|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 9-11-2008
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam,
planujemy z mężem dzizdiusia od około 4 miesięcy, ale niestety.... Byłam u giny, ktora dała mi luteine z zaleceniem 2x1 pod jezyk przez 10 dni 12 dni po miesiaczce. 2 dni po skończeniu 10 dniowego cyklu z luteina zaczęłam plamić , wydobywały się krwisto-brązowe "farcucle" przez około 2,5 dnia. Dzwoniłam do giny -stwierdziła, że tak zaczyna się okres. Dziś jest drugi dzień bez plamień, a ja nie mam okresu. Natomiast to co miałam było zbyt skąpe by traktowac to jako miesiączka. Zawsze mialam regularne cykle 5 dniowe bolesne i dosyc obfite. Boje się, że luteina rozregulowała mi cykl miesięczkowy. Teraz nie wiem jak odliczac kolejny cykl 12 dni by moc znowu brac luteine. Czy czekac jeszcze na okres , czy liczyc od dnia gdy zaczęły się "farfucle"? P.S. Cytologia wykazała 2 --czyli zapalenie. Dostałam STORAGE i VITAMINE C. Nie wiem... może to one sa powodem tego wszystkiego. Jeśli ktoś może mi pomoc proszę o info. Pozdrawiam i dziekuje BJ |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
wiesz stosowalam luteine przez rok i bez skutków zmieniłam lekarza który zapisał mi duphason i po 3 miesięcznym stosowaniu udało się...luteina ponoć nie jest zbyt skuteczna i jest to opinia również moich koleżanek
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 9-11-2008
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Narazie stosuje sie do zalecen lekarza, zastanawiam sie czy to co trwało u mnie 3 dni to był okres czy moze poprostu organizm sie przestwaił na zawiekszona ilos hormonu, a jęśli to nie był okres to czy moze nie jestem wciąży?? Na wszelki wypadek zrobie test w piątek ( tego dni powinnam miec okres)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 8-10-2008
Posty: 703
Nastrój:
184 podziękowań w 130 postach
|
cześć ja biorę luteinę, najpierw brałam ją, żeby zajść w ciążę, a staraliśmy się prawie dwa lata, dopiero po luteinie udało nam się zajść, tyle że ja ją brałam od 15 do 25 dnia cyklu przez 3 miesiące. Nie rozregulowała mi cyklu.
Teraz biorę luteinę na podtrzymanie. na razie skutecznie. Jest to lek, każda z nas jest inna, jednej może pomóc innej nie, tak samo jak duphaston. Nie uważam, żeby luteina była gorsza od duphastonu, różnica przede wszystkim jest w cenie, bo ja za luteinę po refundacji płacę około 4 zł, a koleżanka za duphaston płaciła około 40. Może niektórzy uważają ją za gorszą właśnie z tego powodu. najlepiej, jeśli wypowiedziałby się w tej kwestii jakiś specjalista, bo nie uważam, żeby lekarze wypisujący luteinę byli mniej kompetentni. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja wcześniej brałam duphaston na wywołanie, a ostatnio gin zmieniła mi na luteine, którą brałam tylko jeden cykl. Po duphastonie dostawałam @ dwa dni po wzięciu ostatniej tabletki a po luteinie @ dostałam dopiero po 10 czy 12 dniach. Było to normalne krwawienie bez plamień.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 11
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Czejść !
Ja terz brałam luteinę i nie byłam zniej zadowolona ponieważ krwawilam po miedzy miesiączkami albo nie mialam miesiączek wcale a przecież miały w tym mi pomuc przez ta luteine nie moge sobie nawet wyliczyc dni płodnych poniewaz mam nie regularnie miesiączki |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|