|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
SP ZOZ Szpital im. dr A. Troczewskiego w Kutnie |
||||||||||||||
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||
|
Dodane przez
garstkula
w dniu
15-05-09, 12:17
|
||||||||||||||||||||||
|
Oddział położniczy jest etapami remontowany. Salki pojedyńcze z łazienkami, z możliwością nocowania osoby towarzyszącej. Czysto i nowocześnie. Na tle całego szpitala ten oddział to rajska wyspa - po prostu zachodni standard. Personel kompetentny i dyskretny. Sam poród prawie bezstresowy, dzięki bardzo sprawnej organizacji. Czułam się tam jak w prywatnej klinice! Jedynie oferta żywieniowa przypomina człowiekowi, że to państwowa placówka.
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
aneczka25109
w dniu
29-10-09, 10:26
|
|
|
Cytat:
|
|
|
Dodane przez
Łucja83
w dniu
26-12-09, 22:59
|
||||||||||||||||||||||||
|
Cytat:
ja rowniez zgadzam sie z opinia kolezanki.SZPITAL JEST ZALOSNY!!!!PERSONEL ROWNIEZ!!Ja rowniez jestem z Kutna i jedyne co moge powiedziec o tym szpitalu i wszyscy inni mieszkancy tego miasta-jednoglosnie w tym szpitalu sie umiera.Tak tutaj mowia.Tu nie ratuja ludzi a lekarze z innych miast wrecz smieja sie z kutnowskich lekarzy. Jesli chodzi o pokoj to ja wiem doskonale ja wyglada i wcale nie jest taka rewelka i zachodni standard!!malo tego wszytskie pielegniarki,lekarze a nawet salowe wysmiewaja sie z mamusiek tam lerzacych i nie chetnie tam chodza obsluzyc..... |
|||||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
lara
w dniu
03-02-10, 14:16
|
||||||||||||||||||||||
|
Całkiem niedawno leżałam na oddziale położniczym i jestem bardzo zadowolona .
Z tego co się dowiedziałam ,to dlatego te sale są płatne ,ponieważ ordynator wraz z Fundacją na którą wpłaca się dobrowolnie opłatę za salę o podwyższonym standarcie ( 300 zł) remontuje go, gdyz szpitala nie byłoby na to stać . I tak sala po sali ,aby nam się leżało w fajnych warunkach, a nie jak za czasów "króla Ćwieczka". Powiedziano mi ,że tym sposobem wykończą cały oddział i docelowo nikt nie będzie pobieral opłat ![]() Co do wypowiedzi Pani Łucji- nieznam szpitala gdzie ze mną przewbywałaby pielęgniarka na sali non stop, a wyleżałam się trochę po różnych. Ciągle słychać ,że w szpitalu zwalniają a może ich jest za mało? Oczywiście nic nie usprawiedliwia reakcji tej pielęgniarki - tak nie powinno być. Koniec końcem POLECAM ![]() |
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
Kjane
w dniu
01-06-10, 14:50
|
||||||||||||||||||||||
|
Pierwsze dziecko rodziłam w szpitalu w Kutnie - przez cesarskie ciecie, miałam wykupioną salę rodzinna (300 zł opłata). Nie mogę narzekac na opiekę nad dzieckiem czy mną, pościel miałam wymienianą, dziecko też. Pielęgniarka przychodziła zawsze kiedy ją wezwałam, nie wszytskie były miłe no ale sa różni ludzie przecież.
Co do samego pokoju - ja nie mam zastrzeżeń, czysto, miło, ładnie wykończona łazienka, prysznic - nie wiem czego mozna chcieć wiecej. W pokoju przewijak dla dziecka, duża umywalka przeznaczona do kapania maluszka, TV (płatne 6 zł na dobę wiec nie jest strasznie drogo). Nie wiem czego można chcieć więcej od szpitalnej sali. Ja jestem zadowolona z opieki, ale zauważyłam że kobiety które leżały na salach niepłatnych mają troche gorsze warunki - jedna kobieta która leżała po cesarce, poszła zrobić mleko dla dziecka - ono strasznie płakało tak z 10 minut i żadna z pielegniarek nie przyszła, nie pomogła tej kobiecie w zrobieniu mleka, a dodam ze po operacji cesarskiego ciecia kobieta jest w fatalnej formie przez pierwsze doby - ale to na szczeście jedyna nieprzyjemna sytuacja jaką zapamietałam. Co niektóre pielegniarki mogłyby być bardziej uczuciowe mimo że rodząca kobieta nie jest dla nich nowym widokiem, no ale na to wpływu nie mam, moze gdyby miały wiekszą motywacje finansową (bo watpię w to ze nadal żyją tylko dla zasady słuzenia pomocą:() Ja byłam pacjentka Ordynatora - prowadził moja pierwszą ciaże. Moja kolezanka natomiast która nie miała wykupionej sali, i rodziła naturalnie - też chwali sobie opiekę zarówno nad nia jak i nad dzieckiem Osobiscie polecam - ale polecam też wykupienie sali. ![]() Za 10 tygodni znow zostanę mamą i mam nadzieję ze znów pozostana miłe wspomnienia - rodze w Kutnie i sale na 100 % wykupuję. Załuję ze nie każda kobieta ma możliwość przebywania w TYch "lepszych" warunkach, ale mam nadzieję ze te pieniązki które wpłacam na fundacje stanowia pewnego rodzaju cegiełkę i wkrótce wszystkie sale będa wygladac tak jak sala rodzinna. ![]() ![]() |
|||||||||||||||||||||
|
Ostatnio edytowane przez Kjane : 01-06-10 o 14:57.
|
||||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|