Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki SP ZOZ w Warszawie - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Recenzje, testy, opinie > Szpitale położnicze > woj. mazowieckie > Warszawa
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Skomentuj
 
LinkBack Narzędzia recenzji Wygląd

Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki SP ZOZ w Warszawie

Oddział Ginekologiczno - Położniczy

Autor Izabelin
21-12-08
Ocena użytkowników
Opieka lekarska
90%90%90%
9
Opieka pielęgniarska
30%30%30%
3
Opieka nad dzieckiem
100%100%100%
10
Komfort sali
100%100%100%
10
Wyżywienie
10%10%10%
1
średnia 66% z 1 ocen
Dane kontaktowe
Adres strony internetowej
bielanski.med.pl/
Adres
ul. Cegłowska 80

01-809 Warszawa
Telefon do kancelarii
(022) 569 02 74
Domyślnie Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki SP ZOZ w Warszawie

W tym wątku zamieszczamy opinie i uwagi na temat Oddziału Ginekologiczno – Położniczego Szpitala Bielańskiego SP ZOZ w Warszawie

Każdy użytkownik może albo wystawić tylko oceny, albo dodatkowo zostawić pisemny komentarz.

W przypadku komentarzy, prosilibyśmy stosować następujący układ:

Podsumowanie zalet: [tutaj najważniejsze zalety]

Podsumowanie wad: [tutaj najważniejsze wady]

[Tutaj pełna opinia]
 
Dodane przez IngaMS w dniu 28-01-09, 09:54
Oceny użytkownika
Opieka lekarska
90%90%90%
9
Opieka pielęgniarska
30%30%30%
3
Opieka nad dzieckiem
100%100%100%
10
Komfort sali
100%100%100%
10
Wyżywienie
10%10%10%
1
Średnia 66%
Domyślnie

Witam, Rodziłam w bielańskim 13 listopada 2008, jednak przed porodem leżałam m-ąc na patologi i było OK. Opieka dobra.
Na sali porodowej było super, nie miałam opłaconej położnej, a i tak się czułam jakbym jej dobrze zapłaciła. Opieka rewelacyjna. Pomoc, pełny komfort. Znieczulenie płatne, na żądanie.
A teraz ciut wad:( akurat mój poród przypadł na jakiś felerny dzień gdzie były same porody i nie było miejsc na położnictwie. Dobę leżałam z synkiem na porodówce. Potem niestety ja trafiłam z powrotem na patologię, a mój synek na noworodki. Dołączyłam do niego po jednym dniu. Cały pobyt po porodzie trwał 3 dni.
I niestety położnictwem bardzo się rozczarowałam, zero pomocy ze strony położnych, może przez to, że tam tyle dzieci było, nie wiem, ale w sumie cieszyłam się, że leżałam tam tyko jeden dzień:)
Pobyt w tym szpitalu z perspektywy czasu oceniam rewelacyjnie, w końcu trochę tam poleżalam. Ogolnie:
patologia - dobrze
porodówka - rewelacja
położnictwo - kiepsko:)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #1 (permalink)  
Dodane przez magan23 w dniu 27-04-10, 13:33
Domyślnie

Piszę, aby przestrzec osoby które chciałyby tu rodzić swoje maleństwa...
Moja siostra właśnie tu rodziła swoją córeczkę tydzień temu... BURDEL to mało powiedziane!! Po pierwsze jednej dziewczynie wpisali do karty zamiast grupy krwi ARH+, ARH- szok!! Dziewczyna poszła do pielęgniarki, żeby szybko to poprawili to tamta jej mówi, że nie poprawi bo to nie ona pisała!!
Moja siostra dostała kartę wypisu, że niby rodziła 6h, wody przejrzyste itd a miała CC!!
A u synka jednej dziewczyny dopiero w 3 dobie się zorientowali i to przypadkiem że maluszek miał zrośnięty odbyt!! Wiecie gdyby nie przypadek to ja nie wiem... Przy obchodzie mały był lekko cieplutki i miał zauważalną arytmię serduszka, więc wzieli go do zmierzenia temperatury i poprostu termometr nie wszedł!! A wiecie co było w tym najtragiczniejsze, że w karcie było wpisane, że smółka została oddana, co była totalną nieprawdą - nawet lekarz to stwierdził po fakcie... Szpital mówił że znajdą tego kogoś kto to wpisał, ale tam nie było żadnego podpisu, więc raczej powiedzieli to na odczepnego... Właśnie w ten sposób zmarł synek brata męża i też zorientowali się dopiero w 3 dobie... Echhh żeby wszystko było dobrze...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2 (permalink)  
Dodane przez Agacia1980 w dniu 02-02-11, 21:44
Domyślnie

Ja w Bielańskim rodziłam synka w lipcu 2006 roku. Najpierw zamknięto sporo szpitali (dezynfekcja). Znalazłam się na patologii ciąży, choć to nie było konieczne. Wieczorem powiedziano mi, że mam nie jeść, bo rano będą jakieś badania, a rano przyszły po mnie pielęgniarki na cesarkę. Po wszystkim (miałam to szczęście) znalazłam się na pooperacyjnej - nastęne po mnie już nie miały tego luksusu - brak miejsc. Mąż wywiózł synka do mnie z oddziału położniczego i nikt nie widział, że zginęło dziecko. Oczywiście z braku miejsc zamiast na poporodową trafiłam na patologię ciąży. A do tego na konsultację neurologiczną, która trwała może 5 minut, czekałam 4 dni.
Przy drugim porodzie - również cesarka - lekarz w małym szpitaliku złapał się za głowę i zapytał "Kto pani taki bałagan w środku zostawił?"
Tak Szpital bielański jest zdecydowanie SUUUPER!!!!!!!!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
Skomentuj

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Recenzje, testy, opinie > Szpitale położnicze > woj. mazowieckie > Warszawa

Narzędzia recenzji
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:06.