, że położne były zabiegane tym bardziej, że zaczeli kłaść dziewczyny do porodów na ginekologii bo na położniczym łóżek brakło
zastrzeżenia mam głównie odnośnie oddzialu noworodkowego - wszystko zależało od tego, kto był na zmianie, większość pań położnych była bardzo miła, problemy były z jedną czy dwoma osobami i to raczej nie ze względu na ilość maluszków tylko na brak empatii i zrozumienia
salę dzieliłam z panią, której maluszek musiał przejść sporo dodatkowych badań - pani doktor zlecała je bez mrugnięcia okiem, mówiła jakie badania i kiedy warto zrobić a jakie trzeba koniecznie
no i bardzo pomocne panie salowe :)

polecam, jeśli będzie kolejny malec to też tam będę rodziła
Odpowiedź z Cytowaniem
Skomentuj

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Recenzje, testy, opinie > Szpitale położnicze > woj. śląskie

Narzędzia recenzji
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:21.